20 października 2020

Akcja gaśnicza w Pile / Nogawicy. Relacja filmowa

2 min read

Dzisiaj, tuż przed południem, dzięki sieci naszych korespondentów odebraliśmy informację o pożarze, który trawił tereny leśne w Nogawicy – gmina Gostycyn.

Przyczyna była banalna, jak zwykle w takich przypadkach – urzędnicza głupota i lenistwo, skutkiem…, cienka gałąź przydrożnej brzózki, która rosła sobie pod linią wysokiego napięcia. Kiedy złamał ją wiatr, doszło do zwarcia. Efekt? Oczywisty, snop iskier był zarzewiem ognia, jak poinformował nas kierujący akcją gaśniczą.

Fot. start.lasy.gov.pl

Na obszarze sięgającym mniej , niż połowa hektara, spłonęła ściółka leśna. Wszystko dzięki sprawnej akcji gaśniczej wielu jednostek. Do gaszenia użyto samolotu pożarniczego „Dromader”, który błyskawicznie rozpylił środek gaśniczy. Obejrzymy tę akcję w relacji filmowej. Nie było bezpośredniego niebezpieczeństwa dla pobliskich domostw, a to dzięki sprawnej akcji. Obserwując zdarzenie z boku można byłoby dojść, że użyto niewspółmiernie wielkich środków do gaszenia tak niewielkiego obszaru. Nic bardziej złudnego, wszelkie procedury zostały wypełnione, a dwie cysterny wykorzystano w stu procentach.

Wielką przyjemnością była obserwacja strażaków, to naprawdę dzielni, oddani i pracowici ludzie. Możemy na nich polegać w każdej sytuacji.

Dostrzegliśmy jednostki z: Gostycyna, Małej Kloni, Tucholi, Pruszcza, a nawet z Łyskowa. Prócz wozów bojowych wykorzystano dwie cysterny, jedną przyholował potężny ciągnik rolniczy, druga należy do PSP w Tucholi. Bardzo długo trwało dogaszanie pożaru, a pracy strażakom utrudniał porywisty wiatr. Podczas akcji obecni byli leśnicy, na miejsce dotarł wicestarosta, pan Zenon Poturalski. Jako ostatni dotarli energetycy, z naszych ustaleń wynika, że tym panom nigdy się nie spieszy. Tym razem było podobnie. Złamaną gałąź usunięto.

Z zainteresowaniem będziemy śledzili dalszy ciąg tej sprawy, kluczowym jest pytanie, kto zaniedbał swoich obowiązków i czy zostanie ukarany?

Do sprawy wrócimy.

_____________

(red.)

Dziękujemy wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstania tej relacji – mrf.

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook