Mieszkańcy odczuwają brak „Biedronki”, czyli…jesteś tym, co jesz

Mieszkańcy odczuwają brak „Biedronki”, czyli…jesteś tym, co jesz

I rzeczywiście, w wielkim sklepie trwa przebudowa, która postępuje w iście ekspresowym tempie. Póki, co, ci bardziej oszczędni mieszkańcy, poszukują okazji w pozostałych dwóch molochach: Polo i Netto, kompletnie zapominając o rdzennie tucholskich sklepikarzach, których ilość gwałtownie maleje. Poszliśmy na zakupy…   Mamy wiosnę w pełni i czymś zupełnie naturalnym jest ochota na „coś świeżego”. Któż nie ulegnie urokowi gotowanych, młodych ziemniaków, najlepiej w mundurkach ze świeżym koperkiem, odrobiną masła… – paluchy lizać? Niestety,

Read More

Miasto zmarnowanych szans?

Miasto zmarnowanych szans?

Czy to jakiś patologiczny „proces twórczy”, czy kompletne niedbalstwo? Kolejny raz sprawdza się ten sam scenariusz, jednak po kolei… Jest 2004 rok, Tuchola zasłynęła z tego, że stała się gospodarzem 48 Europejskiego Kongresu GO, niestety, wyłącznie wśród zainteresowanych graczy. Wzbudziłem zdziwienie? Czym jest GO? To wspaniała zabawa ucząca logicznego myślenia i przewidywania, równie wciągająca, jak szachy skrzyżowane z przygodami Jamesa Bonda, no dobrze, odrobinę przesadzam. W Polsce  mniej znana, ale świat wie o tym, że polska reprezentacja jest silna….

Read More

Latanie nie może być dziełem przypadku

Latanie nie może być dziełem przypadku

Wszyscy przewoźnicy świata, którzy utrzymują łączność przy pomocy samolotów, głowią się nad tym, jak obniżyć koszty i poprawić, jakość usług wraz z bezpieczeństwem swoich klientów. Ostatnie lata nikogo nie rozpieszczają. Ilość pasażerów podróżujących za pośrednictwem przeróżnych linii lotniczych rośnie, w iście astronomicznym tempie. Od czasu do czasu zdarza się, że coś w tym systemie zazgrzyta, zwykle w każdym z takich przypadków scenariusz jest skrajnie niebezpieczny. Czy podróżowanie samolotami jest bezpieczne? Z pewnością tak, jednak w…

Read More

Chleba naszego, powszedniego…

Chleba naszego, powszedniego…

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie Dla darów nieba… Tęskno mi, Panie…   Cyprian, Kamil Norwid     W polskiej rzeczywistości mentalność wobec szacunku do chleba, zmieniała się wprost proporcjonalnie do zawartości w nim, przeróżnych świństw. To przykre, ale tucholscy piekarze, od pewnego czasu dołączyli do klubu „poprawiaczy struktury chlebowego ciasta”. Pieczenie w przełyku, nadkwaśność, dziwny posmak w ustach, alergie, to codzienność u osób nadwrażliwych, na działanie modyfikowanego chleba.

Read More

Dialogi poetyckie z udziałem Patrycji Klary i Leszka Żulińskiego

Dialogi poetyckie z udziałem Patrycji Klary i Leszka Żulińskiego

A powszechnie uważa się, że język petów jest jasny i zrozumiały dla każdego. Być może, pod warunkiem, że czytelnik świetnie porusza się w świecie, który przynależy autorowi utworu. Wbrew pozorom, poezja nie jest łatwa w odbiorze, zwłaszcza ta, którą zaproponowali w swoim spotkaniu Patrycja Beata Klary i Leszek Żuliński. Oboje mają spory dorobek artystyczny i specyficzny ogląd świata. To pewna osobliwość, wynikająca być może z różnicy wieku, zmiany pokoleń, a z pewnością z bogactwa życiowych…

Read More

Ludzie z pasją – MAŁGORZATA OBUCHOWSKA

Ludzie z pasją – MAŁGORZATA OBUCHOWSKA

„Cztery pory roku nad Głęboczkiem”, „Moje miasto, moja rodzina i…”, tomik wierszy Barbary Kasicy – Kołomyjskiej „Tańcząc na wierzchołkach drzew”, w którym znalazły się Jej ilustracje, wreszcie dzisiaj – „Spostrzeżenia” – wernisaż wystawy rysunku, słowem twórczości Małgorzaty Obuchowskiej kolejna odsłona. Na co dzień związana jest z parafią pw. Bożego Ciała w Tucholi, w wolnych chwilach bez reszty poświęca się swojej największej pasji – malarstwu i rysunkowi. Niezwykle skromna, małomówna, nawet skryta, wyrazem stanu ducha, są…

Read More

Tucholanie nie muszą być kiepscy!

Tucholanie nie muszą być kiepscy!

Tuchola zmienia się, kolejne inwestycje powodują widoczne zmiany, a wraz z nimi pojawiają się turyści. Nie ukrywajmy, czują się zagubieni, mają problemy dosłownie ze wszystkim, największą ich bolączką jest baza noclegowa. Z wyjątkiem kilku ośrodków, kwater prywatnych, Tuchola nie oferuje niczego z wyjątkiem pól namiotowych i to w okolicach. Powoli odwiedzamy te miejsca. Woziwoda, Świt, Gołąbek, to właśnie tam poniesiono koszty dokonując widocznych zmian. Do doskonałości jest im daleko, ale dobre i to, co już…

Read More

„Realne – nie – realne” – Bernard Sczaniecki

„Realne – nie – realne” –  Bernard Sczaniecki

„Jeśli chcesz mnie poznać przyjrzyj się dobrze mojej sztuce…”   Mieszkaniec Lubina, były pedagog – miłośnik sztuki. Uprawia malarstwo, grafikę, rzeźbę. Laureat konkursów ogólnopolskich, wojewódzkich i regionalnych. Maluje z potrzeby, przede wszystkim pejzaż polski w akwareli i pasteli, rzadziej w oleju. Nie unika również ołówka, węgla i dłuta. W bieżącym roku mija 35 lat pracy twórczej. Prace znajdują się w zbiorach prywatnych na wszystkich kontynentach. 30 wystaw indywidualnych w Polsce.   Artysta w sposób niezwykle…

Read More

Bioroboty z Metropolis o nazwie… Polska

Bioroboty z Metropolis o nazwie… Polska

Oryginał filmu uległ zniszczeniu, obecnie, dzięki staraniom filmowych historyków udało się odnaleźć część z usuniętego materiału pochodzącego z wersji oryginalnej. Na podstawie licznych ocalałych dokumentów oraz kopii scenariusza udało się odtworzyć dzieło w wersji bliskiej oryginałowi. Scenariusz powstał na podstawie powieści Thei von Harbou, napisanej w 1926 r. – METROPOLIS. Monumentalne dzieło opowiada historię miasta przyszłości, w którym rządzi wąska i uprzywilejowana kasta (rozum), zaś robotnicy utrzymujący miasto przy życiu (ręce) mieszkają w podziemnych osiedlach. Film zaliczany jest…

Read More

Nasz Pan Profesor

Nasz Pan Profesor

Odwieczny cykl życia i śmierci dla większości z nas jest czymś abstrakcyjnym. Jako młodzi ludzie spotykaliśmy się z tym pojęciem najczęściej w literaturze, postrzegaliśmy to na różne sposoby, często będąc ukierunkowanym przez wykładowcę, nauczyciela. Dzieła polskich pisarzy pełne były symboliki, jednak odwieczny cykl był w wielu przypadkach kwintesencją postępowań, jako finał wydarzeń z postawami patriotycznymi w tle. Życie jednak pisze swoje scenariusze, a te niestety w większości zaskakują.

Read More

Nagonka na nauczycieli kolejnym tematem zastępczym?

Nagonka na nauczycieli kolejnym tematem zastępczym?

Od czasu do czasu, nierzetelne media podrzucają informacje o tym, jak nauczyciele świetnie się mają w obecnej sytuacji, mają żelazne zdrowie, (które właśnie stracili) i pełne kieszenie…dziur. O 100% wzrosła liczba nauczycieli, którzy ubiegają się o płatne urlopy zdrowotne – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Gmina musi zapłacić do 150 tysięcy złotych nauczycielowi, który skorzysta trzy razy * z rocznego płatnego urlopu na ratowanie zdrowia. 

Read More

Kinowy nowotwór – recenzja filmu Kac Wa-Wy

Kinowy nowotwór – recenzja filmu Kac Wa-Wy

Pierwszy raz cieszę się z tego, że Tuchola straciła bezpowrotnie kino, a wszystko za sprawą filmu, który nieopatrznie obejrzałem… Producenci „Kac Wa-Wy” wydali oświadczenie, w którym dystansują się od ostatnich wypowiedzi Jacka Samojłowicza, jednego z współproducentów filmu. Stwierdził on niedawno, że przez dosadną opinię Tomasza Raczka pod adresem filmu, stracił miliony.

Read More

82 GALA OSCAROWA w komentarzu Mariusza Fryckowskiego

82 GALA OSCAROWA w komentarzu Mariusza Fryckowskiego

Do piątej trzydzieści 27 lutego wytrwało wraz ze mną prawie ćwierć tysiąca osób. Tylu właśnie internautów przyjęło moje zaproszenie, aby kolejny raz obejrzeć to, co wpierw działo się na czerwonym dywanie tuż przed wejściem do Kodak Theater. Później zmieniliśmy adres i przenieśliśmy się do wspaniałych wnętrz budynku, który już za kilka chwil utraci swoje znaczenie. W przyszłym roku wszystko się zmieni. Zanim przejdę do sedna, krótka refleksja, tegoroczna gala nie różniła się specjalnie od tych,…

Read More

Pięćdziesiąt lat przy sztalugach

Pięćdziesiąt lat przy sztalugach

Urodził się w Sompolnie w pow. konińskim. W 1956 ukonczył Liceum Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Studia malarskie odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Hanny Rudzkiej – Cybisowej. Grafikę w metalu studiował w pracowni prof. Mieczysława Wejmana, malarstwo architektoniczne pod kierunkiem Wacława Taranczewskiego. Dyplom z malarstwa uzyskał w 1962 roku. Po studiach przeprowadził się do Tucholi, a w latach osiemdziesiątych był moim profesorem plastyki – Pan Profesor Zenon Korytowski. Pamiętam, na jednych z…

Read More

Bal na sto par! Tucholskie Strzeleckie Bractwo Kurkowe na parkiecie „Cechowej”

Bal na sto par! Tucholskie Strzeleckie Bractwo Kurkowe na parkiecie  „Cechowej”

Cokolwiek napisałbym o Strzeleckim Bractwie Kurkowym, będą to informacje niepełne. Ich znaczenie dla każdej społeczności było i jest wyjątkowym. Pamiętajmy, powstało w 1547 roku! Będzie jeszcze okazja opowiedzieć o tej organizacji znacznie więcej i z pewnością powstanie o tym spory tekst. Tuchola ma to szczęście, że organizacja ta funkcjonuje także tutaj. Któż nie widział uroczystych przemarszów braci, ich przepięknych strojów.  Jednak, to tylko jedna strona grupy z przepięknymi tradycjami.  

Read More

Fenomen poetycki z Tucholi

Fenomen poetycki z Tucholi

Mam niewątpliwie sporą przewagę nad twórcami i widzami, polega ona na tym, że kiedy jestem po drugiej stronie kamery, mogę pozwolić sobie na luksus nie zwracania uwagi na treści twórców, skupiając się na twarzach widzów, słuchaczy. Podczas promocji tomu wierszy petów z Borów Tucholskich było inaczej. Wielokrotnie łapałem się na tym, że zapominałem o kamerze i aparatach fotograficznych, wsłuchując się w treści.

Read More

ELEKTRONICZNE UCHO Wielkiego Brata

ELEKTRONICZNE UCHO Wielkiego Brata

Stawianie najbardziej wyrafinowanych firewalli nie na wiele się zda, gdy ktoś „podejrzy” nasze dane, analizując promieniowanie elektromagnetyczne komputera, monitora czy drukarki. Taki sposób podsłuchiwania to nie science fiction, ale technika znana od… 100 lat. W ostatnich latach panuje moda na bezpieczeństwo danych, a zagrożeń upatruje się głównie w Internecie. Danych na dyskach twardych coraz pilniej strzegą nie tylko firmy czy instytucje zobowiązane do tego przepisami o ochronie danych niejawnych, ale także zwykli użytkownicy pecetów.

Read More

BROŃMY POLSZCZYZNY!

BROŃMY POLSZCZYZNY!

„Gazeta Wyborcza”: Największym zagrożeniem dla polszczyzny jest to, że będziemy musieli, a co gorsza – będziemy chcieli, pozbyć się charakterystycznych polskich liter – mówi językoznawca prof. Jerzy Bralczyk dodając, że „istnieje takie zagrożenie”.

Read More

"KSIĄDZ – GENERAŁ"

"KSIĄDZ – GENERAŁ"

To była wyjątkowa niedziela, było wietrznie, chłodno, w pewnym momencie doszło do całkowitego załamania pogody, lejące się z nieba kaskady wody, gradu i śniegu przeplatane były grzmotami. Czyżby opatrzność zamanifestowała swoją obecność, podczas trwania tej chwili? Właśnie zakończyła się msza święta, która poprzedziła uroczyste odsłonięcie niezwykłego pomnika. Czwarty dzień grudnia 2011 roku przeszedł do najnowszej historii Tucholi.

Read More

Klika

Klika

Na moim biurku, tuż przede mną leży sobie, jakby nigdy nic nowiuteńki egzemplarz książki niezwykłej pary kabareciarzy, którzy do niedawna bawili do łez wszystkich Polaków. Dzisiaj prawie nikt o nich nie pamięta, chociaż nazwa „Klika” kojarzy się bardziej z czymś negatywnym, niż śmiesznym – „Dom wariatów POLSKA” Marka Sobaczaka i Antoniego Szpaka. Z lubością mola lub jak ktoś woli narkomana książkowego zagłębiłem się w lekturę książki. Już sam wstęp spowodował u mnie spazmy, bynajmniej, powodem…

Read More

Wybuch i… rzetelność dziennikarska Newsweeka

Wybuch i… rzetelność dziennikarska Newsweeka

Bez wątpienia, był to niezwykły splot okoliczności, ba, nawet przypadek, że właśnie tego dnia trafiłem do jednego z supermarketów po to, aby wziąć z regału moje ulubione pismo. Sięgnąłem po nie w sposób automatyczny, wiedząc, że jak zawsze leży na swoim miejscu. Zapłaciłem za nie w kasie i wyszedłem. Kiedy zbliżałem się do swojego auta, machinalnie spojrzałem na okładkę pisma. Jakież było moje zdziwienie i złość na obsługę sklepu (ktoś zmienił sposób ułożenia czasopism), kiedy…

Read More

Felieton: Drugi obieg informacji…, staje się pierwszym

Felieton: Drugi obieg informacji…, staje się pierwszym

Zapewne pamiętacie Państwo doskonale pierwsze chwile po katastrofie polskiego samolotu rządowego. Większość pierwszych informacji uzyskaliśmy z przekazów telewizyjnych i radiowych. Byliśmy w szoku, że coś takiego spotyka właśnie nas, Polaków! Wielu z nie może pogodzić się z ciągiem zdarzeń, które towarzyszą tragedii do dzisiaj. Jednak uderzmy się w piersi, i to z całej siły, kolejne informacje z mozołem zdobywaliśmy…, no właśnie, gdzie? Tak, to oczywiste, w Internecie. W tym medium informacji było aż nadto. Dokonywaliśmy…

Read More
1 27 28 29