pt. Wrz 20th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Dla Netii jesteśmy tylko małpami…? (List od Czytelnika)

2 min read

Wypowiedzieliśmy firmię NETIA UMOWĘ z JEJ WINY . No i się zaczęło…

       Wypowiedzieliśmy firmię NETIA UMOWĘ z JEJ WINY z uwagi na fakt, iż przez dobre 5 miesięcy nie potrafili sobie poradzić z nienaliczaniem nam opłat za internet mobilny, który w naszym pakiecie był darmowy!!! Co miesiąc musieliśmy dzwonić i prosić się o KOREKTĘ! Co miesiąc to samo… opowiadanie historii jak to poprzedni konsultant zapewniał nas, że to się już więcej nie powtórzy! Gdybym nie czytał faktur – licząc na uczciwość firmy NETIA – to płaciłbym zawyżone o 10 zł rachunki! Ciekawe ilu takich klientów jak ja się nie zorientowało?? 10 zł * liczba klientów oszukiwanych jak ja może dać pokaźną kwotę pieniędzy!


Oczywiście nasza rezygnacja od razu została przez NETIĘ zauważona i zaproponowano nam miesiąc telefonu i internetu za 1 zł. My nie zdecydowaliśmy się – bo nie chcemy mieć z NETIĄ już nic wspólnego. Okradają klientów! W tym momencie od razu nam powiedziano, że zostaną nam naliczone karne opłaty za przedwczesną rezygnację w wysokości 500 zł za interneto i ok 200 za telefon! Czy zrezygnowaliśmy ze swojej winy? NIE! Z winy NETII i braku kompetencji u jej pracowników, którzy nie potrafili wyłączyć nam naliczania opłat! Cierpliwość nam się skończyła o czym informowaliśmy przedostatniego konsultanta – który stwierdził, żeby się jeszcze wstrzymać z rezygnacją – ale to i tak nic nie pomogło!
Oczywiście Pani konsultantka poradziła nam złożenie reklamacji, której wynik został uznany za negatywny! Nie minę się z prawdą gdy określe firmę NETIA mocnymi słowami „złodzieje”, nie potrafiący przyznać się do swojego błędu i po męsku zakończyć sprawy – chcą od nas 700 zł za swoje błędy – ciekawe w której firmie tak okradają klientów jak w firmie NETIA.

 

Podpisaliśmy umowę na Internet, Telefon i Internet Mobilny (JEDNA UMOWA na 3 usługi a nie 3 osobne umowy!!). Gdy nie zgodziliśmy się na rezygnację z wypowiedzenia umowy – Pani stwierdziła, że przecież za każdym razem dostawaliśmy korektę faktury i nie widziała problemu, bo usługi działają poprawnie – wyszło, że to wszystko jest naszą winą, że rezygnujemy bo NETIA jest tutaj bez winy. A kto zapłaci za mój comiesięczny stracony czas na telefonach? Kto mi odda za płatne połączenie z biurem obsługi?

 

Autor, do wiadomości redakcji

m.