wt. Wrz 17th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Agropowstanie rozpocznie się jutro! W poniedziałek…

3 min read

Założyciel Agro Unii, pan Michał Kołodziejczak zapowiedział, że jutro (28.01.2018 r.) rozpocznie się „powstanie chłopskie w Polsce”. – My mówimy „agropowstanie”.

Działania mają objąć kilkadziesiąt miejsc w kraju, nie wykluczone są blokady dróg. 6 lutego 2018 roku odbędzie się „mocne oblężenie Warszawy” – zapowiada szef  buntu chłopskiego w Polsce.

Można rzec nihil novi sub sole, ledwie kilkanaście dni temu mieliśmy próbki tego, co nieuchronne przy budynku tucholskiego magistratu. Liderem protestu był wtedy mieszkaniec Małej Kloni, pan Mateusz Sass.

Przypomnijmy tamtą informację:

Rolniczy protest nie był skierowany do władz miasta, a do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przeciwko ogólnie złej sytuacji w rolnictwie. Przewodniczący Komitetu Protestacyjnego Rolników Mateusz Sass (mieszkaniec Małej Kloni) odczytał 13 postulatów. Burmistrz Tucholi Tadeusz Kowalski jako gospodarz miejsca pozdrowił protestujących i stwierdził że trudno nie zgodzić się z ich postulatami.

Zebrani przyjechali z: Tucholi, Sępólna, Debrzna (Człuchów). Żądania dotyczyły cen żywca, prawa łowieckiego, kwestii dopłat dodatkowych dla hodowców trzody chlewnej oraz zrównania kwot płatności  w całej unii. W środę czeka nas protest w Sępólnie, być może dojdzie do blokady którejś z dróg.

D tej chwili nie wiemy, która z dróg lokalnych zostanie objęta „embargiem”, ku wściekłości kierowców, którzy wobec braku alternatywnych objazdów utkną w korku w dodatku nie wiadomo,  na jak długo. Wiemy natomiast to, fiasko ostatnich rozmów z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi, Janem Krzysztofem Ardanowskim, doprowadziło do braku kompromisu i członkowie ruchu Agro Unia zdecydowali się na podjęcie radykalnych działań. Tym samy w najbliższy poniedziałek wydarzyć się może wszystko.

Pojawiło się nawet oficjalne oświadczenie „buntowników”, którzy mówią dobitnie:

Czas weryfikacji urzędników odpowiedzialnych za pracę na rzecz rolnictwa minął. 

Minister Ardanowski okazał się być kłamcą i oszustem. Nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, rzuca słowa na wiatr. Minister rolnictwa który powinien o nas dbać, wypowiedział nam posłuszeństwo.

Czyje on interesy reprezentuje jeśli nie nasze?? 
To My musimy wziąć sprawy w swoje ręce. Korporacje i obcy kapitał już dawno wypowiedziały nam wojnę ekonomiczną. Teraz dołączył do nich nasz „własny” minister.

WOJNA! 
Zaatakowano nas, jesteśmy wyniszczani, mamy być na swojej ziemi wyrobnikami zagranicznych rolników i maszynkami do zarabiania pieniędzy dla obcego kapitału który rządzi naszym rynkiem. To będzie wojna partyzancka. Musimy ją podjąć aby przetrwać.

Zaczynamy już w poniedziałek 28.01.2019 r. manewrami rolniczymi w całym kraju. To ostrzeżenie i sygnał. Kierujemy je do najważniejszej osoby w państwie. Prezydent jest pasywny, widocznie jego administracja przeoczyła co się dzieje na wsi.

Czy Prezydent stanie na wysokości zadania? Jest mężem stanu – liczymy że będziemy mogli ogłosić go obrońcą POLSKIEJ wsi.

Doświadczeni dotychczasową postawą urzędników szykujemy się jednak na oblężenie stolicy 06.02.2019 r.

#AGROpowstanie2019

Trudno powiedzieć, czy wobec zbliżającego się szybkimi krokami protestu, nie dojdzie do eskalacji wydarzeń, które i tak skomplikują trudną sytuację na lokalnym rynku rolniczym, sadowniczym i nie tylko, czego powodem są skandaliczne decyzje zarówno obecnego, jak i poprzednich rządów oraz ich przyzwolenie na penetrację rynku i wymuszanie decyzji rządowych ze strony zarządzających rynkami zagranicznymi na szkodę np. polskich producentów żywności.


(mrf.)