21 października 2020

Aleja LOP tonie w zieleni

1 min read

Blokowiska, widoczny jak na dłoni trwały element minionej epoki, nie można już tego zmienić, ale można zagospodarować ich otoczenie i… rzeczywiście, udało się! Pierwszy raz mogliśmy wykorzystać sprzęt tylko po to, aby wykonać fotografie z „góry”. Wszystko wygląda imponująco, niezliczona ilość drzew, krzewów, zadbana trawa i przyblokowe ogrody jak z bajki. Mieszkańcy potrafią zadbać o swoje otoczenie, a nawet ci, którzy zwyczajnie nie mają czasu na uprawę kawałka ziemi wokół budynków cieszą się, że niby w mieście, a przez chwilę można się poczuć jak w parku. Oczywiście są i mankamenty, a te oscylują wokół zwierząt, które gdzieś wyprowadzać trzeba, ale jakoś nikt nie egzekwuje tego, by po nich sprzątać. Tucholę śmiało nazwać można zielonym miastem, ilość zieleni jest spora i im bliżej centrum miasta się znajdujemy, tym jej przybywa.

Jest, czym oddychać i gdzie się schronić przed słońcem i gdyby jeszcze przybyło ławek, wielu ludzi starszych mogłoby odpocząć po trudach spacerów. Jednak to łatwo zmienić.

TOKiS – PRESS

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook