30 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Bomba w Nadleśnictwie Zamrzenica

2 min read

Ta wieść zelektryzowała media ogólnopolskie, a wszystko za sprawą informacji, którą w swoim profilu FB podali sami leśnicy z Zamrzenicy.

O mały włos od tragedii. W lesie odnaleziono bombę, która ważyła ponad 250 kg! Polskie lasy skrywają przed nami wiele tajemnic. Często związane są z nimi ciekawe, a czasami tragiczne historie. Jedną z takich historii poznał leśniczy Adam.

W czasie drugiej wojny światowej, na terenie obecnego leśnictwa Leontynowo, znajdowały się magazyny broni i amunicji armii hitlerowskiej. Gdy zimą z 1944 na 1945 armia niemiecka wycofywała się z tych terenów, postanowiono zniszczyć zawartość magazynów. Ogromne ilości amunicji i materiałów wybuchowych zostały ułożone na zamarzniętym jeziorze. Potężny wybuch miał zniszczyć wszystko to czego nie udało się zabrać uciekającym żołnierzom.

Eksplozja była ogromna, a fala uderzeniowa wybiła szyby w domach znajdujących się w pobliskiej miejscowości. Fragmenty zniszczonej amunicji spadały daleko od miejsca detonacji. Część zatonęła pod roztrzaskanym lodem. Okazało się jednak, że nie tylko bezużyteczne żelastwo zostało porozrzucane po okolicznych lasach.

Eksplozja wyrzuciła w powietrze pociski, które jakimś cudem, nie uległy zniszczeniu. Co jakiś czas leśnicy, pracownicy leśni, czy też okoliczni mieszkańcy odnajdują pozostałości po tamtym wydarzeniu. Ostatnie takie znalezisko miało miejsce podczas wiosennego sadzenia lasu. Pracownicy zakładu usług leśnych natrafili na bombę z tamtego okresu. Prace natychmiast wstrzymano.

Znając historię tych terenów leśniczy Adam stwierdził, że konieczne jest sprawdzenie terenu przed przygotowaniem gleby pod przyszłe nasadzenia. Przygotowanie takiej powierzchni wymaga zastosowania pługa, który mógł natrafić na niewybuch i spowodować detonację. Sadzenie drzew w takim miejscu też może dostarczyć wielu emocji. Żeby mieć pewność, że miejsce jest bezpieczne, wezwaliśmy saperów. Okazało się, że obawy leśniczego były uzasadnione. Obok niezliczonej ilości złomu, w trakcie prac saperskich, wykopano pociski i ponad dwadzieścia zapalników. Największym znaleziskiem była bomba lotnicza, której waga przekroczyła 250 kg!

Gdyby nie znajomość historii i przeczucie leśniczego Adama, mogło dojść do tragedii. Dzięki szybkiej akcji leśników i saperów już w przyszłym roku będą tam rosły młode drzewka.


(red.)

Mat. FB

fot.: Szymon Ciećka

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook