śr. Lis 20th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Borowiackie Towarzystwo w skansenie olenderskim w Wielkiej Nieszawce

2 min read

W sobotę 21 września członkowie Borowiackiego Towarzystwa w Tucholi wybrali się na kolejną edukacyjna wycieczkę w ramach projektu „A to (też) Polska”.

Tym razem był to Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce i Ciechocinek. Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce jest pierwszym w Polsce skansenem poświęconym osadnictwu olenderskiemu, rozwijającemu się od XVI w. Początkowo byli to osadnicy z Niderlandów i Fryzji – członkowie protestanckiej grupy menonitów, którzy w tolerancyjnym Królestwie Polskim mogli swobodnie wyznawać swoją wiarę. Zasiedlali tereny zalewowe i nieużytki od Żuław w górę Wisły do Torunia i dalej aż na Mazowsze.

Z biegiem czasu termin olender/olęder zaczął być używany w stosunku do innych osadników – Niemców (luteran), a także Polaków (katolików), którzy cieszyli się przywilejami opartymi na systemie prawnym wprowadzonym pierwotnie dla osadników z Niderlandów.Głównym celem założenia Parku było odtworzenie fragmentu krajobrazu kulturowego nadwiślańskiej wsi z przełomu XIX i XX w.Po odwiedzinach Olenderskiego Parku Etnograficznego w Wielkiej Nieszawce przyszła kolej na Ciechocinek z jego ciekawostkami architektonicznymi,  takimi jak ginący już dzisiaj w uzdrowisku styl „świdermajerowski”, cerkiewką w stylu zauralskim, secesją i ciekawostkami przyrodniczymi.Wycieczka była wspaniałą lekcją historii, kultury i tolerancji!!!

 Dziękujemy za ciekawą lekcję!

Dzisiaj w skansenie olenderskim w Wielkiej Nieszawce. To była wspaniała lekcja historii, kultury i tolerancji!!! Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce jest pierwszym w Polsce skansenem poświęconym osadnictwu olenderskiemu, rozwijającemu się od XVI w. Początkowo byli to osadnicy z Niderlandów i Fryzji – członkowie protestanckiej grupy menonitów, którzy w tolerancyjnym Królestwie Polskim mogli swobodnie wyznawać swoją wiarę. Zasiedlali tereny zalewowe i nieużytki od Żuław w górę Wisły do Torunia i dalej aż na Mazowsze. Z biegiem czasu termin olender/olęder zaczął być używany w stosunku do innych osadników – Niemców (luteran), a także Polaków (katolików), którzy cieszyli się przywilejami opartymi na systemie prawnym wprowadzonym pierwotnie dla osadników z Niderlandów.

Głównym celem założenia Parku jest odtworzenie fragmentu krajobrazu kulturowego nadwiślańskiej wsi z przełomu XIX i XX w. Na powierzchni ponad 5 ha, zrekonstruowano olenderską wieś o najbardziej charakterystycznym układzie, tzw. rzędówkę bagienną. Znajdują się tu 3 pełne zagrody składające się z 6 zabytkowych budynków mieszkalnych i gospodarczych. Przeniesione zostały z terenu Doliny Dolnej Wisły i pochodzą z XVIII i XIX w. Obiekty te to najcenniejsze, zachowane do dnia dzisiejszego, przykłady architektury charakterystycznej dla osadników olenderskich. Otaczają je pola uprawne, łąki, ogródki i sady. Droga łącząca poszczególne zagrody obsadzona została drzewami owocowymi, rowy odwadniające wierzbami a poszczególne siedliska wysoką zielenią przyzagrodową.


Maria Ollick