30 października 2020

Dziadkowie z PKW w akcji, czyli… jak to się odbyło w NASZYM POWIECIE

5 min read

Podobnej sytuacji nie było nawet za czasów przestępców spod sztandarów PZPR. Z uwagą przyglądamy się temu, czego jesteśmy obecnie świadkami.

Dziadkowie z PKW kompromitują się kolejny raz, niestety, gwałcą  samą ideę demokracji. I choć cywilizacja nie wymyśliła do tej pory lepszego systemu, niebywałe jest to, że ni stąd, ni zowąd zawodzi system komputerowy kupiony za ciężkie, nasze pieniądze. Skandalem jest również to, że wykorzystywane są w całym procesie wyborczym również sowieckie serwery. Choćby samo to staje się podstawą do kwestionowania minionych wyborów. Niestety, szaleństwo wyborcze trwa nadal i zapewne zaczekamy na efekty informatycznych eksperymentów, które być może zakończą  sukcesem mechanizm zliczania i przekazywania danych z poszczególnych komisji do centrum.  Optymiści twierdzą, że nie nastąpi to wcześniej, niż we środę!

Oczywiście, dysponujemy częścią wyników wyborów do rady powiatu, ale nie mamy możliwości zorientowania się w ilościach głosów oddanych na kandydatów i innych kluczowych informacji ważnych do tego, aby dokonać podsumowania wyborów. Już taka zwłoka powoduje, że ponownie można wysnuć przypuszczenie, że manipulowanie wynikami jest możliwe. Pisaliśmy o tym w tekście poświęconym oszustwom wyborczym.

A jak przebiegały wybory w Tucholi?

Największym problemem było uzyskanie zadowalającej frekwencji. Zawiedli ludzie młodzi – wyborcy, którzy mogli zmienić wszystko. Niestety, wybrali inne zajęcia, a w efekcie do urn powędrował „żelazny elektorat” – osoby starsze, które swój obowiązek wypełniają od lat, głosując na te same twarze i tylko twarze.

Kluczową sprawą była zmiana lokali wyborczych. Ludzie od lat przyzwyczajeni do tego, że oddawali swoje głosy w tych samych miejscach z zakłopotaniem drapali się w głowy, kiedy okazywało się, że ich lokal znajduje się zupełnie gdzieś indziej. Od razu deklarowali, że rezygnują z wyborów. Straszne, ale prawdziwe.

Karty do głosowania.

Uległy zmianie, przyjęły taką formę, że odnalezienie nazwisk stanowiło wyczyn. Zdegustowani oddawali swój głos przypadkowo,  na przypadkowe osoby –  kandydatów z pierwszych stron kart, stąd sukces PSL-u. Często dochodziło do błędów proceduralnych, gdzie zakreślano kandydatów na każdej z przekładanych stron. Efekt? Głos nieważny.

Oczywiście, każda karta miała swoją legendę, gdzie po jej przeczytaniu wszystko stawało się jasne. Niestety, nie potrafimy czytać ze zrozumieniem, lub zwyczajnie, zatraciliśmy tę umiejętność, z wyjątkiem bezmyślnego postawienia krzyżyka. czyżby wtórny analfabetyzm?

Skala nieprawidłowości przeraża.

Tak, czy inaczej musimy uszanować to, co zgotowało kandydatom społeczeństwo, które nie ma kompletnego pojęcia o realiach.

W powiecie czeka nas najtrudniejsza kadencja w dziejach jego istnienia. Obowiązkom nie podołają amatorzy, a zawodowców jest zbyt mało. Jeszcze gorzej będzie po planowanych roszadach. Efektem będzie wybór nowego starosty, jego zastępcy. Kluczowym stanie się wkrtóce odpowiedź na pytanie, czy powiat nawiąże wreszcie prawdziwą współpracę z gminami, czy będzie ściśle współdziałał z Urzędem Miasta. Bez tego będzie wyłącznie gorzej.

Przejdźmy do szczegółów  wyborów.

Na stanowisku burmistrza pozostaje Tadeusz Kowalski, który praktycznie miażdży przewagą głosów swojego kontrkandydata Ryszarda Wojciechowskiego, który przeprowadził najgorszy rodzaj  kampanii wyborczej, bo negatywną. Nie tędy droga, ludzie nie są tluszczą, a tym bardziej „ciemnym ludem”, jak mówił o nas niedoszły burmistrz.

Rada Miasta pozostaje praktycznie bez zmian.

  • Karolina Dąbrowska (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) – pierwsza kadencja i natychmiastowe wykluczenie z gry swojego rywala Marka Bolińskiego.
  • Barbara Grontkowska (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostaje
  • Renata Madej (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) wygrała ze swoją przeciwniczką druzgoczącą przewagą głosów.
  • Dariusz Karnowski (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Paweł Cieślewicz (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał i zapewne dalej będzie przewodniczącym .
  • Krzysztof Baran (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Jan Świerczyński (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Waldemar Kierzkowski (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Henryk Obuchowski (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) spora liczba głosów  – pozostał.
  • Krzysztof Joppek (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Tomasz Wegner (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) nowy radny
  • Ireneusz Wesołowski (Porozumienie Samorządowe dla Tucholi) pozostał
  • Aleksandra Korytowska (Przyjazna Gmina Tuchola) nowa radna
  • Stanisław Turzyński (Tucholskie Forum Gminy i Powiatu)

Andrzej Jerosławski (Polskie Stronnictwo Ludowe) nowy radny, który zapewne pozostanie radnym opozycyjnym czyniąc sesje miejskie atrakcyjnymi dla mediów.

Powiat Tucholski

Oficjalnie nie znamy wyników, jednak nieoficjalnie wiemy już prawie wszystko.

Wiekim przegranym tych wyborów jest bez wątpienia Piotr Mówiński ( były starosta) startujący z pierwszego miejsca KWW Porozumienie Samorządowe dla Powiatu.

Z tego komitetu mandaty otrzymali zapewne:

  1. Małgorzata Oller – jedna z najbardziej kompetentnych osób doskonale orientujących się w kwestiach finansów powiatu.
  2. Barbara Drewczyńska – nowa radna bez praktyki
  3. Halina Janowska – Giłka – wielka wygrana, uzyskała akceptację wyborców otrzymując  jeden mandat.
  4. Krzysztof Łukaszewicz – KWW Wspólny Powiat – początkujący radny
  5. Zbigniew Grugel z KWW “Tucholskie Forum Gminy i Powiatu” – „czarny koń” wyborów, na którym wielu już postawiło krzyżyk, błąd, popełnili wielki błąd – uzyskał spora ilość głosów, wchodzi do rady bez problemu i być może stanie się kandydatem do godności starosty ( możliwa koalicja?)
  6. Jerzy Kowalik  z Prawa I Sprawiedliwości. partii niestety nie poszło najlepiej. Kowalik był praktycznie pewniakiem ( świetna kampania wyborcza i nowa jednostka powierzchni banerów:)) Wielkimi przegranymi są Szymon Chyła i Sylwia Prill – pozostają w cieniu.
  7. Elżbieta Rode PSL 
  8. Wojciech KroplewskiKWW Porozumienie Samorządowe dla Powiatu – kolejny „czarny koń”, który w Śliwicach „zgarnął” aż 300 głosów!
  9. Michał Mróz WSPÓLNY POWIAT 2014 – z pewnością jest silnym kandydatem do funkcji Starosty Tucholskiego.

Pamiętajmy, to w tej chwili spekulacje, mniej lub bardziej wiarygodne, niestety, do chwili, gdy PKW nie stanie na wysokości zadania,  nie wiemy niczego, a wybory są nierozstrzygnięte. Według niektórych specjalistów, wybory powinny zostać zlustrowane przez NIK, kto wie, może zostaną nawet unieważnione i powtórzone!

_________________________

(red.)

 

 

 

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook