30 listopada 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

„Dłonie wam podaję jak wiersze” – wieczór z poezją Barbary Jendrzejewskiej

2 min read

W środowe popołudnie 14 maja 2014 r. w naszej bibliotece odbyło się spotkanie pt. „Dłonie wam podaję jak wiersze”, które otworzyła witając przybyłych gości dyrektor biblioteki Hanna Szramka.

Szczególnie gorąco powitała poetkę Barbarę Jendrzejewska i jej córkę Natalię Pulczyńską. Obie panie przyjechały z Bydgoszczy, aby promować kolejny tomik poezji pt. „Studium dłoni” – ósmą książkę Barbary Jendrzejewskiej. Spotkanie poprowadziła córka poetki, która przybliżyła wszystkim w sposób niezwykle ciepły sylwetkę Mamy – laureatki konkursu pt. „Spełnij marzenia z programem Neokobieta” zorganizowanym przez miesięcznik „Zwierciadło” „dla kobiet dojrzałych, aktywnych pań, patrzących na życie z optymizmem i pewnych swojej wartości”.

Następnie obie Panie na zmianę czytały przepiękne wiersze z tomu „Studium dłoni”, wywierając na słuchaczach niesamowite wrażenie. Na zakończenie pani Barbara dała w prezencie wszystkim uczestnikom spotkania promowany tomik wraz z dedykacją. Książka wydana jest pięknie, w twardej oprawie wzbogacona malarstwem Renaty Brzozowskiej i zdjęciem Autorki „Na tucholskim rynku”.

Kolejny już raz z największą przyjemnością miałem okazję wsłuchiwać się w niezwykłe treści Barbary Jendrzejewskiej, dla przyjaciół słynnej „Bachy”. Na łamach TOKiS -a mówiliśmy o poetce wielokrotnie, bo jej twórczość jest zaiste wyjątkowa. Być może to niezwykłe i wyjątkowo ciepłe podejście do życia jest tym swoistym motorem napędzającym wenę poetki. To bez wątpienia dar, który mają właśnie poeci – ludzie bardzo wrażliwi i umiejący przelać na papier, właśnie tak… duszę. Gdy połączyć te treści z muzyką, odbiorca wydaje się być zahipnotyzowanym pięknem słowa i nut. Bohaterka wieczoru  zaczarowała publiczność krainą łagodności, która zdumiewa, zachwyca, narkotyzuje.

Twórczość Barbary Jendrzejewskiej przekazywana w tak wysublimowanej postaci w przyjaznych murach tucholskiej biblioteki zachwyca, a jednocześnie wszystkim tym, którzy śledzą dokonania poetki daje pewność, że właśnie jej  poezja jest z roku na rok coraz bardziej dojrzała, klimatyczna, ludzka. Ta niezwykła wrażliwość autorki pogłębia się, czyżby to skutek obcowania z przyrodą, jej ukochanymi drzewami, o których tak ciepło pisze i odnosi do swoich rodzinnych stron? Nie ma co do tego wątpliwości. I choć od wielu lat mieszka w Bydgoszczy, serce pozostawiła w Tucholi, o której zawsze pamięta, o której mówi w swoich utworach, do której zawsze powraca.

Wiadomo, to „Bacha”- czarodziejka słowa z… Tucholi.

______________________

(mrf.)

MBP-Tuchola

A ten uśmiech jest  wyłącznie dla czytelników TOKiS-a, osobiście go sprowokowałem 🙂 [przyp. autor]

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook