30 października 2020

Działania ministra oraz komendanta głównego policji są wbrew KONSTYTUCJI

11 min read

Minister zdrowia Adam Niedzielski oraz komendant główny policji gen. insp. Jarosław Szymczyk przedstawili propozycje rozwiązań umożliwiających lepszą egzekucję obostrzeń obowiązujących w czasie pandemii.


Podczas wtorkowej konferencji szef resortu zdrowia podkreślił, że ministerstwo od początku trwania pandemii przekonuje, jak ważne jest przestrzeganie obostrzeń oraz norm sanitarno-epidemicznych.

Staramy się przekonywać o tym, z jakim niebezpieczeństwem mamy do czynienia, jak ważne jest stosowanie środków prewencyjnych: zachowanie dystansu, noszenie maseczki, jak ogromne znaczenie ma przestrzeganie obostrzeń, które są systematycznie wprowadzane – wskazał Adama Niedzielski. Podkreślił, że w obecnej sytuacji epidemicznej noszenie maseczki traktuje jako jedną z norm współżycia społecznego.

Minister zaznaczył, że wiele osób nie stosuje się do obostrzeń. Dlatego resort zdrowia z Komendą Główną Policji opracowali rozwiązania umożliwiające lepszą egzekucję obowiązujących restrykcji.

Chcemy ogłosić politykę zero tolerancji dla nieprzestrzegania tych surowych zasad dotyczących obostrzeń i zasad współżycia społecznego związanego z przestrzeganiem DDM: dezynfekcji, dystansu i maseczek – powiedział minister Adam Niedzielski.

Z obowiązku zakrywania ust i nosa będą zwolnione osoby posiadające zaświadczenie lekarskie lub dokument potwierdzający niepełnosprawność.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk zwrócił uwagę, że do tej pory przepisy pozwalające na niezasłanianie ust i nosa były często nadużywane. Wskazał, że tylko minionej doby funkcjonariusze odnotowali 2150 naruszeń obowiązków zakrywania ust i nosa w całym kraju. Wystawiono 100 mandatów i około 50 wniosków o ukaranie.

Od soboty trzeba będzie się wylegitymować zaświadczeniem potwierdzającym takie dolegliwości bądź dysfunkcje. Będziemy bardzo rygorystycznie podchodzić – jako funkcjonariusze – do obowiązku zasłaniania ust i nosa – zapewnił szef policji.

Gen. insp. Jarosław Szymczyk podkreślił, że w każdym przypadku naruszenia przepisów policjant będzie decydował, czy ograniczy się do pouczenia, nałoży mandat, czy złoży wniosek o ukaranie lub wniosek do inspekcji sanitarnej o wdrożenie postępowania administracyjnego.

Minister Adam Niedzielski poinformował o nowym zakazie udostępniania lokali do imprez. Chodzi o te punkty gastronomiczne, które nie mają w swojej działalności gospodarczej organizowania imprez, a udostępniają przestrzeń w tym celu. Kolejny przepis zaostrzający obowiązujące obostrzenia na terenie całego kraju dotyczy wprowadzenia limitu osób zgromadzeń do 150 oraz minimalnej odległość między zgromadzeniami – co najmniej 100 metrów.

Szef resortu zdrowia przypomniał, że od tej soboty zaczyna obowiązywać nowy pakiet obostrzeń w strefach zielonej, żółtej i czerwonej, który wprowadza limity liczby osób biorących udział w zgromadzeniach, w tym w przyjęciach rodzinnych – w strefie zielonej do 100 osób, w strefie żółtej do 75 osób. Natomiast w strefie czerwonej pozostanie ograniczenie do 50 osób.

W strefie czerwonej pojawi się nowe obostrzenie – ograniczenie działalności restauracji, pubów i barów do godziny 22.00. Z kolei obowiązek zasłaniania ust i nosa na wolnym powietrzu zostanie rozszerzony i będzie obowiązywał również w strefie żółtej, a nie jak do tej pory tylko w strefie czerwonej.

Zgodnie z zapowiedzią ministra Adama Niedzielskiego, resort wykorzysta system alertów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa do informowania mieszkańców o wprowadzeniu konkretnej strefy. W piątki po południu Ministerstwo Zdrowia planuje wysłać SMS-y do mieszkańców z informacją o wprowadzeniu w danym powiecie strefy żółtej lub czerwonej.

****

Pomińmy kwestię tego, że ministerialny tekst należało wpierw pozbawić błędów, ale ten rząd problemy z pisaniem ma nie od dzisiaj, być może to pośpiech, albo fakt, że noce są dla niego wyjątkowo pracowite, by rano podać do publicznej wiadomości… kolejny bubel prawny.

Nie ma zaskoczenia tym, że po wygranych wyborach obecna władza musi zastosować represje w każdej dziedzinie życia, inaczej wyda się, że nie jesteśmy państwem z dykty, a kolonią „starszych i mądrzejszych” lubiących polski czosnek. W tej awangardzie miejsca dla Polaków nie ma i musimy się przygotować do tego, że gorszy sort został podzielony na dwie frakcje: rządową i nas oraz pobierających gratyfikacje z projektu „Wszystko Plus”.

Powszechny zamordyzm odbiega i to znacznie od tego, który mieliśmy za czasów komuny, wtedy władza próbowała się maskować, obecnie wszelkie maski opadły z wyjątkiem covidowych.

Wmówiono nam pandemię

Czy ktokolwiek z nas zadał sobie trud i sprawdzić czym jest pandemia? Nie trzeba być lekarzem specjalistą, aby dotrzeć do tak prostych informacji, które pochodzą z dawnej, rzekomo zacofanej szkoły, dalekiej od tęczy i innych zboczeń.

Czym jest pandemia?

Definicję można skwitować jednym trafnym zdaniem – to epidemia o szczególnie dużych rozmiarach, na dużym obszarze, obejmującej kraje, a nawet kontynenty. Pozornie wszystko się zgadza, zadbały o to środki przekazu, które biernie poddały się WHO.

Czym jest WHO?

World Health Organization – Światowa Organizacja Zdrowia – organizacja działająca w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) zajmująca się ochroną zdrowia. Siedziba WHO znajduje się w Genewie. W 1946 ONZ zwołała Międzynarodową Konferencję Zdrowia w Nowym Jorku, gdzie 61 państw ratyfikowało konstytucję WHO. W 1948 gdy WHO rozpoczęła działalność, liczba członków sięgała 88. Do WHO należą obecnie (stan na lipiec 2020) 194 państwa. Jednak dziwnym zrządzeniem i to bynajmniej nie losu USA podziękowała za tę współpracę, dlaczego?

Prezydent USA zarzucił Światowej Organizacji Zdrowia ignorowanie doniesień o rozprzestrzenianiu się koronawirusa w Wuhan oraz formułowanie na jego temat tez nieprecyzyjnych lub błędnych”. Według ocen Donalda Trumpa, WHO sprzyjała w tej sprawie narracji Chin i nie była bezstronna. W kwietniu prezydent wstrzymał przekazywanie WHO amerykańskich składek, a w maju zapowiedział, że jeśli organizacja nie zobowiąże się do poprawy sytuacji, finansowanie zostanie wstrzymane na stałe.

Wniosek? Powodem są kontakty WHO z Chinami, z którymi USA toczy właśnie swoją wojenkę gospodarczą, która może w każdej chwili przekształcić się w gorącą”. Żadna tajemnica.

Kim jest szef WHO -dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus?

Według prezydenta Trumpa to osoba uwikłana. Adhanom, który używa nazwiska Tedros, jest etiopskim mikrobiologiem, który z pomocą Chin rozpoczął pięcioletnią kadencję, jako szef WHO w lipcu 2017 roku. Oskarża się go o błędne przedstawienie powagi i szerzenia się koronawirusa w próbie dogodzenia Chinom. To nie wszystko, bo jest inny zarzut, znacznie poważniejszy – być może powinien zostać rozliczony za swoje działania w sprawie pandemii koronawirusa, który zaraził ponad dwa miliony ludzi na całym świecie i zabił co najmniej 1 milion ludzi na całym świecie, przynajmniej tak powiada amerykańska tuba w Polsce – TVN w wiadomościach z 6-10-2020.

Koronawirus rozwiązuje wiele spraw, politycy zacierają ręce, bo prócz przekrętów finansowych, można teraz podbijać dowolne kraje i to w sposób pokojowy. Wręcz idealną ofiarą wydaje się być Polska, ściślej Polacy, których wpierw uśpiono rzekomym dobrobytem, a następnie ciężko przestraszono pandemią, która dotarła do nas poprzez media w mniej, niż dwa tygodnie, choć świat chorował od kilku miesięcy.

Nie ma pandemii, jest wzrost zachorować na wirusa, o którym nikt nic nie wie?

Pisowski rząd uległ światowej panice i powlókł się drogą społeczeństw innych krajów, których również uśpiono rzekomym dobrobytem, a następnie przywołano do rzeczywistości? Gdyby tak było, można byłoby się zastanowić nad tym, czy wśród członków gabinetu tkwią wyłącznie idioci. Oni rzeczywiście tam są, ale zdaje się, realizują plan dostosowany do obecnej sytuacji, a nagła zmiana w rządzie tylko nas w tym może utwierdzać. Zmiany w ilości ministerstw, działanie typowo pod publiczkę i wprowadzenie osób – księgowych, którzy o swoich resortach wiedzą tyle ile wysłuchali w telewizorach i od swoich politruków. I tak nagle objawił nam się nowy minister zdrowia, który jak na księgowego przystało dogadał się z odnoga resortu siłowego – policją i właśnie ma plan, aby społeczność chwycić krótko za twarz. Nie bez przyczyny, do rządu wszedł Naczelnik Kaczyński, który ma do spełnienia ważną funkcję, u schyłku życia musi to bractwo w jakiś sposób opanować, aby nie poszli zbyt daleko, a wykonali kolejny karkołomny, acz naiwny plan.

Co daje rządowi pandemia?

Oczywiście bezkarność, którą w postaci prawa już za chwilę otrzymamy wraz ze śniadaniem. Owa ustawa zagwarantuje każdemu przestępcy szafującemu zdrowiem i życiem Polaka to, że nie trafi on do wiezienia nawet wtedy, gdy świadomie popełni błąd. Wspomniana bezkarność stanie się katalizatorem wszystkiego, a to powrót do czasów socjalizmu i przedsionek piekła, którego widmo chwilowo oddaliliśmy – komunizmu. Właśnie rozpoczęło się ingerowanie we własność prywatną, życie rodzinne, szanse odniesienia sukcesu, kredyty, przedsiębiorczość i co ważne, zamieciono pod dywan słynną ustawę 447 Just (społeczny projekt ustawy, obecnie w zamrażarce sejmowej), która ma na celu wypłacenie ofiarom holocaustu odszkodować w ramach mienia bezspadkowego – czyli skoku na kasę państwa.

Społeczeństwo nie wie, o co chodzi, ale instynktownie wyczuwa, że rząd robi z nich głupków.

Kiedy wkurzą się chłopi

Polski chłop pozostał już tylko na obrazach wybitnych malarzy i w książkach pisarzy, obecnie to przedsiębiorca, któremu właśnie przetrącono grzbiet ciężkim kijem. Z powodu miłości do kota i wpływu lewackiego lobby, doprowadzono do uchwalenia ustawy, która niszczy polskiego rolnika, rolnictwo i w efekcie uzależni nas od żywności kupowanej w innych krajach. Oczywiście tej modyfikowanej w laboratoriach firmy Monsanto i innych, które ze zwykłego pomidora mogą już stworzyć arbuza w kolorze tęczy dodatkowo gadającego.

Rolnicy, jak rolnicy, mają traktory, ostatnią broń – widły i z pewnością zareagują, ale czy wyjdą solidarnie na ulice? Nie, jedna, może dwie frakcje branżowe, reszta powie: jakoś to będzie. Nie bezie, bo tylko kwestią czasu jest to, że nawet drób podlegać będzie prawu unijnemu i zwyczajna kura dostanie paszport i prawa, bez których jej kontakt z siekierą, będzie sformalizowany. Na wszelki wypadek będzie okazja wykorzystania możliwości czipowania, tuż przed wprowadzeniem tej kontroli u, ludzi, oczywiście pod pretekstem pandemii.

System lecznictwa, czyli powolna eutanazja Narodu

Zdaje się, że mam zawał serca, symptomy są, przykurcz lewej ręki, ból w okolicach mostka, celowo wywołany kaszel chwilowo przynosi ulgę, wiec jest czas wezwać pomoc. Kto i jak jej udzieli? Teleporada załatwia wszystko? Oburzenie? Faktycznie, można wezwać ambulans, ale kto w nim jest? Paramedycy, ludzie od pierwszej „pomocy – kozły” ofiarne, bo bez obecności fachowca – lekarza. ten pociąg odjechał dawno temu i osoba, która taką decyzję podjęła, powinna odsiadywać długoletni wyrok.

Przyjęło się wieszanie psów ( a co one winne, mają lepiej od nas) na lekarzach. Pojawiły się zarzuty, że przysięga Hipokratesa ustąpiła przysiędze hipokryta i za każdą śmierć odpowiada właśnie „on – lekarz”. Bzdura! Władza powiada, że za zły stan polskiej służby zdrowia odpowiada enigmatyczny system, świetny wykręt i przekręt. System tworzą ludzie, tacy z krwi, kości i… alkoholu wraz z ośmiorniczkami. To ludzie, którzy mają imiona i nazwiska i mają krew na rekach. Koronawirus istnieje, co do tego nie ma wątpliwości, ale sposób leczenia jego skutków, zapobiegania, badania to farsa!

Szczepionki

Świetna sprawa, bezspornie, epokowy wynalazek człowieka stał się bronią finansową w rękach pospolitych bandytów w białych kołnierzykach. Oni nie zadowalają się już handlem maseczkami, które są dla wirusa jak sitko i przelatując przez nie słychać ich śmiech, z głupoty człowieka. Respiratory powoli kończą się, bo kilku zbuntowanych lekarzy specjalistów podało, (pewnie ostatni raz przed zwolnieniem z pracy) do publicznej wiadomości, że zamiast rozrywać płuca chorego, który umiera w męczarniach, wystarczy go natleniać, a nie pokręcać ciśnienie na zaworze.

Jednak sam koronawirus ma godnego partnera „biznesowego – szwagra” – grypę, na którego szczepionkę wynaleziono dawno temu i nic to, ze każdego roku mutuje, a firmy farmaceutyczne ten wyścig przegrywają. Ekspert ustaliły, że szczepić się na grypę warto, bo prócz korzyści oczywistych być może poprawią odporność na covida. I świat jak sep rzucił się na szczepionki stare jak świat, co w efekcie zaowocowało ich brakiem w Polsce. Czy to przypadek, czy też rząd przez chwile się opamiętał i zadziałał prewencyjnie?

Epidemia grypy nam nie grozi, jest w odwrocie, odkąd Homo Sapiens zaczął dbać o higienę, myje i dezynfekuje łapy, nie drapie się w tyłek i ogólnie poszedł po rozum do głowy.

Co groźniejsze, covid, czy nowotwór?

Polska Liga Walki z Rakiem nie pozostawia wątpliwości, że rak jest groźniejszy niż koronawirus. Ilu pacjentów zmarło na raka, a ilu na covida? I tutaj otwieramy puszkę pandory, za co cenzuruje się felietonistów w mediach społecznościowych, którzy odkrywają przekręty medialnych firm – gigantów.

Według obecnych prognoz koronawirus jeszcze długo będzie nam towarzyszył, a z ulgą odetchniemy dopiero wtedy, gdy opracowana zostanie skuteczna szczepionka. Oznacza to, że musimy nauczyć się żyć ze świadomością potencjalnego zagrożenia koronawirusem, jednocześnie uwzględniając ryzyko zachorowania na inne choroby, które mogą być dużo poważniejsze w skutkach. Pandemia COVID-19 nie ograniczyła występowania innych poważnych chorób. Z powodu pandemii zmarło dotychczas w Polsce około 1900 osób ( dane już nieaktualne), co odpowiada liczbie zgonów z powodu nowotworów w ciągu kilku dni.

W obawie przed kontaktem z ochroną zdrowia i lękiem przed zarażeniem koronawirusem wiele osób, mimo niepokojących objawów, zrezygnowało z wizyty u lekarza. Skutki takiej postawy okazały się fatalne.

Prof. Jacek Jassem, kierownik Katedry i Kliniki Onkologii i Radioterapii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, Prezes Zarządu Polskiej Ligi Walki z Rakiem, przytacza alarmujące dane.
„Podczas lockdownu znacznie zmalała liczba chorych zgłaszających się na wizyty do lekarzy onkologów. Paraliżujący strach przed zakażeniem koronawirusem był silniejszy niż głos rozsądku. Niestety efekty zaniedbań okazały się katastrofalne – zatrważająco wzrosła liczba zaawansowanych nowotworów, szczególnie przewodu pokarmowego i piersi. Dlatego apeluję do wszystkich – bądźcie czujni, nie bagatelizujcie niepokojących objawów. W trosce o własne zdrowie i życie koniecznie idźcie do lekarza, by wykluczyć nowotwór” – podkreśla ekspert.

Problem w tym, że lekarz jest już tylko wirtualny, za to śmierć jest równie pewna, co reformy i karanie ludzi.


mrf.

isbzdrowie.pl

listyznaszegosadu.pl

bankier.pl

gov.pl

wikipedia.org

KIEP.PL

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook