31 października 2020

Bysławianie postawili na polską sieć „DINO”!

3 min read

Pięknie rozwija nam się patriotyzm gospodarczy i handlowy, wiadomo, powiat tucholski. I choć bieda zagląda nam przez każdą dziurę, potrafimy docenić to, co polskie.

Nie żadne „Biedronki”, ” Lidle”, czy inne dziwolągi zza Wisły,  my stawiamy na to, co dobre, a jak wiadomo, najlepsze jest z POLSKI. Może właśnie dlatego bysławianie docenią fakt, że prawie w centrum wsi w iście rekordowym tempie, powstaje nowy market „DINO”. Panowie budowlańcy dosłownie wychodzą ze skóry, aby sprawnie wybudować i oddać do użytku, kolejną placówkę, zdobywającej coraz większą klientelę sieci.

„DINO”, to polski „wynalazek”, to odpowiedź na rosnący nacisk zachodnich sieci, które jakością swoich produktów mocno podpadły Polakom. Kończy się błogi okres nieświadomości, rodacy zorientowali się, że chemizowana żywność kiedyś wyjdzie im bokiem. Czerwień koszelinowa – produkt z robali, który dodaje się nagminnie do wędlin, aby miały piękny kolor, zabójczy syrop glukozowo – fruktozowy zamiast cukru w słodyczach i napojach, tłuszcz palmowy najgorszego sortu zamiast masła itd. W „DINO” też to świństwo znajdziemy, ale jest go tam mniej no i mamy możliwość wyboru, ponieważ są tam również produkty bardzo dobrej jakości i bez toksycznych świństw! Warto czytać etykiety!

Nie ma problemu z płatnymi koszykami, nie wyczuwa się nerwowego pośpiechu załogi, obsługa odbywa się szybko, a kasjerki są zwyczajnie miłe. I dzieje się! Mamy polski market POLO, teraz rynek zdobywa „Dino”, widać wyraźnie, że „idzie ku lepszemu”.

Prześwietlmy kolejnego handlowego gościa na naszym terenie.

Ideę marketów „Najbliżej Ciebie” stworzono ponad 15 lat temu. W 1999 roku na fundamencie polskiego kapitału – na terenie województwa wielkopolskiego – powstały pierwsze sklepy DINO. W kolejnych latach systematycznie pracowano zarówno nad rozwojem w nowych lokalizacjach, jak i jakością oraz komfortem robienia zakupów. W 2015 roku sieć liczyła przeszło 500 placówek zlokalizowanych na terenie województw: wielkopolskiego, dolnośląskiego, lubuskiego, opolskiego, łódzkiego, kujawsko-pomorskiego, śląskiego, mazowieckiego, zachodniopomorskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i pomorskiego.

Sieć twierdzi, że satysfakcja Klientów jest dla niej najważniejsza, dlatego za cel stawia sobie świeżość i dobrą jakość oferowanych towarów!

Dzięki znakomicie dopracowanej sieci logistycznej, ponad 4 tysiące produktów (w tym pełna oferta artykułów spożywczych, chemicznych i kosmetycznych) trafia zawsze na czas do wszystkich jej marketów. Dbają o codzienne dostawy warzyw i owoców, dzięki czemu Klienci znajdą u nas tylko najświeższe produkty doskonałej jakości.

Bogata oferta mięs i wędlin znacząco wyróżnia sieć na tle konkurencji. Aby zapewnić najwyższą jakość, wyborny smak oraz świeżość mięs i wędlin, dostarczane są do marketów własne wyroby mięsne Agro-Rydzyna.

I faktycznie, można tam kupić mięso, które podczas obróbki termicznej nie wydziela płynów wstrzykiwanych w niektórych masarniach. Schab wygląda jak należy, a szynka jeszcze kilka godzin temu biegała w oborze lub po łące.

Dobre i POLSKIE, Zachód boi się polskiego patriotyzmu gospodarczego, teraz może zacząć się też bać polskiej przedsiębiorczości i oby tylko durny rząd niczego nie zepsuł!


(red.)

http://marketdino.pl/

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook