28 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Co Mikołaj przyniósł tucholskim policjantom?

5 min read

Wiemy, że odwiedził komendę, wiemy, że zaproszono też szereg osób, wreszcie wiemy, że pod policyjną choinką pojawiło się sporo gadżetów, które wkrótce podziwiać będziemy na powiatowych drogach. Skoro wiemy tak wiele, musimy przedsięwziąć odpowiednie kroki, aby „przeciwdziałać” ewentualnym skutkom użycia „broni masowego zużycia”. Aby to zrobić, musimy poznać szczegóły działania urządzeń.

Co „zdrajca” Mikołaj wręczył tucholskim policjantom?

Do policjantów trafił laserowy miernik prędkości Ultralyte, który został zakupiony z funduszy przekazanych przez Burmistrza Tucholi oraz leśniczych Nadleśnictw:  Tuchola, Woziwoda i Zamrzenica. Z rąk Starosty Tucholskiego, pełniący obowiązki Komendanta Powiatowego Policji w Tucholi,  nadkom. Wiesław Gapa, przyjął tablet, 2 kamery inspekcyjne: boroskopową i endoskopową oraz 2 lornetki:  jedna z funkcją aparatu, zaś druga wyposażona w kamerę. Wójt Gminy Lubiewo przekazał na wyposażenie komendy kamerę termowizyjną.

Ustalmy jedno, Mikołaj z Lubiewa i Jego prezent nie podlegają dyskusji, to urządzenie jest tak ważne, jak powietrze, którym oddychamy, świetnie, że trafiło w godne miejsce, a pozostałe?

Laserowy miernik prędkości Ultralyte.

Zacznijmy może od tego…

Punkt celowniczy widoczny w wizjerze radaru ULTRALYTE LTI 20-20 nie jest wcale obrazem promienia lasera orzekł Sąd w Zamościu – w portalu Anuluj Mandat pojawił się artykuł o takim właśnie tytule.

Z jego treści wynika to, że:

Sąd Rejonowy w prawomocnym wyroku orzekł, że urządzenia laserowe (radary laserowe) ULTRALYTE LTI 20-20 są tak samo niewiarygodne jak osławiona ISKRA-1 i na podstawie ich wskazań, nie można ukarać kierowcy mandatem karnym, bowiem pojazd, który Policjant widzi w wizjerze nie jest (nie musi być) tożsamym z pojazdem , którego prędkość została zmierzona przez promień lasera.

O co chodzi? Najkrócej mówiąc, zdarza się, że ów radar mierzy prędkość pojazdu nawet wtedy, gdy ten… stoi! Niewiarygodne? Przenieśmy się do portalu Prawo na drodze i poznajmy wszystkie szczegóły działania tego urządzenia, które aby działać prawidłowo potrzebuje prócz atestów i homologacji bardzo dokładnie przeszkolonych funkcjonariuszy, najlepiej strzelców wyborowych, którzy z z conajmniej pięciu metrów trafiają w monetę o nominale 1 grosza. To nie jest żaden żart, czy złośliwość! Czytaj.

 

Lornetka z kamerą.

Oczywiście nie wiemy jakim modelem dysponują policjanci, ale w tej chwili jest to nie do końca ważne. My w celach poglądowych posłużymy się jedną z marek tylko po to, aby wyjaśnić czytelnikom co takiego potrafi zdziałać „owo cudo”.

  • stabilizacja obrazu – bez niej korzystanie z 12-krotnego powiększenia (a tym bardziej 25-krotnego cyfrowego) byłoby utrudnione. W cyfrowej lornetce  sprawdza się znakomicie, spory plus.
  • autofokus – działa sprawnie i wystarczająco szybko. W niektórych sytuacjach (fotografowanie lecącego samolotu) nie radził sobie, ale szybki dostęp do manualnego ostrzenia i łatwe ustawianie „nieskończoności” rozwiązywało te problemy.
  • GPS – moduł GPS geotaguje zdjęcia i filmy. Odbiornik działa sprawnie szybko się „fiksuje”, nie gubi sygnału nawet przez jakiś czas po wejściu do pomieszczenia.
  • bateria – Standardowa bateria znana z kamer  wystarcza na około 3 godziny ciągłego nagrywania. W praktyce baterię ładowaliśmy w trakcie testu co 2-3 dni. Przy bardziej intensywnym używaniu może się okazać, że zajdzie konieczność częstszego ładowania. Jak widać na zdjęciu komora baterii jest sporo większa od znajdującego się w zestawie akumulatora i może przyjąć inne baterie Sony o większej pojemności.
  • 3D – lornetka Sony może nagrywać filmy 3D, w trybie filmowym można również korzystać z widoku 3D w wizjerach. Z tą funkcją wiążą się jednak dwa minusy – po pierwsze nie ma zdjęć 3D, po drugie w trybie filmowym przełączenie wizjera w tryb 3D za pomocą przycisku na obudowie nie sprawi, że  nagra trójwymiarowy materiał. Do tego należy włączyć stosowną funkcję w menu.

Zadajmy sobie fundamentalne pytanie, skoro ten sprzęt jest tak dobry, to dlaczego redakcje nie posługują się podobnym sprzętem?

 

Lornetka z aparatem fotograficznym

Na wszelki wypadek pozostaniemy przy znanej nam już marce.

Znalezione obrazy dla zapytania Lornetka z aparatem fotograficznym

Doskonałe dla podróżników, obserwatorów przyrody i miłośników sportu reklamuje swój produkt znana firma

  • O 30% mniejsze niż w poprzednich modelach wymiary i waga oraz nowa, odporna na warunki atmosferyczne konstrukcja
  • Płynna regulacja powiększenia: od szerokokątnej perspektywy przy 0,8x do dużego powiększenia przy 25x
  • Dobra widoczność obrazu w jasnym, kontrastowym wizjerze OLED
  • Wyraźny obraz dzięki stabilizatorowi Optical SteadyShot z „aktywnym” trybem
  • System automatyki ostrości sprawnie nastawiający ostrość nawet przy dużych powiększeniach
  • Rejestracja zdjęć o rozdzielczości 20,4 megapiksela
  • Możliwość zapisu obrazu na szczegółowych filmach Full HD, a nawet 3D

Sony zaprezentowało nową lornetkę z zapisem cyfrowym: lżejszą, a przy tym bardziej funkcjonalną niż poprzednie modele. Urządzenie doskonale nadaje się do obserwowania ptaków i dzikiej przyrody, ale warto zabrać je także na zawody sportowe i w podróż. Dzięki niemu można jednym naciśnięciem przycisku utrwalać oglądane z oddali ptaki, płochliwe zwierzęta lub szczyty górskie na ostrych, stabilnych zdjęciach i znakomitych filmach HD.
Nowa lornetka — o 30% lżejsza od swoich poprzedniczek — znakomicie nadaje się do zabrania w podróż. Jej obudowa jest teraz odporna na zachlapania i pył, co pozwala na użycie urządzenia w deszczowy dzień, na wypalonej słońcem plaży itp.
Ekwipunek na całodniową obserwację natury obejmuje zazwyczaj lunetę elektroniczną, lornetkę i aparat cyfrowy z masywnym teleobiektywem. Lornetka  pozwala jednak uzyskać mocne zbliżenia, wykonać imponujące zdjęcia i nagrać stabilne filmy… bez żadnego dodatkowego sprzętu.
Dzięki regulowanemu zbliżeniu użytkownik może przepatrywać teren przy stosunkowo małym powiększeniu i płynnie je zwiększać po odszukaniu żądanego obiektu. Obraz w nowym wizjerze elektronicznym  jest bardzo wyraźny, co wynika ze zwiększonej rozdzielczości i kontrastu. Przy dużych powiększeniach stabilizator Optical SteadyShot z „aktywnym” trybem przeciwdziała zamazywaniu się obrazu i ułatwia obserwację.
Zwykłe lornetki wymagają ręcznego nastawiania ostrości obrazu. Lornetka  jest jednak wyposażona w szybki i dokładny system automatyki ostrości, który gwarantuje znakomitą ostrość nawet przy dużym zbliżeniu i oglądaniu poruszających się obiektów.
Kiedy zapada zmierzch, zwykła lornetka nie pozwala często dostrzec szczegółów oglądanej sceny. Obraz w elektronicznym wizjerze lornetki DEV-50V można jednak rozjaśnić dzięki nowo opracowanej funkcji Hyper Gain. W rezultacie słabe oświetlenie nie stanowi przeszkody w wyszukiwaniu i obserwowaniu sów, nietoperzy i innych zwierząt, które aktywizują się po zmierzchu.

I ponownie zadajmy to samo pytanie, skoro ten sprzęt jest taki dobry, to dlaczego nie korzystają z niego np. paparazzi?

______________________

(red.)

Źródła:

optyczne.pl

fotopolis.pl

anuluj-mandat.pl

http://prawonadrodze.org.pl/

Tucholscy policjanci zaprosili gości do wspólnego stołu

 

Podsumowanie akcji „Boże Narodzenie”

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook