pon. Maj 25th, 2020

Chory zniknął ze statystyk – dlaczego? (aktualizacja)

2 min read

W ubiegłym tygodniu zawrzało, ktoś z Tucholi zachorował na koronawirusa, lokalne plotki ruszyły z prędkością światła, dzisiaj zrobiło się jeszcze bardziej nieprzyjemnie.

TOKiS – PRESS od początku pandemii podaje codzienne komunikaty o stanie pandemii w powiecie. To słowo jest trochę na wyrost, ale powiedzmy…, podłączamy się do ogólnych praktyk innych mediów. Dzisiaj w statystykach coś się zmieniło, mianowicie w ilości osób zarażonych pojawiło się zero, zwróciliśmy na to uwagę. Dlaczego? Pytanie zadaliśmy Panu Staroście, który udzielił odpowiedzi, choć w tym czasie osobę, którą umieszczono w grudziądzkim szpitalu, wszechobecna, tucholska  plota zdążyła już uśmiercić.

Chory żyje, a wyzerowanie statystyk wzięło się stąd, że po dochodzeniu nadzoru epidemiologicznego okazało się, że tucholanin nie zakaził się w miejscu zamieszkania! Przypomnijmy, zakażony wirusem mieszkaniec Tucholi  zgłosił się do miejscowego szpitala z powodu innej dolegliwości. Po tzw. triażu został od razu przewieziony do szpitala  w Grudziądzu. Tam wykonano dwa testy – pierwszy był negatywny, a drugi – powtórzony po kilku dniach – dał wynik pozytywny. Do tej chwili nie mamy żadnych informacji o tym, że pacjent, który podobno przechodzi chorobę w sposób łagodny, zszedł był z tego świata, zwłaszcza, że dalszych ustaleń dokonuje Grudziądz. Najbliżsi chorego są zdrowi.

Nie dajmy się zwariować, wirus powoduje dziwne objawy i skutki, ale plotka potrafi zniszczyć każdego. Jeżeli sytuacja się zmieni, z pewnością o tym poinformujemy.

 

Aktualizacja.

Przed chwilą TOKiS odbył kolejną rozmowę z Panem Starostą Tucholskim, który przekazał nam złe wiadomości,  pacjent z Tucholi zmarł. Ustalenia w sprawie trwają, prowadzi je Grudziądz.


(mrf.)

 

Dodaj komentarz