śr. Cze 3rd, 2020

Borowiacy na „Czarnym Weselu” w Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach

2 min read

„Czarne Wesele” – to impreza folklorystyczna otwierająca sezon turystyczny w Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach nad Jeziorem Łebsko.

13139248_274788946194119_8615289239676394995_nW tym roku odbyła  się już po raz dwudziesty. Najważniejszym punktem programu imprezy był pokaz  kopania torfu13174226_274788892860791_8400814549440903626_n prezentowany przez  kopaczy. Wielu spośród gości odwiedzających skansen,  nie zważając na możliwość pobrudzenia się, próbowało swych sił w kopaniu. Ale scenariusz imprezy był znacznie bogatszy. W trakcie zaprezentowano wszystko, co stanowiło o kształcie kultury Słowińców–ludu, którego już nie ma w wyniku niewłaściwych decyzji powojennych władz – akcji przesiedleńczej i  wymuszenia emigracji.

13151961_274788882860792_2191265058776866157_nDlatego w poszczególnych zagrodach skansenu odbywały się pokazy najważniejszych technik i codziennych zajęć Słowińców. Podmokłe, bagniste tereny, wśród których położone były słowińskie wsie, wpływały na wiele dziedzin życia ówczesnych mieszkańców. Determinowały dietę, sposoby budowania chałup, uprawy, rybołówstwo i rzemiosło.Spędzenie kilku godzin wśród wiejskich zagród sprzed stu lat, gdzie toczyło się trudne życie, gdzie kobiety i mężczyźni wykonywali swoje zajęcia, było niezwykle pouczającą  lekcją.

13151961_274788882860792_2191265058776866157_nZaglądając do muzealnych chałup i w obejściach podejrzeć było można krzątające się kobiety i mężczyzn wykonujących swoje codzienne prace. A wokół wszystkich zagród roznosił się najcudowniejszy zapach świata – zapach pieczonego chleba.„Czarne wesele” to dzisiaj podróż w czasie. Łączenie pracy i świętowania miało swój wymiar symboliczny, właściwy dla tradycyjnych społeczności, ale również materialny – świętowanie i weselenie się (sacrum i profanum) było uzasadnione, zważywszy, że torf był13138763_274788969527450_3157376762301416789_n głównym materiałem opałowym i zgromadzenie odpowiedniej jego ilości gwarantowało Słowińcom przeżycie zimy.

W tym kontekście zrozumiała jest nazwa „Czarne Wesele”, kojarząca się raczej ze ślubem, uroczystością a nie z ciężką pracą.Imprezę wzbogaciły  występy zespołów folklorystycznych. „Frantówki Bysławskie”,tak jak inne zespoły,swoimi występami zachęcały  gości skansenu do wspólnej zabawy.Wyprawa na „Czarne Wesele” odbyła się w ramach realizowanego przez Borowiackie Towarzystwo Kultury projektu „A to(też) Polska właśnie!” wspartego dotacją Gminy Tuchola.

13124715_274788879527459_1501871992597536588_n

13174029_274788986194115_4440525235183423260_n

_____________________

Mat. nadesłane