nie. Gru 8th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Chełmno – „miasto zakochanych” w… historii

25 min read

Chełmno wznosi się na dziewięciu wzgórzach, królując swym majestatem nad okolicą i zachęcając podróżnych do wstąpienia w jego stare mury. Miasto ma położenie wyjątkowe, a chociaż nie leży pośrodku ziemi chełmińskiej, ma dla niej szczególne znaczenie. Jest bowiem centralnym jej punktem, który promieniuje od Wisły ku terenom ograniczonym Drwęcą i Osą.[1]

       

  Najstarszą wzmiankę o Chełmnie znajdujemy w ” przywileju Bolesława Szczodrego” wystawionym do klasztoru benedyktynów w Mogilnie w 1065 r.[2] Z dokumentu dowiadujemy się, że monarcha nadał zakonowi wszystkie przeprawy przez Wisłę od Kamienia aż po morze, oraz dziesięcinę z wielu grodów położonych na Mazowszu. W dalszej części dokumentu wymienia się dochód przyznany klasztorowi jako „dziewiąty targ z opłatą od karczem”.[3] Powyższe dokumenty świadczą o tym, że Chełmno w XI i XII stuleciu było już osadą targową. Jednakże nie było ono lokowane na terenie obecnego miasta.

         Na podstawie badań archeologicznych i historycznych stwierdza się, że miasto pierwotnie ulokowane było na Górze Św. Wawrzyńca, w obecnej wsi Kałdus. Wieś leży w odległości 4 km. na południe od obecnego miasta.

Osadę od strony południowo-wschodniej osłaniał potężny wał drewniano-ziemny, a z pozostałych stron chroniły naturalnie ukształtowane wypiętrzenia wysoczyzny, poprzecinane licznymi wąwozami i parowami. Specyficzne ukształtowanie terenu, na którym położona była osada, przyczyniło się do powstania nazwy Chołmiem, utożsamianej z chełmem czyli wzgórzem.[4]

 W okresie średniowiecza Chełmno położone na Górze św. Wawrzyńca było największym grodem Ziemi Chełmińskiej i w wieku XII stanowiło ośrodek władzy kasztelańskiej, z którego organizowano wyprawy przeciwko Prusom z racji przygranicznego położenia na rubieżach państwa piastowskiego.[5]

         Misją chrystianizacyjną na tereny Prusów kierował biskup Chrystian. Na przełomie XII i XIII wieku doszło do znacznego pogorszenia stosunków polsko-pruskich. W 1216 roku miasto zostało zniszczone i spalone, a ludność opuściła tereny konfliktu i osiedliła się poza granicami ziemi chełmińskiej. Książę dzielnicy mazowieckiej Konrad w jednym ze swych dokumentów wydanych w 1222 roku stwierdził, że „gród Chełmno przez

Prusów zniszczony i przez wiele lat opustoszały ostał się”[6].Odbudowy grodu i przywrócenia mu dawnej świetności i funkcji podjął się Henryk Brodaty, ale zbudowano tu tylko strażnicę graniczną, w której stacjonowali rycerze z różnych dzielnic Polski. W wyniku dalszych walk z Prusami teren ten uległ ponownemu zniszczeniu w latach 1224/1225.

         Napięta sytuacja na pograniczu zmusiła Konrada Mazowieckiego do skorzystania z oferty zakonu krzyżackiego. Zakon swą historia sięgał wy-praw krzyżowych i Królestwa Jerozolimy, a założony został w 1190 roku w Palestynie, jako Zakon Szpital Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie.

         W momencie rozpoczęcia rozmów pomiędzy Konradem a Zakonem, wielkim mistrzem był Herman von Salza, ambitny polityk mający zaufanie i poparcie cesarza niemieckiego oraz papieża. W wyniku rokowań Konrad Mazowiecki nadał Krzyżakom Ziemię Chełmińską, które jednak nie wykluczały jej z przynależności do państwa polskiego. Stosowny dokument wydano w 1226 roku.

         Krzyżacy otrzymali od cesarza Fryderyka II potwierdzenie nadania, które zostało poszerzone o zwierzchności krzyżackie na wszystkie ziemie zamieszkałe przez Prusów, a podbite przez Krzyżaków.

         Porozumienie pomiędzy cesarzem, a mistrzem zakonnym zostało za-warte poza wiedzą Polaków i określone jako „Złota Bulla z Ruminii”.[7]

         W 1230 roku pierwsze oddziały rycerzy pod dowództwem Hermana Balk dotarły na Kujawy i odnosząc sukcesy militarne nad Prusami, wyparły ich z ziemi chełmińskiej. Do 1232 roku teren ten znalazł się pod zwierzchnością Zakonu. W roku 1233, 28 grudnia Chełmno otrzymało przywilej lokacyjny nadany przez wielkiego mistrza Hermanna von Salza i mistrza krajowego Hermanna Balk. Przywilej lokacyjny przynosił osadzie chełmińskiej zmiany gospodarcze, administracyjne i prawne ponieważ za-stosowano tu najnowsze zdobycze wiedzy o planowaniu miast, a także ustanowiono nowe prawa miejskie w oparciu o prawo magdeburskie, flamandzkie i węgierskie. Ponadto dokument lokacyjny nadawał miastu znaczne posiadłości ziemskie. Miasto otrzymało aż 429 łanów flamandzkich ziemi, tj. ok. 70 kin. [8]

         Podczas wielkiego pożaru miasta, spłonął w roku 1244, ale został odnowiony i potwierdzony przez wielkiego mistrza Eberharda von Seyne, dnia 1-go października 1251 roku. Odnowione prawo lokacyjne przyniosło miastu wiele korzyści, a między innymi szeroki samorząd, samodzielność sądowniczą prawo zezwalające mieszkańcom miasta na wybór sędziego oraz sołtysa, który musiał być „odpowiedni dla naszego zakonu”. Miasto otrzymało również samodzielność architektoniczną oraz zostało zwolnione od płacenia wszelkich ceł.[9] Od chwili obecnej miasto uważane było za stołeczne i rozplanowane z wielkim rozmachem. Krzyżacy nosili się z zamiarem uczynienia z Chełmna swojej stolicy. Jednakże tak się nie stało i stolicą państwa zakonnego w roku 1309 zostaje Malbork. Pozwoliło to miastu na potężny rozwój oparty na handlu. Do miasta przybywali kupcy z Danii, Anglii, Holandii, Niemiec, a ci którym się tu spodobało osiedlali się na stałe. Chełmno do I połowy XV wieku było prężnym ośrodkiem handlowym i rzemieślniczym, jak również aktywnym członkiem Związku Miast Hanzy. Wówczas powstał w mieście Dwór Artusa, ale również pobudowano wiele kościołów, które zachowały się do naszych czasów i są świadectwem dawnej świetności miasta. Z tego okresu pochodzi największa budowla sakralna w mieście, a mianowicie kościół farny p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, wybudowany w latach 1280-1320. Zakon krzyżacki w dokumencie lokacyjnym zobowiązał się, że pewne kwoty przeznaczy na wyposażenie świątyni.

         W roku 1519 kościół farny został podniesiony do rangi kolegiaty i oddany pod zarząd zgromadzenia Braci Wspólnego Życia. Bracia sprawo-wali pieczę nad świątynią do 1538 roku. W następnych latach Fara była pod opieką księży misjonarzy.

         Kościół farny jest budowlą halową, trójnawową zakończona prezbiterium. Nawy świątyni mają sklepienia krzyżowo-żebrowe, a tylko pod chórem, przy wyjściu zachodnim znajduje się zwieńczenie gwieździste. Fara chociaż jest strzelistą budowlą gotycką to jej wystrój jest głównie barokowo-rokokowy. W tym stylu wykonano ołtarz główny i ołtarze dwóch kaplic bocznych, tj. Matki Boskiej Bolesnej zwanej Chełmińską i Bożego Ciała.[10]

         W roku 1255 przybył do Chełmna Zakon Franciszkanów i otrzymał z rąk Krzyżaków gotowe zabudowania klasztorne. Obecnie na dawnym terenie zakonnym znajduje się kościół pofrańciszkański świętych Jakuba i Mikołaja. Budowla początkowo była drewniana, ale w XIII wieku powoli zmieniała swe oblicze i przekształcała się w marmurową. Kościół był bogato wyposażony. Po kasacji zakonu franciszkanów, część zabudowań spłonęła, a wyposażenie świątyni zaginęło. Kościół przez wiele lat stał pusty i ulegał stopniowej dewastacji. Dopiero w roku 1868 ponownie zaczął pełnić funkcję sakralną, kiedy to stał się kościołem szkolnym, przynależącym do Gimnazjum Męskiego w Chełmnie.[11]

         Kolejną średniowieczną budowlą zabytkową w mieście jest klasztor pobenedyktyński, a w nim kościół świętych Jana Chrzciciela i Jana Ewangielisty, znajdujący się na terenie dawnego zakonu cysterek. Z uwagi na trudną sytuację finansowa i osobową zakon cysterek przyjął regułę benedyktynek i się z nim połączył. Zakon przeżywa kolejne lata swej świetności, które przypadają na koniec XVI i początek XVII stulecia (1578-1632)[12], kiedy to przeoryszą zakonu była Ksenia Magdalena Mortęska. Po kasacji zakonu w 1821 roku zabudowania przejmuje zakon Sióstr Miłosierdzia, który znajduje się tu do dnia dzisiejszego.

         Kościół Św. Jana Chrzciciela i Jana Ewangelisty popularnie zwany kościołem Świętych Janów jest budowlą dwukondygnacyjną składającą się z empory dla zakonnic i kościoła dolnego ogólnodostępnego dla wiernych. Wybudowany w latach 1280-1330.[13]

         Zabudowania zakonne stanowią ponadto, dom konwentu (początkowa siedziba Krzyżaków), Baszta Mestwina, fragment murów obronnych i Brana Merseburska z kaplicą kalwaryjną. W kaplicy znajduje się rzeźba Chrystusa.[14]

         Kolejną perłę architektury sakralnej stanowi kościół podominikański świętych Piotra i Pawła. Zakon należał do zakonów żebrzących i w środowisku chełmińskim funkcjonował w latach 1232 do 1821r. Budowa świątyni trwała stosunkowo długo, bo prawie sto lat. Świątynia jest budowlą XIII / XIV wieczną. Jest to budowla gotycka początkowo dwunawowa, przekształcona na niesymetryczna budowlę trójnawową, zakończoną prezbiterium o sklepieniu gwieździstym czteroramiennym. Wystrój świątyni barokowy.[15] Po kasacji zakonu, świątynia przechodzi na własność gminy ewangelickiej i wystrój zostaje zmieniony.

         Na szczególną uwagę zasługuje szczyt strony zachodniej świątyni bogato zdobiony – artykułowany, będący jednocześnie pięknym akcentem wieńczącym zakończenie ulicy Dominikańskiej.

         Wjeżdżając do Chełmna od strony ulicy Toruńskiej możemy podziwiać kolejny zabytek, a jest nim kościół pod wezwaniem Świętego Ducha. Świątynię wybudowano w latach 1280-1290. Świątynia przynależała do zakonu Sióstr Miłosierdzia i pełniła funkcją kościoła szpitalnego. Od 1828 roku służyła jako magazyn wojskowy. Miejscem kultu stała się ponownie na początku XX stulecia. Obecnie świątynia jest zabezpieczona przed dewastacją, odnowiono pokrycie dachowe, naprawiono i zabezpieczono witraże znajdujące się na ścianie wschodniej kościoła.

         Kolejną „perełką” architektury starego Chełmna jest kaplica św. Marcina, wybudowana w połowie XIV wieku, a przebudowana w latach 1936-1938. Jest to niewielka budowla gotycka o skromnym wyposażeniu i efektownej fasadzie. Miasto od początku swego istnienia, obwiedzione było murami obronnymi, których budowę rozpoczęto w II połowie XIII wieku 1267r.[16], aby podwyższyć je już w wieku XIV. Mury były obowiązkowym elementem fortyfikacyjnym miast średniowiecznych, dlatego też wszyscy mieszkańcy byli zobowiązani do łożenia na ich naprawę i umocnienie. W II połowie XVI wieku mury ponownie naprawiono, wzmocniono i podwyższono. Mury posiadały siedem bram wjazdowych, a były to: Brama Wodna, Brama Grudziądzka, Brama Tkacka, Brama Toruńska, Brama Mostowa, Brama Biskupia i Brama Merseburska.[17] Do dnia dzisiejszego mury zachowały się niemalże w całości i obecnie ich długość wynosi 2200 metrów.

         Wśród wielu pięknych zabytków miasta na szczególną  uwagę zasługuje świecka budowla wzniesiona na centralnym placu miasta, która odegrała i odgrywa ważną rolę w życiu społeczno-politycznym i kulturalnym miasta. Jest to Ratusz zaliczany do zabytków najwyższej klasy, a często nazywany „perłą architektury Polski północnej”. Szerzej o historii Ratusza i jego roli w życiu chełmnian w rozdziale II.

         Wspaniały rozwój miasta świadczy o jego bogactwie, jednakże na przełomie XIV i XV wieku wśród mieszkańców miast państwa krzyżackie-go szerzyło się niezadowolenie z polityki fiskalnej i wewnętrznej Zakonu, którego konkurencja handlowa przyczyniła się do ubożenia miast. W 1397 roku rycerstwo Ziemi Chełmińskiej założyło antykrzyżacką propolską organizację-Związek Jaszczurczy, którego aktywnym członkiem był Mikołaj z Ryńska. W czasie Wielkiej Wojny z Zakonem w bitwie grunwaldzkiej brała udział Chorągiew Ziemi Chełmińskiej dowodzona przez chorążego Mikołaja, który opuściwszy chorągiew, dał tym samym znak rycerstwu do poddania się królowi polskiemu Władysławowi Jagielle. Podpisanie pokoju 1 lutego 1411 roku w Toruniu nie przyniosło państwu polskiemu i litewskiemu korzyści i było niewspółmierne do wielkości zwycięstwa grunwaldzkiego.

         Nowa sytuacja prawno-administracyjna stała się zapowiedzią nowych konfliktów polsko- krzyżackich, w których Chełmno również wzięło udział. Po podpisaniu traktatu pokojowego Zakon wzmógł ucisk poddanych, kontynuując restrykcje handlowe i nasilając obciążenia fiskalne. Wzrosło niezadowolenie wśród mieszczaństwa, rycerstwa i kupców, które doprowadziło do założenia w 1440 roku Związku Pruskiego. Związek miał bronić stany przed nadmiernymi obciążeniami egzekwowanymi przez Zakon. Konflikt doprowadził do tego, że przedstawiciele Związku udali się 6 marca 1454 roku do króla polskiego Kazimierza Jagiellończyka z prośbą o przyłączenie Prus do Królestwa Polskiego. 25 maja przedstawiciele Związku złożyli królowi hołd. Tak doszło do wybuchu kolejnej wojny z Zakonem, wojny trzynastoletniej.

         W imieniu mieszkańców Chełmna hołd królowi złożył burmistrz miasta Wawrzyniec Zeitz i jednocześnie prosił króla o zachowanie przywilejów, praw, wolności i zwyczajów miasta. Mieszczanie domagali się powiększenia terytorium miejskiego o tereny pokrzyżackie, jak również prawa składu na towary przywożone statkami oraz patronatu nad kościołem parafialnym.[18]

         Miasto ze swej strony zobowiązało się na uczestnictwo materialne w kosztach wojennych. W czasie działań wojennych kondycja ekonomiczna miasta była słaba, a wkład finansowy wynosił niewiele bo tylko 500 grzywien rocznie.

         Wojna przyniosła miastu klęskę, upadek i upokorzenie. Jesienią 24 października 1457 roku Chełmno zostało zajęte przez oddziały zaciężne wojsk krzyżackich dowodzonych przez Czecha Bernarda Szumborskiego. Szumborski okupował gród do 1470 roku, kiedy to został podstępnie za-bity. W czasie okupacji krzyżackiej miasto straciło kontakty handlowe, autorytet oraz bardzo zubożało. Po śmierci Bernarda Chełmno stało się obiektem przetargu i przechodziło z rąk do rąk najemników, spadkobierców Szumborskiego.

         Na mocy postanowień traktatu pokojowego z 19 października 1466 roku Chełmno wraz z całą Ziemią Chełmińską, Pomorzem Gdańskim, Warmią, Malborkiem, Elblągiem, Gdańskiem i Toruniem powróciło do Polski.[19] Miasto w obliczu zniszczeń dokonanych długoletnią okupacją, stało się ośrodkiem o prowincjonalnym znaczeniu gospodarczym i ekonomicznym, ale wraz z Ziemią Chełmińską tworzyło jednostkę administracyjną województwa.

         W XVI stuleciu miasto przeżywa okres ożywienia gospodarczego i stabilizacji, wznoszone są nowe budowle, dokonuje się remontów i modernizacji. W życiu gospodarczym coraz większą rolę zaczyna odgrywać rolnictwo. Warunki ku temu były sprzyjające ponieważ miasto posiadało rozległe tereny miejskie położone w zalewowej części doliny Wisły.

         W XVI wieku w państwach europejskich rozwija się reformacja zapoczątkowana przez Marcina Lutra w 1517 roku. Ruch reformatorski dociera do miast pruskich, również i do Chełmna, w którym znajduje wielu zwolenników. Na szczególną uwagę zasługuje rektor gimnazjum Jan Hoppe, który przybył tu z Królewca oraz burmistrz Jan Wahl i Eberhard Roggen będący w kontakcie z reformatorami i humanistami niemieckimi.[20]

Rada miejska przyjęła protestantyzm przychylnie i wysłała prośbę do Albrechta Hohenzollerna o przysłanie do miasta pastora, który by nauczał Ewangelii według interpretacji wyznania augsburskiego. W mieście rozgorzały spory pomiędzy kościołem katolickim a protestanckim. Kiedy biskupem chełmińskim został Piotr Kostka, nakazał w 1580 roku „przejść wszystkim protestantom na katolicyzm lub opuścić miasto”.[21] Spowodowało to emigrację protestantów niemieckich, a niewielka grupa katolików niemieckich, otrzymała możliwość odprawiania nabożeństw i głoszenia kazań w kościele – kaplicy pod wezwaniem św. Marcina.

         Konsekwencją wyeliminowania protestantyzmu i języka niemieckie-go z życia mieszkańców było wprowadzenie języka polskiego do urzędów i akt, co zaowocowało polonizację Chełmna i okolic.

         Wiek XVI przyniósł miastu również zmianę ustroju na formę bar-dziej demokratyczną, ponieważ do dotychczasowych organów władzy powołano dodatkowy, tzw. trzeci ordynek (I ordynek to rada, II ordynek to ława), który składał się ze starszyzny wybieranej z pospólstwa, przez całe pospólstwo miasta. Zadaniem trzeciego ordynku było sprawowanie kontro-li nad finansową działalności Rady. Każdy członek tego organu musiał zło-żyć uroczysta przysięgę przed zwierzchnikami miasto, biskupem i mieszkańcami ślubując, że „na tym urzędzie, na którym obsadzony jestem, wiernym być praw, przywilejów, wielkierzów i pospolitego miasta tego strzec i mnożyć jego najlepiej będę mógł i umiał. Tajemnic pospolitych, a najwięcej, które są miastu pożyteczne, nikomu nie zjawiać. Na to też tylko w radzie pozwalać będę, co pożytecznego miasta być będę rozumiał”.[22] Urząd ten można porównać z funkcją trybuna ludowego, zwanego w mieście szepmistrzem, który miał strzec interesu ludzi ubogich. Ta forma ustroju przetrwała w Chełmnie do 1772 roku.

         Podejmowane próby zreformowania ustroju i życia gospodarczego nie przyniosły oczekiwanych rezultatów wyjścia z recesji gospodarczo-ekonomicznej. Miasto stawało się coraz słabsze i powoli chyliło się ku upadkowi. „Czarne chmury” zawisły nad Chełmnem, jak i całą Rzeczypospolitą w I połowie XVII wieku. Miasto nękały zarazy i liczne wojny, przyczyniając się tym samym do zniszczeń i wyludnienia. Po wojnach szwedzkich, a zwłaszcza po „potopie” (1655-1660), miasto zostało zrujnowane i nie było już w stanie podnieść się z upadku.

         Zwierzchnicy diecezji chełmińskiej czynili starania, aby odbudować pozycję miasta. Biskup Kacper Działyński (1638-1646) zamierzał stworzyć tu seminarium, a Chełmno uczynić stolica diecezji, zamiast Chełmży. Natomiast biskup Jan Małachowski zagwarantował protestantom prawa wolnościowe i religijne tylko po to, aby zachęcić rzemieślników i kupców z Europy zachodniej do osiedlania się w Chełmnie i okolicy.[23] Do miasta na-pływali osadnicy holenderscy, szkoccy i niemieccy. Spośród wielu rodzin osadników szkockich na szczególną uwagę zasługują rody Forbesów, Czat-terów i Smithów, które miały swoje epitafia i portrety postaci w strojach narodowych polskich, umieszczone w kościele farnym.[24] XVII stulecie nie przyniosło miastu zmian na lepsze i tak upragnionego sukcesu gospodarczego. Liczne wojny i przemarsze obcych wojsk oraz zarazy 1705 i 1711 roku i ponowne przemarsze obcych armii, tj. Szwecji, Rosji, Niemiec i Francji przyczyniły się tylko do pogłębienia ubóstwa. Doszło do wielkich spustoszeń w areale upraw i zniszczeń w substancji architektonicznej. Pomimo spustoszeń miasto po raz kolejny próbowało dźwignąć się z upadku, chociaż było to bardzo trudne. Jedynym sukcesem tego okresu jest utworzenie tu w 1756 roku Akademii Chełmińskiej będącej filią Uniwersytetu Jagiellońskiego. Szkoła ta niestety upadła w 1789 roku w wyniku restrykcji pod-jętych przez zaborcę pruskiego.[25]

         13 września 1772 roku w wyniku traktatu rozbiorowego zawartego pomiędzy Austrią, Rosją i Prusami, Chełmno wraz z Pomorzem (bez Gdańska i Torunia) wcielone zostało do zaboru pruskiego i włączone do Prus jako prowincja Prusy Zachodnie. Dziesięć dni później 23 września do miasta przybyła delegacja króla pruskiego Fryderyka II, która miała przejąć władzę w mieście. Na wieży ratuszowej i bramach miejskich zawisły czarne orły pruskie.[26]

         Władze pruskie biskupom chełmińskim odebrały posiadłości kościelne i przekazały je państwu, a w mieście wprowadziły zamiast samorządu, magistrat powoływany przez króla pruskiego. Działania zaborcy od początku zmierzały do germanizacji zajętych terenów, a dowodem na to było założenie w roku 1776 Szkoły Kadetów, w której miano kształcić polską młodzież na potrzeby armii pruskiej. Król pruski wydał specjalną instrukcję odnośnie szkoły, oto fragment: „nauczyciele w tym zakładzie powinni rozumieć język niemiecki i polski oraz składać się do połowy z ewangelików i z katolików; na tych ostatnich należy wyszukać osoby spokojne i do rządów przychylnie usposobione spośród jezuitów warmińskich”.[27]

         Zadaniem szkoły było zniemczenie polskiej młodzieży szlacheckiej. Mieszkańcy Prus Królewskich początkowo bojkotowali zarządzenia zaborcy, ale zostali podporządkowani im przemocą. Na zarządzenie króla organizowano na młodzież polską szlacheckiego pochodzenia „polowania” i siłą wcielano ją do szkoły. Polacy, których synowie znaleźli się w szkole, uważali ich za straconych dla Polski i Polaków.

         Fala germanizacji nasilała się, a w mieście dotkliwie odczuwano jej skutki. Pierwsze kroki germanizacyjne władze pruskie skierowały przeciwko Kościołowi. Administracja pruska przystąpiła do likwidacji kościołów i majątków kościelnych w celu pozyskania funduszy i odpowiednich budynków dla władz. W tym celu przeprowadzono ewidencję klasztorów i ich mieszkańców. Jednym z pierwszych zakonów, który uległ likwidacji był klasztor Ojców Franciszkanów w Chełmnie, należący do zakonów żebrzących. Władzom pruskim zależało na likwidacji tego konwentu. Sprawa kasacji ciągnęła się aż do 1807 roku i zakończyła się na krótko przed powołaniem Księstwa Warszawskiego, w skład którego weszło Chełmno i okolice.[28]

         Nasilenie działań germanizacyjnych i wprowadzenie w 1794r. kodeksu Powszechnego Pruskiego Prawa Krajowego miało uregulować stosunki społeczno-ekonomiczne i własnościowe na ziemiach włączonych do Prus i określić sposoby walki z przeciwnikami nowej władzy.[29]

         Pomimo nasilenia akcji germanizacyjnej miasto zaczyna ożywiać się gospodarczo. Przybywają tu osadnicy, którzy otwierają nowe zakłady rzemieślnicze i manufaktury, produkujące sukno. Wybudowano również browar za sprawą Kamera z Kwidzyna. Tak długo oczekiwane ożywienie gospodarcze nie przyczyniło się do gwałtownego rozwoju miasta, ale stało się ono drugim po Toruniu ośrodkiem miejskim ziemi chełmińskiej.

         Wraz z przybyciem osadników niemieckich w mieście powstała nowa gmina religijna, a mianowicie kościół ewangelicki.

         Podejmowanie inicjatyw germanizacyjnych nie spowodowało wśród ludności polskiej lęku przed nową władzą, wręcz przeciwnie nasiliła się działalność polska. W1794 roku zaowocowała ona sympatią społeczeństwa chełmińskiego do powstańców kościuszkowskich, chociaż nie przekształciła się w konkretne działania zmierzające do wyzwolenia spod jarzma pruskiego.[30]

         Trzeci rozbiór Polski w 1795 roku potwierdził pozostanie Chełmna w obrębie administracji pruskiej. Okres niewoli miał trwać ponad półtora wieku. Przed umęczonym społeczeństwem polskim w Chełmnie i okolicy tylko na krótko zajaśniała nadzieja odzyskania niepodległości w okresie Księstwa Warszawskiego. Jednakże już rok 1815 i postanowienia kongresu wiedeńskiego przywróciły Chełmnian rzeczywistości, życia w niewoli pruskiej. Nasiliła się fala działań germanizacyjnych, a w mieście dotkliwie odczuwano jej skutki. Chcąc ratować najmłodsze pokolenia przed zniemczeniem mieszkańcy miasta rozpoczęli starania o otwarcie katolickiego gimnazjum. Długotrwałe zabiegi zostały zakończone sukcesem w 1837 roku. Uzyskano zgodę władz pruskich na otwarcie Królewskiego Gimnazjum Katolickiego w Chełmnie. Nowa placówka oświatowa miała kontynuować chlubne tradycje Akademii Chełmińskiej.

         Największy okres swej świetności szkoła przeżywała w latach 1844-1882, kiedy to dyrektorem był dr Wojciech Łożyński. Dyrektor uzyskał zgodę władz pruskich na obowiązkowe lekcje języka polskiego w wymiarze dwóch godzin tygodniowo oraz zgodę na naukę religii w języku ojczystym. Decyzje te były ewenementem na cały zabór pruski, ponieważ w Gimnazjum w Chełmnie język polski był na równych prawach z językiem niemieckim.[31] Taki stan przetrwał do 1901 roku. W utrzymaniu wysokiego poziomu nauczania i opanowania j. polskiego pomocna była biblioteka szkolna, która była bardzo bogato wyposażona. Na księgozbiór składały się mapy, słowniki, atlasy, encyklopedie, literatura polska, a wśród niej dzieła takich autorów, jak Kochanowski, Pask, Krasicki, Słowacki, Mickiewicz, Kraszewski, Lelewel i inni. Zakupu księgozbioru dokonywano ze składek uczniowskich, jak i darowizn dokonywanych przez księgarzy, drukarzy i mieszkańców miasta i okolic.

         Absolwenci szkoły podejmowali studia na uniwersytetach niemieckich, aby później zapisać się na chlubnych kartach nauki i historii[32].Do takich sławnych ludzi Chełmna należał doktor Ludwik Rydygier, wspaniały chirurg i lekarz.

         W Królewskim Gimnazjum Katolickim w Chełmnie istniało wiele organizacji propolskich, które silne poparcie moralne i społeczne miały wśród mieszkańców miasta. Od 1848 roku istniało tu Towarzystwo Pomocy Naukowej dla Młodzieży Prus Zachodnich, które wspierało finansowo młodzież polską studiującą na uczelniach pruskich.

         W XIX stuleciu na terenie Gimnazjum rozwijał się tajny ruch samo-kształceniowy. Powstały tu takie organizacje, jak Polonia (1838-1839r.), Zan (lata 50-XIX wieku), Mickiewicz i Tomasz Zan (lata 70-XIX wieku), które po 1886 roku łączą się w Towarzystwo Filomatów.

         W połowie XIX stulecia Chełmno było najważniejszym ośrodkiem oświaty i kultury polskiej, a na  szczególną uwagę zasługuje drukarstwo. Działały tu drukarnie Braci Wspólnego Życia, Księży Misjonarzy, Zakład Wydawniczy Sz. J. Gółkowskiego, później I. Danielewskiego, drukarnia J.  Chociszewskiego i W. Fiałka. W mieście wydawano gazety i czasopisma adresowane do różnych grup społecznych. W Chełmnie wydawano takie tytuły pism polskich , jak: „Szkółka Narodowa”, „Nadwiślanin”, „Przyjaciel Ludu”, „Piast”.[33]Działalność edytorska emanowała polskością na Chełmno i okolice, zachęcając Polaków do działań solidarnościowych. W Chełmnie i okolicach powstawały i działały organizacje krzewiące polskość i niosące pomoc Polakom trudniącym się gospodarką. Istniały tu takie organizacje, jak Towarzystwo Przemysłowe, Towarzystwo Rolnicze dla Ziemi Chełmińskiej, Towarzystwo Ludowe, Towarzystwo Pożyczkowe w Chełmnie, Bank Polski o Bank Ludowy, Komitet Wyborczy, Towarzystwo Czytelni Ludowych, Towarzystwo Nauczycieli Polaków, Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” i inne[34].

            Szkoda, że rozwój kultury nie szedł w parze z rozwojem gospodarczym i miasto pozostawało za głównym nurtem rozwoju przemysłu. Dopiero w latach osiemdziesiątych uruchomiono tu pierwszą miejską cegielnię i zbudowano linię kolejową łączącą Chełmno z Toruniem i Malborkiem. Powstanie nowego połączenia nie przyczyniło się do ożywienia gospodarczego, ale pociągnęło za sobą rozbudowę miasta w kierunku wschodnim, czyli w stronę dworca kolejowego, w pobliżu którego zlokalizowano Pomorską Fabrykę Maszyn Rolniczych. Wiek XIX pozostawił miastu nowe budowle użyteczności publicznej, jak i odbudowane ulice i Rynek.

         Początek XIX stulecia przyniósł miastu długo oczekiwany powrót do Macierzy. Na mocy postanowień traktatu wersalskiego, dnia 22 stycznia 1920 roku oddziały wojsk polskich pod dowództwem gen. Józefa Hallera wkroczyły do Chełmna. Mieszkańcy entuzjastycznie witali dzień odzyskania niepodległości. W tym miejscu chciałabym przytoczyć fragment „Pamiętnika” – chełmińskiej nauczycielki, pani Józefiny Żydowicz z domu Biegacz, w którym tak oto opisała ten radosny dzień:

„… gryfy nasze i orły poleciały w kierunku Pomorza, Torunia i Chełmna, zwiastując że zwartą ławą idą, zbliżają się polscy żołnierze, synowie tej ziemi, którzy niosą upragnioną wolność i pozdrowienia od Macierzy. Dnia 22 stycznia, prawie w południe, pierwsze ich szeregi wkroczyły w obręb naszego grodu. Wzruszenie jakie opanowało wtedy mieszkańców miasta było tak wielkie, że trudno je opisać. Na głos dzwonów i salw ludzie klękali i padali sobie w objęcia”[35], wznosząc okrzyki „Niech żyje Polska”![36] Miasto wraz z okolicą weszło w skład województwa pomorskie-go i rozpoczął się nowy okres w jego historii. Po powrocie w granice państwa polskiego, ustalono tu zasady demokratyczne, powołano najwyższą władzę samorządową, a była nią Rada Miejska i wybierany przez nią bur-mistrz. Organem wykonawczym, realizującym decyzje Rady, był Magistrat, który w 1933 roku przekształcił się w Zarząd Miasta, w wyniku reformy samorządowej.

         Chełmno było również siedzibą powiatu, a reprezentantem władzy państwowej był starosta, mianowany przez Ministra Spraw Wewnętrznych na wniosek wojewody pomorskiego[37].

         Powrót do Macierzy nie przyniósł miastu znacznego ożywienia gospodarczego. Jednakże rozwijał się tu handel, rzemiosło, powstawały drobne fabryki produkujące, np.: drewniaki, dewocjonalia, meble koszykarskie, osełki, olej, szczotki, pędzle i inne. Do ważniejszych zakładów przemysłowych zaliczyć należy, cegielnię, browar, fabrykę drutu i Zakłady Ma-szyn Rolniczych „Unia”.

         Czym należy tłumaczyć to ożywienie gospodarcze? A mianowicie tym, że w 1925 roku Chełmno przyłączono do sieci elektrycznej Elektrowni Krajowych w Gródku przez Związek Elektryfikacyjny Chełmno – Świecie – Toruń. Pomimo poprawy sytuacji gospodarczej, miasto nękały problemy społeczne występujące również na terenie całego kraju. Szczególnie trudna sytuacja miała miejsce w latach wielkiego kryzysu, gdzie bezrobocie, ubóstwo, nędza, głód, brak mieszkań były codzienną troską władz miejskich i mieszkańców. Liczba bezrobotnych i ich rodzin wynosiła około 20-30%[38], a wahania związane były z pora roku i ogólną sytuacją gospodarczą. Trudna sytuacja na rynku pracy skłoniła władze miejskie do przymusowego opodatkowania na rzecz bezrobotnych osób korzystających z restauracji, kawiarni, klubów i lokali nocnych. Dobrowolnie opodatkowali się również robotnicy cegielni „Saturn”, nauczyciele, pracownicy gazowni, elektrowni i wodociągów, ale fundusze w ten sposób uzyskane nie wiele pomogły.[39]

         Pomimo trudnej sytuacji w okresie międzywojennym polscy mieszkańcy Chełmna demonstrowali swą przynależność narodową i kultywowali tradycje patriotyczne. W obliczu napiętej sytuacji politycznej pod koniec lat trzydziestych Chełmnianie manifestowali wolę walki w obronie miasta w wyniku zagrożenia niemieckiego.

         W mieście powstawały i działały organizacje wojskowe, które od-grywały dużą rolę w przygotowaniu mieszkańców do odparcia ewentualnego ataku nieprzyjaciela. Organizacje te powiązane były militarnie z istniejącym w Chełmnie Korpusem Kadetów nr 2 . Korpus przybył do miasta w 1926 roku i do 1936 roku zajmował się kształceniem przyszłych pod-oficerów Wojska Polskiego.

         Głównymi jednostkami stacjonującymi w Chełmnie były: 66 Kaszubski Pułk Piechoty im. Marszałka Piłsudskiego i 8 Pułk Strzelców Konnych dowodzony przez pułkownika Jerzego Jastrzębskiego. Chełmno było również siedzibą Chełmińskiej Brygady Obrony Narodowej i Związku Strzeleckiego.[40]Organizacje te korzystały z  fachowej pomocy wojskowej, a szkolenia odbywały się w formie zawodów strzeleckich i zajęć sportowych.

         1 września 1939 roku Chełmno znalazło się na pierwszej linii działań wojennych, a następnego dnia zostało zbombardowane przez Luftwaffe.

         W okolicach Chełmna i Świecia gromadziły się rozproszone oddziały armii „Pomorze”, które wcześniej nie wytrzymały naporu niemieckiego.

         Żołnierze zamierzali przedostać się na prawy brzeg Wisły, a z powodu braku dobrze zorganizowanej przeprawy i braku mostu wielu z nich zginęło. W tym czasie w Chełmnie stacjonowały oddziały Grupy Operacyjnej „Czersk”, które wyznaczyły chełmińskie koszary na punkt zborny. Za-opiekowali się również niedobitkami z armii „Pomorze”.[41]Następnego dnia wojsko polskie opuściło Chełmno, udając się do Torunia. 5 września 1939 roku do miasta wkroczyły oddziały niemieckie i przystąpiły do tworzenia administracji cywilnej, partyjnej, policyjnej i gospodarczej na wzór nazistowski. Rozpoczął się długi i trudny okres sześcioletniej okupacji piętnujący ludność polską i przymusowo ją germanizujący.

         Już od pierwszych dni okupant przystąpił do eksterminacji ludności polskiej. Część mieszkańców Chełmna i okolic wysiedlono do Generalnej Guberni, część przymusowo wywieziono w głąb Rzeszy. Wielu synów chełmińskiej ziemi zostało straconych w okolicznych lasach, tylko za to, że byli Polakami. Naziści zabili około 5000 Polaków w takich miejscowościach, jak Klamry, Małe Czyste, Podwiesk, Płutowo, Dąbrowa Chełmińska, Wielkie Łunawy.[42]Ci mieszkańcy Chełmna i okolic, którym udało się uniknąć przesiedlenia i wywózki, narażeni byli również na restrykcje okupanta, polegające na utrudnianiu życia codziennego i bezwzględnego pod-porządkowania się najeźdźcy. Pomimo ucisku w mieście i okolicach rozwijał się ruch oporu. Działały tu takie grupy, jak: Grunwald, Rota, Polska Żyje, Szare Szeregi, oddziały Armii Krajowej i inne.[43]

         W drugiej połowie 1944 roku niemiecka ludność cywilna zaczęła masowa opuszczać okolicę i udawać się na zachód pod naporem zwycięskich działań frontu wschodniego.

         25 stycznia 1945 roku władze faszystowskie w panice opuszczały miasto, wycofując się podpaliły niektóre obiekty miasta, tj: browar, szpital, stare kasyno i dworzec kolejowy.

         27 stycznia wieczorem do miasta wkroczyły pierwsze oddziały pancerne 2 Frontu Białoruskiego, wyzwalając Chełmno.[44]Miasto było wolne.

         W okresie powojennym, pomimo braku dogodnych połączeń komunikacyjnych, miasto rozwijało się, ale nie tak dynamicznie, jak inne ośrodki w regionie. W okresie Polski Ludowej w mieście istniało kilka dużych ośrodków przemysłowych, a były to Zakłady Sprzętu Mechanicznego kontynuujące tradycję Fabryki Maszyn Rolniczych, Fabryka Akcesoriów Meblowych, będąca monopolistą w produkcji okuć meblowych w Polsce, Fabryka Urządzeń Szpitalnych produkująca sprzęt medyczny i akcesoria szpitalne. Ponadto w mieście istniała duża Cegielnia, Zakład Wikliniarsko-Koszykarski, Zakład Drukarski oraz wiele drobnych zakładów rzemieślniczych świadczących usługi na rynek lokalny.

         W Chełmnie wzrosła również liczba szkół podstawowych i średnich, powstał budynek kino-teatru, wybudowano nowe osiedla mieszkaniowe.

         W pobliżu miasta nad jeziorem Starogrodzkim powstał ośrodek sportu i rekreacji z kąpieliskiem, campingiem i zespołem gastronomiczno-handlowym. W ubiegłym roku otwarto tu Europejskie Centrum Wymiany Młodzieży im. Kurtha Szumachera.

         Ostatnia dekada XX wieku przyniosła miastu kolejny okres załamania gospodarczego. Transformacja społeczno-polityczna i gospodarka wolnorynkowa spowodowały znaczne ograniczenie na rynku pracy. Zakłady przemysłowe zmniejszyły produkcję, a to pociągnęło za sobą zwolnienia. W mieście zaczęło szerzyć się bezrobocie i rezygnacja, ponieważ nowych miejsc pracy powstaje niewiele.

         Władze miasta poszukują wyjścia z tej bardzo trudnej sytuacji społeczno-ekonomicznej i promują miasto, aby ożywić turystykę i stworzyć tym samym nowe miejsca pracy. Chełmno jest nadal trwałym pomnikiem pięknej przeszłości, bogatym w zabytki skarbem kultury narodowej.

Michalina Murawska

 Źródło: http://www.komorow.grandhost.pl/komorowski/chelmno_dzieje.htm


[1]T. Chrzanowski, M. Kornecki, Chełmno, Wrocław – Warszawa – Kraków, 1991, s. 5.

[2] Ibidem, s. 9.

[3] T. Jasiński, Pierwsze lokacje miast nad Wisłą 750 lat Torunia i Chełmna, Toruń 1980, s. 22.

[4] Ibidem, s. 23.

[5] E.Kwiatkowska, Chełmno współczesne na tle jego przeszłości, Toruń 1984, s. 3.

[6] T. Jasiński, op. cit. s. 24.

[7] T. Chrzanowski i M. Kornecki, op. cit. s. 11.

[8] Ibidem, s. 14.

[9]K. Zielińska – Melkowska, Pierwotny i odnowiony przywilej chełmiński (1233 i 1251 r.) Toruń 1984, s.12.

[10] Szerzej o kościele Farnym przeczytamy w pracy L. Krantz – Domasłowska i J. Domasłowski, Kościół Farny w Chełmnie, Toruń 1991.

[11] G. Mazur, Spacerkiem po Chełmnie, Chełmno 1991, s. 44.

[12] T. Mroczko, Sztuka Chełmna do końca XVIII w. [w] Dzieje Chełmna pod red. M. Biskupa – Warszawa- Poznań – Toruń 1987, s. 162.

[13] Ibidem, s. 160.

[14] R. Spandowski, Chełmno i okolice, Toruń 1978, s. 12. Szerzej historię klasztoru opisuje J. Domasłowski, Kościoły i dawny klasztor cysterek w Chełmnie, Toruń 1983r.

[15] T. Mroczko, op. cit. s. 160.

[16] Ibidem, s. 164

[17] A. Grzeszna, Historia i działalność MZCh, w l. 1954 -94, Toruń 1996, s. 29.

[18] Z. H. Nowak, Dzieje Chełmna do końca XVIII w. [w] Dzieje Chełmna, op. cit. s. 84.

[19] M. Grzegorz, Pomorze Gdańskie pod rządami Zakonu Krzyżackiego, Bydgoszcz 1997, s. 308-312.

[20] T. Chrzanowski i M. Kornecki, op. cit. s. 19.

[21] Z. H. Nowak, op. cit. s. 106.

[22] Ibidem, s. 107.

[23] T. Chrzanowski, M. Kornecki, op. cit. s. 19 i 20.

[24] L. Krantz – Domasłowska, J. Domasłowski, op. cit. s. 81.

[25] T. Chrzanowski, M. Kornecki, op. cit. s. 20.

[26] Z. H. Nowak, op. cit. s. 120.

[27] Ibidem, s. 123.

[28] Sz. Wierzchosławski, Od upadku Polski do odzyskania niepodległości (1795-1920) [w:] Dzieje Chełmna, op. cit. s.198.

[29] Ibidem, s. 198.

[30] Z. H . Nowak, op. cit. s. 124, 125,126.

[31] Sz. Wierzchosławski, op. cit. s. 230. St. Rafiński, Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące w Chełmnie, Bydgoszcz 2001, s. 8-11.

[32] Sz. Wierzchosławski, op. cit. s. 230-233.

[33] T. Chrzanowski, M. Kornecki, op. cit. s. 22.

[34] J. Kałdowski, Chełmno na drodze do niepodległości, Chełmno 1988, s. 10 i 11.

[35] Ibidem, s. 13.

[36] Ibidem, s. 12.

[37] M. Wojciechowski, Chełmno w okresie międzywojennym (1920-1939), [w:] Dzieje Chełmna, op. cit. s. 283 i 285.

[38] Ibidem, s. 290.

[39] Ibidem, s. 290 i 291.

[40] Ibidem, s. 299.

[41] J. Sziling, Chełmno w latach okupacji hitlerowskiej 1939-1945, [w:] Dzieje Chełmna, op. cit. s. 338-339.

[42] B. Bojarska, Eksterminacja ludności polskiej w powiecie chełmińskim nad Wisłą w 1939 roku, Przegląd zach. 1965r., nr 3, s. 142.

[43] Wł. Jastrzębski i J. Sziling, Okupacja htl. na Pom – Gdański w l. 1939-45.Gdańsk 1979, s. 215-218, 235-244.

[44] J. Szilink, op. cit, s. 339.