31 października 2020

Decentralizacja i samorządność to ważne wartości – wywiad z ministrem Olgierdem Dziekońskim z Kancelarii Prezydenta RP

5 min read
Pańskie konwentowe wystąpienie, w którym mówił pan o prezydenckim projekcie ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym na rzecz rozwoju lokalnego i regionalnego, wywołało żywą i interesującą dyskusję. Marszałkowie wskazywali, że projekt uruchamia pierwszą od lat i bardzo oczekiwaną publiczną debatę o kondycji i przyszłości samorządu.
***
Jeżeli chcemy by samorząd terytorialny mógł być rzeczywiście aktywny i mógł właściwie działać na rzecz rozwoju regionalnego i lokalnego to niezbędne jest współdziałanie – zarówno z innymi samorządami terytorialnymi, jak i z mieszkańcami. Współdziałanie jest możliwe tylko wtedy, kiedy podmiot – w tym przypadku samorządy – jest względnie autonomiczny i samodzielny w podejmowanych przez siebie decyzjach. Nasza ustawa więc, po pierwsze, wzmacnia autonomię samorządów. Po drugie, proponuje szereg mechanizmów prawnych, które pozwalają na współpracę pomiędzy organizacjami samorządowymi. To, co dzisiaj jest prawnie niemożliwe lub prawnie utrudnione, w świetle tej ustawy stanie się możliwe, łatwiejsze, i nie będzie powodowało kłopotów prawnych. Proponowane w ustawie zespoły współpracy terytorialnej umożliwią zorganizowanie się gminom i powiatom w obszarach funkcjonalnych, na przykład wokół wielkiego miasta lub na obszarach o szczególnej wartości krajobrazowej. Samorządy te będą mogły nie tylko ze sobą współpracować, ale też, co bardzo ważne,  sporządzać wspólne studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego dla całego takiego obszaru.

Trzeci filar idei naszej inicjatywy to współpraca, współdziałanie z mieszkańcami, z organizacjami społecznymi. Zdarza się, że istnieje tu pewien deficyt dotyczący możliwości układania właściwych relacji mieszkańców i ich organizacji z samorządem gminnym, powiatowym czy wojewódzkim. Dlatego ustawa zapewnia przede wszystkim możliwość budowania standardów konsultacji publicznych, określając minimalne standardy takich konsultacji. Proponuje też inicjatywę uchwałodawczą mieszkańców oraz bardzo skuteczne i efektywne narzędzie demokracji bezpośredniej jakim jest referendum, referendum bezprogowe i wiążące, w sprawach tematycznych. Oznacza to, że grupa mieszkańców może zaproponować referendum w ważnej dla lokalnej społeczności kwestii i wówczas takie referendum, bez względu na liczbę uczestniczących w nim osób, jest referendum ważnym i wiążącym, czyli obligującym do wykonania podjętych w nim ustaleń przez organ wykonawczy – prezydenta, wójta, burmistrza –  czy przez z radę danego szczebla samorządu. To jest bardzo ważne, bo w ten sposób mieszkańcy uzyskują realną i praktyczną możliwość egzekwowania swoich oczekiwań.

 Ale po to, by te bezprogowe referenda nie destabilizowały lokalnych finansów publicznych, będzie też istniała możliwość przeprowadzenia dodatkowego referendum w sprawie samoopodatkowania się mieszkańców – wtedy, kiedy wyniki referendum tematycznego mogłyby naruszać stabilność budżetową. Proponujemy też podniesienie progu referendalnego w zakresie odwoływania władz wykonawczych, czyli prezydentów, wójtów, burmistrzów, bądź stanowiących, czyli rad – tak, by do ich odwołania w referendum była potrzebna taka sama liczba uczestników, jaka uczestniczyła w powołaniu takiego organu. To niezbędne. Jeśli bowiem po jednej stronie mamy referendum tematyczne wiążące władze, to z drugiej strony musimy mieć pewną stabilność tych władz, by one mogły zrealizować wyrażoną w referendum wolę mieszkańców.  Debata podczas posiedzenia Konwentu Marszałków w Bydgoszczy pokazała, że decentralizacja i autonomia samorządów to ważne wartości, które należy utrzymać, a projekt ustawy, który pan prezydent złożył w parlamencie, jest potrzebnym i bardzo istotnym dla lepszego funkcjonowania samorządu w Polsce w ogóle, a samorządów wojewódzkich w szczególności. Wskazała też, że dyskutowanie nad samorządnością to proces trwały i ciągły, który powinien być kontynuowany w następnych latach, nie tylko w ramach przygotowywanego projektu nowego prawa.
***
W Bydgoszczy mówił pan również o prezydenckim projekcie ustawy o ochronie krajobrazu. Dokument trafił na szybką ścieżkę legislacyjną w Sejmie, ale ma też przeciwników w postaci lobby energetyki wiatrowej. 
***
Krajobraz jest ważnym dobrem publicznym, wpływającym na jakość życia dobrem nas wszystkich. Nie ma żadnych powodów, by akurat ta sfera była wyjęta spod regulacji prawnych. W związku z tym konieczne jest wprowadzenie takich narzędzi prawnych, które pozwolą ten krajobraz chronić, a jednocześnie go polepszać, poprawiać jeżeli to jest jeszcze możliwe i tam gdzie jest to możliwe
  A zatem, po pierwsze, niezbędne jest określenie jakie obszary są pod względem krajobrazowym priorytetowe, szczególnie ważne. I to jest zadanie samorządu województwa w świetle tej ustawy, aby wskazał takie obszary, szczególnie ważne ze względu przyrodniczego i kulturowego. Ustawa pozwala też samorządowi województwa ustanowić urbanistyczne zasady ochrony krajobrazu, które będą przepisem prawa miejscowego, wiążącym wszystkich działających w tych obszarach – w więc gminy, inwestorów, podmioty gospodarcze, wszystkie organizacje. Ustawa zapewnia również możliwość ustanawiania przez samorządy gminne, na rzecz ochrony krajobrazu na swoim terenie, gminnych kodeksów reklamowych, dotyczących nie tylko samych reklam, ale również obiektów małej architektury.
Jednocześnie projekt stwierdza, że w przypadku obiektów, które w sposób zasadniczy ingerują w krajobraz, czyli tego, co nazywany dominantami krajobrazowymi, lokalizacja jest możliwa tylko w oparciu o przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który jest przepisem prawa miejscowego, sporządzanym przy szerokiej konsultacji społecznej, ze strategicznymi ocenami środowiskowymi, co daje gwarancje, że podjęta przez gminę decyzja co do sposobu wznoszenia takich obiektów  jest akceptowana przez mieszkańców, przez radę gminy. Nie ma powodów, by akurat ta sfera nie podlegała żadnym regulacjom.Oczywiście, by ochrona krajobrazu była skuteczna, ustawa zapewnia całą gamę instrumentów karnych, ochronnych, finansowych.
***
Bronisław Komorowski jest pierwszym prezydentem RP który partnerów dla wielu swoich przedsięwzięć szuka (i z powodzeniem znajduje) w samorządach wojewódzkich.

***

Prezydent uznaje samorządność za ważną wartość w naszym życiu społecznym. Myślę, że reforma samorządowa jest jedną z tych, które się w naszym kraju naprawdę udały. Chciałby podziękować województwu kujawsko-pomorskiemu za inspiracje, które przyczyniły się do powstania projektu ustawy w sprawie ochrony krajobrazu, również marszałkowi [Piotrowi Całbeckiemu], który był spiritus movens tego przedsięwzięcia. Dziękuję też kolegom z innych województw, którzy uczestniczyli w pracach nad dokumentem i udzielali nam swoich opinii przed debatą parlamentarną, a także strukturom Ministerstwa Środowiska i Ministerstwa Kultury za szczególną aktywność przy opracowywaniu projektu.

Chciałby prosić o głębokie zainteresowanie samorządów wojewódzkich kwestiami jakości przestrzeni, jakości krajobrazu. Sami wiemy jak to, co jest wokół nas, wygląda! Dla ochrony i ulepszania krajobrazu w Polsce potrzebna jest silna presja, silne oddziaływanie w wymiarze społecznym, dialog urbanistyczny i zwracanie uwagi – nie tylko w świetle litery prawa, ale i przekazu systemu wartości.

(red.)

UM – Toruń
Fot. Marek Dembski
Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook