23 października 2020

Drodzy Państwo, to Wy ponosicie za to odpowiedzialność!

3 min read

Samochody w rowach, zakopane po osie w zaspach, wypadki, stłuczki, utknięcia na poboczach, brak możliwości określenia szerokości drogi, potworna ślizgawica w wyniku zaniedbań drogowców, to rzeczywistość ostatniej doby.

Gdzie podziały się pługi, piaskarki, robotnicy z łopatami? To pytanie najczęściej padało z ust kierowców, z którymi dzisiaj rozmawialiśmy za pośrednictwem CB – radia i osobiście. Nikt niczym się nie przejmuje. Piesi wcale nie mają lepiej, aby się nie przewrócić wchodzą na jezdnie, stając się potencjalnymi ofiarami. Policja tak bardzo aktywna do niedawna w walce z babciami na rowerach, które poruszały się po chodnikach, dzisiaj jest praktycznie niewidoczna. Piesi i kierowcy pozostawieni zostali sobie samym.

Administracje dwóch tucholskich osiedli również nie radzą sobie z odśnieżaniem ciągów pieszych i parkingów, mają za nic wielkie nawisy śnieżne, które lada chwila runą z dachów wprost na głowy przechodniów. Czy wszyscy odpowiedzialni za porządek w swoich opłotkach zastrajkowali, a może oszaleli? Niewyobrażalne i to w XXI wieku!

Kto jest za ten stan odpowiedzialny?

Drogowcy twierdzą, że Pan Bóg, my twierdzimy, że to niekompetencja i zwyczajne niedbalstwo zarządzających firmami, odpowiedzialnymi za utrzymanie wszystkich dróg.

 

Uściślijmy…

Powiat przygotował plan zimowego utrzymania dróg powiatowych w sezonie 2012/2013. Ustalono, że stanem nawierzchni zimą zajmie się firma Czesława Pawłowskiego, która wygrała przetarg podając najniższą ofertę.

Najniższą? To było głównym kryterium powierzenia tak ważnej sprawy firemce, której nie warto powierzyć nawet taczki z łopatą? Otóż uprzejmie informujemy, że ta firma nie dopełniła swoich obowiązków i należy zerwać z nią wszelką współpracę i to natychmiast! Mało tego, należy w każdym możliwym trybie, pozwać ją przed oblicze Temidy, za skutki niedbalstwa, zapewne złej organizacji, na co wskazuje stan dróg, a  w wyniku tego ludzie rozbijają się nie ze swojej winy. Idiotyczne apele, w których kierowcy mają zdjąć nogę z gazu, dobre są dla ogólnopolskich statystyk policyjnych, kierowców nie przekonują, zwłaszcza wobec ich bezradności, wobec drogowych obiboków.

Podobnie jest z Zarządem Dróg w Tucholi, jest jasny powód, aby pożegnać dotychczasowego Pana Dyrektora, nie dopełnił swoich obowiązków i to w znacznie szerszym zakresie. Zachowując konsekwencję, podobnie należy postąpić również ze sławetnym, PK, które już dawno powinno zostać zreorganizowane i to na najwyższym szczeblu, raz na zawsze.

Jak długo czekać będziemy na sygnał, że drogowcy wreszcie nie zaspali i odśnieżyli drogi w dobrym czasie? Czy to kwestia ilości sprzętu? Środków? To może dajmy sobie spokój z zabawą w „mówiące kamienie” za kilka worków złotych, a zajmijmy się bezpieczeństwem obywateli!

TOKiS – PRESS zbiera wszelkie relacje, fotografie, filmy z tegorocznej akcji odśnieżania dróg. Uzbieraliśmy już pokaźny zbiór dowodów na to, jak wiele szkód dokonała niekompetencja i zwyczajne niechlujstwo drogowców firm wszelakich. Poszkodowanych zachęcamy do pisania pozwów i upominania się aż do skutku, o odszkodowania.

Gorąco namawiamy też do rejestrowania wszelkich zdarzeń na drodze, wywołanych brakiem kompetencji drogowców i przesyłania materiałów wprost do nas. Wypunktujmy ludzi, którzy już za chwilę będą mieli ambicje ubiegać się o najwyższe stanowiska w gminie, czy powiecie. Nie zasługują na zaufanie, skoro nie potrafią zarządzać w sposób właściwy swoimi firmami.

Jest i jasne światełko w tym wyjątkowo paskudnym, ciemnym tunelu – GMINA KĘSOWO! Tam nikt nie przejmuje się porą dnia, czy wieczoru, kiedy jest potrzeba do boju ruszają najcięższe maszyny i nie jest ważne, do której firmy należą. Włodarze Kęsowa widocznie mają takie argumenty, które przekonują nawet „drogowy beton”.

(mrf)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook