28 października 2020

Być może zmianie ulegnie polityka medialna Starostwa Powiatowego (felieton autorski)

3 min read

pobraneTo coś tak oczywistego, jak włącznik lamp sufitowych w Państwa mieszkaniach. Od lat zachęcamy, sugerujemy Starostwu Powiatowemu w Tucholi coś oczywistego – zmianę obiegu informacji na linii Urząd – Obywatel przy pomocy najlepszego na świecie narzędzia, którym są media, również te tradycyjne, których produkt końcowy zmienia się w pospolitą podpałkę w indywidualnych piecach centralnego ogrzewania.

Wbrew powszechnym opiniom, pracownicy urzędu mają sporo pracy, jeszcze więcej ludzie, których wybraliśmy do władz najwyższych, a które pełnią wobec nas rolę… służebną! Jest absolutnie oczywistym fakt, że właśnie te osoby zwyczajnie nie mają czasu, a czasami ochoty na to, aby udzielać ciągłych odpowiedzi na pytania przedstawicieli mediów. Są tylko ludźmi ze wszystkimi słabościami, można to zrozumieć. Jednak ten problem należy rozwiązać raz na zawsze. Od lat postulujemy, aby pojawiła się wreszcie osoba odpowiedzialna za kontakty z mediami. Dokładnie! Funkcja rzecznika prasowego starostwa jest czymś oczywistym. Potencjalni malkontenci z pewnością podniosą larum, że tworzone jest nowe stanowisko pracy, generujące kolejne „niepotrzebne” koszty. To oczywiście bzdura, stanowisko to jest wymogiem w niezwykle dynamicznych czasach w których… wegetujemy, zwłaszcza w mieście, które na własne życzenie stało się według niektórych… „zaściankową prowincją”. Kiedy doliczyć do tego wszechobecny ( ma to swoje podstawy) i wielopokoleniowy marazm, określenie to nabiera sensu.

Problem ten delikatnie przedstawiłem w niezwykle szczerej rozmowie ze Starostą Tucholskim – panią Dorotą Gromowską. Rozwiązanie problemu sprawnego obiegu  informacji nadeszło samo, podczas dalszej rozmowy.

Zasada równego dostępu do informacji dla wszystkich lokalnych mediów, jest światową normą przelaną tylko na lokalny grunt. Absolutnie nie popełnimy nadużycia mówiąc, że każdej redakcji zależy na jak najłatwiejszym i jak najszybszym zebraniu wiedzy do kolejnej relacji, czy artykułu. Problem może rozwiązać ciąg krótkich konferencji prasowych dla mediów, głównie lokalnych, które mogłyby odbywać się z intensywnością np. „co dwa tygodnie”, gdzie pani Starosta, lub Jej współpracownicy przez np. godzinę odpowiadaliby na wszystkie pytania, które raz na zawsze rozwiązałyby problem dostępu do informacji publicznej.

Tym samym w niebyt odeszłyby problemy związane z czasochłonnymi odpowiedziami na pisma obywateli, którzy jak najbardziej mają prawo dociekać szczegółów pracy i działalności demokratycznie wybranych władz i podlegających im urzędników. To bardzo proste posunięcie przyniesie wyłącznie pozytywne skutki. Co będzie efektem? Pełnia wiedzy dla każdego, kto zainteresowany jest przyszłością powiatu.

Nasz powiat jest swoistym fenomenem, mamy świetnie rozwiniętą sieć mediów. Oczywiście prym wiodą elektroniczne, te  najszybsze i najsprawniejsze, postępu nie można zatrzymać. Mnogość portali w tym informacyjnych, budzi szacunek i daje mieszkańcowi powiatu możliwość wyboru medium. To w głównej mierze dzięki tym mediom informacje wychodzące z urzędu są błyskawicznie przekazywane czytelnikom. Prosta zależność, a jakże skuteczna i praktycznie bezkosztowa.

Ktoś dociekliwy stwierdzi, że do doinformowania społeczeństwa wystarczy wiedza udostępniona przez witryny urzędowe. Nic bardziej mylnego. Urzędnik nie jest gotowy do pracy w takim tempie, jak dziennikarze skupieni na swojej pracy w macierzystych redakcjach. Portale informacyjne działają na ściśle określonych zasadach i według standardów, które wypracowują same. Wyjątkiem jest TOKiS – PRESS – medium całkowicie niezależne, które działa w systemie ciągłym przez 365 dni w roku, również w niedziele i święta poprzez bardzo liczną sieć korespondentów – redaktorów, których personalia chronimy jak niepodległości.

Jest więc szansa, że już w najbliższym czasie polityka medialna Starostwa zmieni się, dzięki pani Staroście, która z dużym zrozumieniem podeszła do tej sprawy. Czy warto? Odpowiedź na to pytanie może być tylko jedna… tak!

______________________

SONY DSC

Mariusz R.Fryckowski

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook