26 października 2020

DLACZEGO WSTĄŻECZKI SĄ NIE TYLKO RÓŻOWE? 4 – 10 MARCA – TYGODNIEM ŚWIADOMOŚCI ENDOMETRIOZY

4 min read

Jego obchody i przeprowadzona w tych dniach akcja uświadamiająca w Polsce, objęte są Honorowym Patronatem Małżonki Prezydenta RP, Pani Anny Komorowskiej.

Endometrioza, dotyka co 7 kobietę na świecie. To choroba nadal uważana za wstydliwą i mało znaną.. Wokół niej, panuje wiele mitów, chociaż jest ona znana przeszło 100 lat. Pojawiające się w mediach informacje nie zawsze są rzetelne i poparte badaniami naukowymi. Endometrioza to choroba, o której nie tylko warto, ale trzeba mówić.

Daje ona wiele objawów, często lekceważonych przez lekarzy, a także same kobiety.

Ponad 70 mln kobiet na świecie cierpi na endometriozę. Co roku wiele kolejnych słyszy szokującą diagnozę, która zmienia ich życie. Obecnie nawet 1 na 8 miesiączkujących kobiet może zmagać się ze skutkami tej choroby. Sama jednostka chorobowa jest znana od lat, ale nigdy dotąd skala zachorowań nie przybrała tak wielkich rozmiarów.

Endometrioza dotyka wyłącznie kobiety. Wywołują ją te same komórki śluzowe, które w zdrowym organizmie odpowiadają za krwawienie podczas miesiączki. Skupiska tych komórek noszą nazwę endometrium i występują wyłącznie w macicy.

U kobiet chorych na endometriozę takie „zagubione” fragmenty wyściółki macicy, teoretycznie, mogą pojawić się w każdym organie ciała. Zdarzało się, że poza układem rozrodczym, znajdowano je w układzie moczowym, przewodzie pokarmowym, wątrobie, nerkach, oku, płucach, mózgu, naskórku i innych miejscach.

Jak to możliwe, że się tam pojawiają?

Kiedyś uważano, ze to błędy podczas operacji czy transplantacji, spowodowały zawleczenie nabłonka macicy do innych organów ciała kobiety, ale przy dzisiejszym stanie medycyny, wydaje się to coraz bardziej nieprawdopodobne. Liczba zachorowań jednak stale rośnie. Endometrioza to dolegliwość odkryta wiele lat temu, ale wciąż mało znana. Może dlatego, że jej objawy są dla nas wciąż szokujące.

Podczas miesiączkowania, następuje krwawienie nie tylko z macicy, ale także z różnych części ciała i organów wewnętrznych. Jest to bolesne i kłopotliwe, a może okazać się również niebezpieczne. Wpływa bowiem na osłabienie organizmu i może prowadzić do powstawania ognisk zapalnych w organizmie.

Miejsca krwawienia, są źródłem powstawania stanów zapalnych. W trakcie rozwijającej się choroby, występują zakażenia:

  • powierzchowne,
  • głęboko naciekające,
  • mogą się też przekształcić w patologiczne wytwory o charakterze torbieli lub cyst.

Przy czym u tej samej osoby mogą występować ogniska zapalne o różnym stopniu zaawansowania, którym towarzyszy ból o różnym nasileniu.

Jak zatem usunąć przyczyny endometriozy?

Współczesna biomedycyna potrafi usunąć wiele schorzeń, których przyczyny nie zostały jeszcze do końca poznane. Endometrioza jest jedną z takich dolegliwości. Jedną z metod, które służą poznaniu przyczyn dolegliwości endometriozy jest przeprowadzenie Testu Obciążeń. Na przeprowadzenie badania wystarczy 60 minut.

Aktualne badania potwierdzają: toksyny mogą wywoływać zmiany w komórkach.

Ostatnie lata przyniosły kilka prawdopodobnych teorii na temat endometriozy:

  • Jedną z nich jest metaplazja. W myśl tej teorii pewne komórki, w odpowiednich warunkach, mogą przekształcać się w inny rodzaj komórek. Winą za to można obarczyć terapie hormonalne, w tym wypadku estrogenami.
  • Inna hipoteza, dotyczy dziedziczenia. Zakłada ona, że kobiety mogą już rodzić się z komórkami endometrium, które wyemigrowały do innych części ciała.
  • Wiele wskazuje na to, że najbardziej prawdopodobną przyczyną endometriozy może okazać się szkodliwy wpływ toksycznych związków w środowisku. Badania przeprowadzane przez naukowców potwierdziły, że kobiety, które stykają się z toksynami, dużo częściej chorują na endometriozę. Najniebezpieczniejsze toksyny to pestycydy i dioksyny, które mogą wpływać nawet na przekształcenie się jednych komórek w inne. Niestety trucizny te występują powszechnie w naszym coraz bardziej zatrutym środowisku.
  • Równie prawdopodobna wydaje się teoria, że za występowanie endometriozy można winić zaburzenia autoimmunologiczne. Mówiąc najprościej: układ odpornościowy zamiast bronić organizmu, zaczyna z nim walczyć. Naukowcy uważają, że schorzenia, autoimmunologiczne pojawiają się u ludzi genetycznie obciążonych, a czynniki środowiskowe, takie jak trucizny ze środowiska, są bodźcem uruchamiającym je.

Do tej pory drogą operacji usuwano endometrium z miejsc, w których już się ono rozwinęło. Ale wzrost komórek w chorym organizmie trwał nadal. Po usunięciu jednych ognisk, pojawiały się kolejne. Ta terapia wydaje się więc mało skuteczna, a przy tym grozi powikłaniami pooperacyjnymi.
Terapia, która zyskuje coraz większą popularność, daje kobietom nadzieję na usunięcie przyczyn choroby. Zamiast operować już zmienione i krwawiące miejsca, zapobiegamy powstawaniu nowych ognisk endometrium. Odtruwając organizm usuwamy z niego toksyny, które wywoływały mutacje komórek. W efekcie komórki nie mutują i nie rozsiewają się po organizmie, a te, które już powstały, są zwalczane przez organizm.

Trudno uwierzyć, że wpływ szkodliwych substancji na komórki ciała człowieka, może być aż tak silny.

A jednak: w wyniku działania toksycznych substancji ze środowiska, komórki naszego organizmu mogą ulegać mutacji i zmieniać swoje przeznaczenie. U wielu kobiet pod wpływem toksyn komórki różnych organów przekształcają się w komórki endometrium.

Wiele pacjentek z endometriozą skarży się też na inne choroby wywołane przez trujące związki: reumatoidalne zapalenie stawów, stwardnienie rozsiane lub chorobę Meniera. To potwierdza, że chorobę wywołują czynniki zewnętrzne.

Światowy Tydzień Świadomości Endometriozy powstał w odpowiedzi na problemy związane z diagnozowaniem i leczeniem tej choroby.

Hasło tegorocznej akcji – Czy wiesz, że wstążki są nie tylko różowe?

 

Agnieszka Krizel

 

Www.pse.aid.pl

www.endometrioza.aid.pl.

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook