19 października 2020

12 LUTEGO – ŚLEDZIK, OSTATKI i 13 LUTEGO – ŚRODA POPIELCOWA

4 min read

Karnawał w Rio, rozpoczął się w piątek 8 lutego i zakończy w środę popielcową. U nas, to liczne zabawy dyskotekowe, prywatki, dancingi, bale przebierańców. Szaleństwo muzyczne, taneczne, spotkania towarzyskie.

Bilety na Bal Wiedeński w Operze Wiedeńskiej, wśród celebrytów, głów państw, gwiazd szklanego ekranu, muzyki, gości z „najwyższej półki”, rozchodzą się jak ciepłe bułeczki, a wszystko po to, by uczcić ostatnie dni karnawału przed najważniejszymi świętami w roku.

Słowo… „Ostatki” – pochodzi z języka łacińskiego i oznacza ostatnie dni karnawału. To ostatni dzień karnawału (wtorek przed Środą Popielcową) lub też cały tydzień od Tłustego Czwartku, do tegoż wtorku. Następny dzień – Środa Popielcowa – oznacza początek Wielkiego Postu i oczekiwania na Wielkanoc.

Słów kilka o zwyczajach Ostatkowych.

Przypadają one na przedwiośniu – dawniej szczególnie trudnym okresie – w samowystarczalnej gospodarce chłopskiej zapasy kończyły się, a ziemia jeszcze nie zaczęła rodzić, trzeba więc było zrobić wszystko, aby pobudzić ją do życia Taki jest główny cel ostatkowych zwyczajów i obrzędów. Po wsi chodziły maszkary zapustne, zapowiadające nadejście wiosny, które radosnym hałasowaniem miały budzić od nowa życie. Występowały tu postacie zwierzęce symbolizujące siły witalne.

Niedźwiedź zwany jest w literaturze, jako demon zimy i ciemności oraz urodzaju! Dlatego też zdarzały się dawniej wypadki palenia grochowin na misiu – symboliczne palenie zimy: gospodynie, natomiast zrywały z niego powrósła i kładły je w gniazda lęgowe, aby się ptactwo domowe mnożyło. Oprócz misia i Maciusia w orszaku występowali: baba, Cyganka, dziad, Żyd, i diabeł. W domach, gdzie mieszkały panny na wydaniu przebierańcy wprowadzali straszne zamieszanie. Wszyscy prawie równocześnie odgrywali swoje role: dziad całował panny, Cyganka wróżyła, baba kradła, Żyd się targował, a miś dawał specjalne przedstawienie.

Z innych maszkar zwierzęcych występowały: koza, koń i bocian. W dzisiejszych grupach przebierańców spotyka się też tradycyjne postacie, ale są one dość zmodyfikowane. Po wsi chodziły też dzieci z niezamożnych rodzin, które wierszykiem dopominały się pączków.

Przebierańcy po skończonym obchodzie urządzali zabawę.

Po zabawach i ostatkowym ucztowaniu, dajemy krok do Środy Popielcowej.

ŚRODA POPIELCOWA

Wypada ona zawsze na 46 dni kalendarzowych przed Wielkanocą. Rozpoczyna 40-dniowy post, do którego nie są wliczane niedziele. Symbolizuje on czterdziestodniową tułaczkę Chrystusa po pustyni, z którym chrześcijanie powinni się w tym czasie identyfikować.

Historia posypywania głów popiołem.

Mimo, że Popielec nie jest dniem wolnym od pracy, uważany jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w roku liturgicznym. Posiada bardzo długą tradycję. Pierwsze posypywanie głowy popiołem i przyznawanie się do winy za grzechy miało miejsce w VIII wieku. Dwa wieki później papież Urban II postanowił, że będzie to ścisły zwyczaj obchodzony w Kościele katolickim. I chociaż w dzisiejszych czasach trend umartwiania się nie jest tak widoczny jak niegdyś, wielu katolików respektuje ten okres głębokiego smutku.

Nazwa „Popielec” wywodzi się od popiołu, którym kapłan posypuje w tym dniu głowy wiernych i który jest symbolem kruchości ludzkiego żywota. Popiół pochodzi z palm wielkanocnych poświęconych w trakcie Niedzieli Palmowej obchodzonej w poprzednim roku.

W środę popielcową każdy wierzący katolik, powinien udać się do świątyni, aby przypomnieć sobie o tym, że jest istotą grzeszną oraz przemijającą. Przekaz Środy Popielcowej jest jasny. Człowiek powinien zwrócić się w kierunku Boga, ponieważ tylko on daje życie wieczne i zapewnia nieprzemijalność po śmierci.

Kapłan posypując głowy wiernych popiołem, mówi: „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz”. Symbolika tego gestu jest tak wymowna, że weszła do użytku codziennego, a określenie ”posypać głowę popiołem” oznacza tyle, co przyznać się do winy, wyrazić skruchę.

Rytuały religijne towarzyszące Popielcowi są drogowskazem, dzięki któremu zdołamy przejść przez czas pasyjny, zachowując wstrzemięźliwość i odprawiając pokutę. Już sama Środa Popielcowa jest rygorystyczna i zakazuje katolikom od lat 14 spożywania potraw mięsnych oraz ograniczenie jadłospisu do trzech posiłków dziennie. W tym, tylko w czasie jednego z nich wolno najeść się „do syta”.

Wielki Post to nie tylko unikanie zabawy oraz mięsnych i obfitych dań. To także konieczność codziennej modlitwy, a także odbycia spowiedzi, która ma oczyścić nas z grzechu, aby z czystym sumieniem wkroczyć w okres pasyjny. Nie bez znaczenia jest także jałmużna będąca jednym z nakazów wielkiego postu.

W tym czasie często organizuje się także pielgrzymki, a Kościół nakazuje ćwiczenia duchowe mające na celu wzmocnienie wiary, a także braterstwo, by ludzie wspólnie, posiadając wzajemne wsparcie, mogli przejść przez ten niełatwy przecież okres.

 Agnieszka Krizel

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook