31 października 2020

Czy bocianie gniazda na zawsze pozostaną… puste? (+18!)

2 min read

Od kilku lat naukowcy głowili się nad tym, co jest przyczyną, że w Europie każdego roku pojawia się mniej bocianów. Hipotez było wiele, dopatrywano się nawet skutków działania ptasiej grypy. Teorie wkrótce wzięły w przysłowiowy „łeb”, ponieważ rzeczywistość okazała się bardziej, niż prozaiczna.

A wszystko dzięki idiotycznej „tradycji”, która przynależy bardziej troglodytom, niż homo sapiens, a w przypadku części Libańczyków ma swoje uzasadnienie. W Libanie bardzo powszechne od kilka lat stało się zabijanie ptaków. Strzelanie do pelikanów, bocianów, żurawi i ptaków drapieżnych traktuje się jak nowy sport narodowy. Zachowanie to tłumaczone jest tym, że zabite zwierzęta są jak trofea, które pokazują sprawność myśliwego – wielkość i liczba trofeów ma świadczyć o jego statusie. Oprócz dorosłych mężczyzn w polowaniach biorą też udział małe dzieci – nawet 10-latkowie.

Czym zawiniły im biedne w tym także urodzone w Polsce bociany? Oczywiście niczym, strzelają jak do rzutków i nic w tym dziwnego, że w tym kraju życie ludzkie znaczy tyle, co nic. Do 2004 roku właśnie Polska była prawdziwą ostoją tych wspaniałych ptaków, odnotowano wtedy aż 52 tysiące par lęgowych! Czym lub kim jest bocian dla Polaka? Cudem, świętością, symbolem, są darzone wielkim sentymentem połączonym z ludowymi tradycjami. Światowe organizacje ekologiczne, tak chętnie ośmieszane i zwalczane przez „dziki biznes” i polityków – idiotów, którzy najchętniej zabetonowaliby świat, biją na alarm. Powstają pisma, memoranda, akcje, apele w tym również kierowane do Libańczyków i co? I nic, oficjalnie libańskie prawo pomimo wszystkich nacisków ze świata ma problem w przysłowiowym nosie, a pospolici bandyci fotografują się z zabitymi ptakami w tle, szczerząc w  uśmiechu zęby.

Fot. fot. screen z Facebooka/stophuntinglebanon

Świat sprzeciwia się temu okropieństwu, a miłośnicy ptaków organizują się, piętnując akty barbarzyństwa wobec zwierząt w światowej sieci. Pierwsze reakcje już są, ale jak zmusić troglodytę do tego, aby się ucywilizował, skoro w każdym kącie stoi karabin i wieje powszechną nudą, bo celów jakby mniej? Pozostają zwierzęta, aby nie stracić wprawy?

Chory kraj i chorzy ludzie…

____________________

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook