czw. Sie 6th, 2020

Obyła się dzisiaj w tucholskiej książnicy. Wzięli w niej udział przedsiębiorcy, samorządowcy, szefowie różnych placówek pokrewnych tematycznie i inni zainteresowani.

To jedna z tych nielicznych debat, gdzie w efekcie doszło do wypracowania pewnych podstaw, to dużo, to widoczny postęp w stosunku do innych debat, które odbyły się drzewiej. Powstrzymano się od wszechobecnej krytyki, a skupiono na konkretach. Osiągnięcie zamierzonych celów jest odległe, ale jest dobra wola ze wszystkich stron, a to wielki kapitał początkowy. Organizatorzy w zamyśle mają chęć doprowadzenia do pracy w grupach, podkreślił to prowadzący debatę Karol Gutsze -Naczelnik Wydziału Promocji w Starostwie Powiatowym w Tucholi.

Z naszych obserwacji, bardzo mocny nacisk w tym finansowy na promocję swoich gmin kładą trzy gminy: Śliwice, Kęsowo i Gostycyn. Pozostałe mają przed sobą huk roboty, ale starają się, pomimo ograniczonych środków. Niestety, w niektórych gminach o kwestii promocji notorycznie zapominają lub wręcz ją pomijają radni, którzy kompletnie nie rozumieją wagi zagadnienia, skupiając się na codzienności i wiecznych polemikach. Promocja, to dobrze zainwestowane pieniądze, które przyniosą zysk wraz z wizytami turystów. Na szczęście kwestie turystyki przejęli w części przedsiębiorcy prywatni, którzy przeszli już kamienisty szlak i czerpią ze swojej działalności wymierne zyski.

Kwestią oczywistą jest wypracowanie marki w oparciu nie tylko o dobrostan ale i walory przyrodnicze, architektoniczne i wszelkie inne, które przyciągną gości. Aby ten proces nastąpił, niezbędną jest prężnie działająca baza noclegowa spełniająca pewne standardy. To kosztowna inwestycja, na szczęście dla wszystkich pojawiły się kwatery prywatne i gospodarstwa agroturystyczne, które w przeważającej większości mają pełne obłożenie. Ta nisza jest jeszcze do wykorzystania, można ją dowolnie powiększać, a przede wszystkim promować wszędzie, gdzie to możliwe, ale… w porozumieniu z ich właścicielami na korzystnych zasadach dla obu stron. Tak, to partnerstwo.

Istotną sprawą jest wyjście z ofertą do gości nie tylko z Polski. W związku z tym, że jesteśmy jednym z nielicznych państw, które zakwalifikowano do bezpiecznych, chętnie zaglądają do nas Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy, a nawet turyści z bardziej egzotycznych krajów. To wielki rynek i trzeba na niego wejść i pokazać się z najlepszej strony. Temu służą materiały promocyjne, osobliwie, produkcje filmowe i telewizyjne, które są potężnym narzędziem propagandowym, gdzieś dalej znajdują się dopiero foldery, ulotki i mapy, które chętny odnajdzie w biurach podróży i w punktach informacyjnych na terenie powiatu.

Ważnym elementem jest mnogość i dostępność sieci barów i restauracji, turysta nie jest zainteresowany tym w której gminie się one znajdują, a tym, czy w tej konkretnej restauracji może zjeść smaczny posiłek, wspominała o tym Wioletta Szymczak – Kierownik Referatu Oświaty i Spraw Społecznych w Lubiewie.

W proces przyciągania turystów do naszego powiatu już od wielu lat aktywnie włączyli się leśnicy i pracownicy parków, oferta tej grupy jest absolutnie wspaniała i obejmuje zarówno grupy zorganizowane, jak i pojedyncze osoby. Oni także dysponują bazą noclegową w dodatku położoną w atrakcyjnych miejscach.

Kapitałem powiatu jest Brda, rzeka o charakterystyce rzeki górskiej, na co zwrócił uwagę Starosta Tucholski – Michał Mróz. Niestety, jest ona kompletnie niewykorzystana, z drobnymi wyjątkami. Na specjalną uwagę zasługują tutaj Woziwoda, Świt i Piła.  w ostatnim przypadku znajdujemy się na terenie gminy Gostycyn, a ta ma niebywałe szczęście, ponieważ w jej granicach powstał świetny ośrodek prywatny, który posiada przebogatą, wszechstronną bazę.

Rozwiązać trzeba też problem konkurencji, niestety, tej niezdrowej, bo opartej na podkopywaniu autorytetu biznesów mniejszych i słabszych finansowo. Tę kwestię poruszyła szefowa Zakładu Aktywności Zawodowej, Lucyna Karnowska, która zawiaduje polem namiotowym w Świcie.  Zabierająca głos nakreśliła cały proces, jest on wstrząsający i bardzo krzywdzący. To kwestie niedopuszczalne, rynek turystyczny w naszym powiecie, jest prawie dziewiczy, do jego pełnej wydolności jest jeszcze długa droga. Nie ma potrzeby takiego postępowania, nie ma zagrożenia w wysokości zysków dla poszczególnych podmiotów gospodarczych, z prostej przyczyny, Brda to długa rzeka i każdy może wykorzystać jej walory do celów komercyjnych.

Na konferencji pojawili się również przedsiębiorcy zewnętrzni lub ich przedstawiciele, mieli konkretne propozycje i uwagi, których usunięcie nie nastręcza specjalnych problemów, można je usunąć niskim kosztem, ale trzeba chcieć. To ludzie, którzy postawili na kajakarstwo, bliżej, na spływy kajakowe. Nierzadko dysponują oni flotą kajaków sięgająca nawet 200 sztuk. Mówił o tym Jacek Nakielski – jeden z organizatorów konferencji, jednocześnie przedstawiciel przedsiębiorcy z Bydgoszczy.

Do włączenia się Starostwa Powiatowego w proces promocji turystyki na naszym terenie zachęcał radny powiatowy – Michał Skałecki, który jako doświadczony, wieloletni samorządowiec w tym były wójt gm. Lubiewo, zna wszelkie niuanse związane z promocją i turystyką. Zdecydowanie jest za tym, aby funkcję koordynatora miało starostwo, choć nie jest to jego głównym zadaniem. Prawdopodobnie wchodzi w grę sformalizowanie całego procesu i roztoczenie nad nim swoistej kurateli, a być może i w niewielkim stopniu dyscypliny. To dość ryzykowne, ale wydaje się z wielu względów bezpieczne dla przedsiębiorcy (wiarygodność wobec klientów) podejście do sprawy.

Podczas konferencji kompletnie zapomniano o kolejnym wielkim kapitale – jeziorach, tutaj na szczególną uwagę warto  zwrócić na starania niektórych gmin, których samorządowcy dostrzegają drzemiący jeszcze kapitał. Chcą zainwestować! Zapomniano o promocji wiosek tematycznych, skansenach, izbach pamięci, tradycji, prywatnych muzeach, które są atrakcyjnym punktem na mapach turystów. Warto o tym mówić i inwestować wpierw pracę, a potem w miarę możliwości w środki ale na zasadach partnerskich, z ich właścicielami. Być może będzie to temat do kolejnych dyskusji, które trzeba odbyć.

Film


Galeria



(mrf.)

Please follow and like us: