31 października 2020

CICHA MOBILIZACJA W POLSCE. MON DOSTAŁ BOLESNEJ OBSTRUKCJI?

2 min read

Jeżeli znajdujesz się w przedziale wiekowym pomiędzy 18, a 65 rokiem życia i w dodatku z kategorią A, masz już prawie pewność, że MON powoła cię na ćwiczenia. Prócz tego, zajmie się kiedy zechce twoim dobytkiem…

Skompromitowany rząd Platformy Obywatelskiej zabrnął  w swoich idiotyzmach już tak dalece, że liczy się z najgorszym. I choć zapewnia o tym, że nowy pomysł nie ma niczego wspólnego z regularną wojną na Ukrainie, tajemnicą poliszynela jest, że mobilizuje wszystkie swoje wątłe siły, aby stawić opór wpierw sowieckiemu, a jak uczy historia chwilę później… niemieckiemu najeźdźcy. Innymi słowy, powoli stajemy się rogacizną, którą grupa aferzystów prócz tego, że okradła, to jeszcze wyśle na ewentualną rzeź.

Prócz ludzi zmobilizowane zostaną również prywatne pojazdy. Ta sprawa dotyczy właścicieli ciężarówek, autobusów i popularnych terenówek, aby rząd miał czym „zwiewać” przed ewentualnym agresorem, Dokąd? Z pewnością nie do Rumunii.

MON bezczelnie twierdzi, że podjęte działania są rutynowymi i zasłania się klauzulami z lat sześćdziesiątych, czyli z czasów, gdzie zdrowy rozsądek zawierał się w słowach „towarzysz” i „towarzyszka”.

No, i w ten sposób mamy za sobą pierwsze głupawe kroki nowej premier, których przedłużeniem będzie również nowy minister  o rosyjsko brzmiącym nazwisku – Siemoniak, a dla kumpli… Tomek.

Innymi słowy, gdy MON da nam rozkaz oddajemy: nieruchomości, pojazdy i… życie (kolejność można zmienić).

Obrazek

_____________________

(mrf.)

W felietonie wykorzystano:

Fragment FPŻ KOŁOBRZEG 86,Gdy Polska da nam rozkaz” – Adama Zwierza.

Kadr z filmu „Złoto dla zuchwałych” – Kelly’s Heroes

 

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook