5 grudnia 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

57. Dni Borów Tucholskich – szału nie było…i to trzeba zmienić!

5 min read

Wielkim sukcesem tegorocznych obchodów  Dni Borów Tucholskich było to, że w ogóle się odbyły. Faktem jest też, że przeznaczono na ten cel ponad 140 000 złotych, a jak je wykorzystano? Tak, jak zawsze…

Organizatorzy podobno są zadowoleni, odtrąbili sukces. Niestety, społeczne opinie są inne.

Ogólnie, było długo, nudno i byle jak. Oczywiście, były i mocne akcenty, które każdego roku sprowadzają spory tłumek. Wystawa pojazdów zabytkowych, tym razem bez uroczystego objazdu Borów – pełny sukces, którego nie pokrzyżowała kapryśna pogoda. MOTOBORY, kolejna impreza plenerowa, która od kilku lat dostarcza spory zastrzyk adrenaliny. Co do reszty,  dobrym ( choć odrobinę prowokacyjnym, wobec braku perspektyw na powstanie kina w Tucholi) pomysłem było zorganizowanie kina pod chmurką. Pochód Borowiaków, jedyna impreza gdzie mocno zaakcentowana jest obecność starostwa. Najmocniejszą chwilą jest zakończenie cyklu imprez, kiedy występuje jakiś znany zespół. A tak…, cóż, bryndza.

I trudno się dziwić zalewającym nas treściom ze strony tucholan, że Dni Borów Tucholskich, każdego roku,  są dla nich mniej atrakcyjne. Innego zdania są natomiast turyści, którzy w tym roku tłumnie odwiedzają nasze strony. To zrozumiałe, dopiero odkrywają Tucholę.

Obecna formuła Dni wyczerpała się i zmienić trzeba wszystko, łącznie z logiem. Jednak aby zaszła istotna zmiana, potrzeba czegoś więcej, niż obrady tej samej od lat grupy roboczej, która w zasadzie już umarła, jeżeli chodzi o pomysły.

Wyjście z tej sytuacji? To bardzo proste, wystarczy wsłuchać się w głosy społeczeństwa. TOKiS – PRESS z przyjemnością odda i to za darmo, kilkanaście pomysłów, które wzbogacą kolejne święto Borów Tucholskich.

Bardzo zauważalny jest praktyczny brak współpracy Urzędu Gminy i Starostwa Powiatowego, ich zaangażowanie w obecnej formie jest iście „pięciominutowe”, jeśli chodzi o fizyczną obecność, a potrzeba czegoś więcej.

Tragiczna jest oprawa reklamowa Dni Borów Tucholskich. Promocja w obecnej formie przypomina… odpust. Warto posłużyć się wzorcami czerskimi lub chojnickimi. Cóż to oznacza? Potrzeba silniejszych, niż lokalne mediów, które zaangażują się w promocję tucholskiej fiesty i nagłośnią ją w kraju, a nawet dalej.

Mamy się czym pochwalić i co zaprezentować, ale jak widać tylko w weekendy, a co z resztą tygodnia? Może dlatego warto zaktualizować utartą formułę i zintensyfikować czas zabawy, ograniczając ją nie do trzech rozwleczonych tygodni, a np. jednego. Podobnych pomysłów jest wiele i można je dowolnie modyfikować, ale najważniejszym problemem w tym wszystkim jest wartość imprez. Należy je zróżnicować i dopracować, bardzo precyzyjnie, pójście na skróty jest najgorsze. Dzisiejsze czasy nie znoszą improwizacji.

Przykład? Proszę bardzo, jeden z wielkiego zbioru. Nad Tucholą bardzo często widujemy pasjonatów lotnictwa. A jakimże jest problemem zaproszenie ich do współpracy? Konkretniej, mamy paralotniarzy z Tucholi z  pobliskiego Sępólna, gdzie ci ostatni nie mają łatwego życia? U nas jest inaczej, władze miasta mają więcej zrozumienia i chwała im za to! Zaprosić ich, dać jeść, pić, wyznaczyć teren np. koło ZAZ-u, niech latają popisują się, ciągną za sobą banery reklamujące Dni Borów. Możemy wszystko!

Dlaczego, aby obejrzeć zawody motokrosowe musimy jechać do Więcborka? Mamy w Tucholi znacznie lepsze warunki, perspektywy, zwłaszcza teraz, kiedy Lasy Państwowe zrealizują wspaniałą inwestycję na i wokół obecnej  strzelnicy myśliwsko  – sportowej.

Dlaczego do dzisiaj nie jest gotowa ścieżka edukacyjna w obiekcie, popularnie zwanym „Heidekraut”? Dlaczego nie można skoordynować działań poszczególnych gmin z naszą – byłby to istotny wkład starostwa. Jak się bawić, to wspólnie, a nie, że „każda sroczka swój ogon chwali, niestety w innym terminie”.

Bory Tucholskie są wielkie, powiat równie duży, gdyby wykorzystać ten pomysł, byłoby pełne zróżnicowanie i forma zachęty dla turystów z miejsc sąsiadujących z najbliższymi gminami. Co najważniejsze, wyciągnęlibyśmy ludzi z domów. Nie ma obawy, docenią to również i tucholanie, którzy zaangażowani potrafią bawić się, jak nikt.

Zmiany są konieczne, formuła imprezy wyczerpała się, podobnie jak cierpliwość twórców, artystów, którzy jeżeli chcą coś pokazać, muszą wpierw na własną rękę pozyskać sponsorów. Bez wsparcia gmin ( a zwłaszcza Gminy Tuchola) ich wystawy są niemożliwe do zrealizowania. Znamiennym jest, że na tzw. kulturę pieniędzy praktycznie nie ma. Co pozostaje? Beret lub kapelusz na… datki i upór. Ci najbardziej uparci, to społecznicy z krwi i kości. Podziwiajmy ich!

I trudno się dziwić, że znaczenie naszego regionu spada i zrównuje się z miejscowościami, które dotychczas były dla dumnej Tucholi tylko punkcikami na mapie i to bez większego znaczenia. Teraz my stajemy się takim punktem, peryferiami województwa.

Kto odpowiada za ten stan? To oczywiste, burmistrz i starosta. To oni mają ze sobą współpracować i w potrzebie mają obowiązek wcielania się w rolę menadżerów przedsięwzięć. Im szybciej sobie to uzmysłowią, tym lepiej.

Czy oznacza to, że wszystko robią źle? Absolutnie nie, ale potrzeba napływu świeżej krwi, a nie doradców, którzy zwyczajnie są już zmęczeni, lub pozbawieni zmysłu tworzenia wartościowych imprez.

Główne zadanie? Zaktywizować śpiące środowisko i otoczenie, dopiero później wydawać pieniądze.

Innymi słowy, już dzisiaj powinny rozpocząć się przygotowania do kolejnej edycji Dni Borów Tucholskich, bo został zaledwie rok.

Zmieńmy nastawienie władz z „aby było”, na… „musi być super”, wymuśmy to, a dopiero później  powołujmy  komitet obchodów Dni już dzisiaj, a nie pozostawiajmy tego, na ostatnią chwilę. Przygotowanie ogółu imprez i wybór najwartościowszych, to priorytet!

Konkluzja.

Jesteś przedstawicielem władzy, któremu brakuje pomysłów zwróć się do mieszkańców! Są kreatywni i  zawsze pomogą!

_________________________

(mrf.)

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook