nie. Maj 31st, 2020

BYK, czyli… biurokracja nigdy się nie myli?

2 min read

fernando

I kolejny ciekawy list nadesłany do nas, tym razem sprawa dotyczy pewnej ulotki…

Nasz korespondent ironizuje:

„Oficjalna ulotka Urzędu Miejskiego w Tucholi. Może zaczną pisać Użędu w Tócholi? :)”

Jak powiada klasyk polskiej publicystyki: „(..)wszystkie scenariusze są możliwe.” Urzędy mają to do siebie, że produkują ulotki,to taki mechanizm, w zamierzeniach  którego namolny petent nie ma zawracać urzędnikowi d…, ups, gitary, bo i bez tego ma pełne ręce roboty i ciągle zajęte linie telefoniczne. Dobrze, tym razem ironizuje autor. Sprawa dotyczy ulotki, która ogólnie mówiąc informuje o śmieciach. W ulotce jest błąd w dodatku ortograficzny, widać wyraźnie, że ktoś znowu chciał oszczędzić przy zatrudnieniu fachowca lub firmy i wypuścił kolejnego knota. Kto zauważył, ten ma ubaw, kto nie, uważa, że tak ma być? Otóż nie, język Ojczysty uległ zachwaszczeniu różnymi zlepkami lub nowo – modą, ale do tej chwili obowiązują w nim pewne zasady. Niektórym są one obce?

Na dołączonym obrazku widać zakreślony wyraz ” wyworzenia” i teraz informacja dla autora tego produktu i to aż w trzech odsłonach:

„wywożenie”

Wielki słownik ortograficzny PWN

wywozić -wożę, -wozisz, -wożą; -woź a. -wóź, -woź•cie a. -wóź•cie

Słownik języka polskiego PWN

wywieźćwywozić I

1. «wioząc, zabrać kogoś, coś skądś lub na jakieś miejsce»
2. «usunąć coś skądś, przewożąc w inne miejsce»
3. «doznać określonych uczuć i zapamiętać je»
wywozić II «zawieźć kogoś w wiele miejsc»

Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego

Morał z tego taki, zmarnotrawiono publiczne (nasze) pieniądze, autor tego dziadostwa ma obowiązek naprawić szkodę i odbyć kurs poprawnego pisania. Mylić się mamy prawo wszyscy, urzędnik nie. W tym przypadku jest saperem i właśnie wyleciał w powietrze.

(red.)