21 kwietnia 2021

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Dlaczego nie ma komu leczyć skutków zarazy?

3 min read

Fot.climatic.pl

W trakcie czwartkowego briefingu prasowego wojewoda Bogdanowicz poinformował o aktualnej sytuacji epidemicznej w województwie kujawsko-pomorskim. Przedstawiciel rządu w regionie przekazał aktualne dane dotyczące zwiększenia bazy łóżkowej na terenie województwa, przykazaniu poleceń do pracy dla lekarzy i pielęgniarek oraz o dalszych planach związanych z uruchomieniem szpitala tymczasowego w Ciechocinku.

Podczas tej samej konferencji prasowej, nasz złotousty wojewoda powiedział, że do pracy w oddziałach „covidowych” zostało skierowanych łącznie 77 osób, w tym 42 osoby (26 lekarzy i 16 pielęgniarek) do szpitala w Radziejowie i 35 osób (19 lekarzy i 16 pielęgniarek) do szpitala w Grudziądzu. Cóż to oznacza? Nic takiego, umrą kolejne osoby, które zamiast covida chorują na zupełnie inne choroby, sumując, brak opieki medycznej będzie skutkiem kolejnych, śmiertelnych zejść. Nikt z polityków nie poniesie za to konsekwencji, bo przezornie zabezpieczyli się przed tym. Na szczęście sytuację osądzi historia i być może inny, bardziej roztropny rząd.

Z tej krótkiej lektury już wiemy, że covidowe przybytki dla chorych znajdują się w Grudziądzu i Ciechocinku, tylko po co? Przy odrobinie zdrowego rozsądku można byłoby uniknąć wszelkich zawirowań z brakiem personelu medycznego. W jaki sposób? Bardzo prosty…

Wydarzenia związane z pandemią koronawirusa w wielu krajach doprowadziły do prostych decyzji – utworzenia specjalnych placówek covidowych przy każdym szpitalu. Bynajmniej manewr ten nie polegał na budowie namiotów, czy szybkiej rozbudowie szpitali, a dołożeniu do głównych budynków specjalnych modułów.

Do największych zalet mobilnych szpitali modułowych zalicza się szybkość wznoszenia konstrukcji. Od złożenia zamówienia po postawienie gotowego, funkcjonalnego i kompletnie wyposażonego obiektu mija rekordowo krótki czas. Budowle charakteryzują się również dużą elastycznością – w każdej chwili można je zdemontować i przewieźć do dowolnej lokalizacji. Prefabrykaty zdejmuje się wówczas za pomocą dźwigu, a następnie transportuje w wybrane miejsce ciężarówkami. To jednak nie wszystkie korzyści wiążące się z inwestycjami w placówki składających się z komponentów wykonanych w fabryce. Co najważniejsze, moduły te pozostaną.

Jednak najważniejszym elementem tej układanki jest to, że lekarze mają ciągły dostęp do takiego szpitala w szpitalu, gdzie liczy się moblilność. Nie byłoby też najmniejszego problemu z transportem chorych. Natychmiast odszedłby problem z poszukiwaniem miejsc w odległych placówkach, karetki nie stałyby w kolejkach i w efekcie chory miałby większe szanse na przeżycie, bo liczy się czas.

Niestety, niedokształceni politycy polscy, jak zawsze, zachorowali na megalomanię i zdecydowali o budowie szpitali tymczasowych w obiektach sportowych, halach targowych itp. Co najgorsze, kiedy epidemia głupoty się zakończy, każda złotówka zainwestowana w ten proceder bezpowrotnie przepadnie. W tym momencie to już przestępstwo, które powinno być surowo karane przez prawo. Niestety, nic takiego się nie wydarzy, bo ci sami amatorzy, o dziwo, zadbali o swoje miejsce poniżej pleców zmianą przepisów, które chronią właśnie ich.

Typy nawet nie zaprzeczają temu, że w procesie zapobiegania pandemii mamy do czynienia z eksperymentem medycznym, co zostało zapisane w Dzienniku Ustaw, dodatkowo wykorzystują tę sytuację do zmian, o których nie mamy pojęcia, a które zaważą o naszym dalszym życiu. Nie warto też spodziewać się tego, że kolejna ekipa rządząca coś nagle zmieni.

Najgłupszym elementem politycznej układanki podporządkowanej partii wodzowskiej, jest ślepe posłuszeństwo, niestety, pan Wojewoda wpisał się w ten trend złotymi zgłoskami, wraz z nim inni włodarze. Kolejnym etapem całej tej awantury, jest wypuszczenie balona próbnego, który miał wysondować ewentualne efekty pogłoski o tym, że państwo, jako instytucja, przejmie szpitale powiatowe.

Eksperyment udał się, bo zaprotestowały samorządy, którym pod drodze bliżej jest do liberałów, niż do socjalistów, którzy poubierali się w piórka prawicowców.

Już niedługo dowiemy się co dalej, bo 20 marca PiS ogłosi Nowy Ład, po którym to już chyba się nie pozbieramy.


(mrf.)

Fot. climatic.pl

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook