pt. Gru 13th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

ZBLIŻA SIĘ ROCZNICA DNIA w którym zabrakło… TELERANKA

3 min read

kolazOd północy 13 grudnia 1981 roku, nim jeszcze rozplakatowano obwieszczenia, a Dziennik Ustaw wydrukował tekst proklamacji Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i dekret o stanie wojennym, zaczęły się   aresztowania.

Prawo przestało obowiązywać. Wszystko miał regulować dekret o stanie wojennym, sprzeczny z peerelowską Konstytucją.  Władzę objęła WRON i komisarze wojskowi, nie ukazały się gazety, dzieci nie poszły do szkoły, zamilkły telefony, wprowadzono godzinę milicyjną od 22.00.

Przemieszczanie się wymagało specjalnego zezwolenia.  „Wujek”, Piast”, „Ziemowit”, „Manifest Lipcowy”, Huta Baildon, stocznie stały się enklawami oporu.  Wokół Trójmiasta w nocy z 12 na 13 grudnia skoncentrowano znaczne siły milicji i wojska. Uderzenie było skuteczne. Kordony milicji otoczyły zakłady pracy.  Transportery opancerzone stanęły na skrzyżowaniach ulic. Nie można było zatelefonować, ani wysłać listu.

Tuż po północy 13 grudnia zakończyła w Gdańsku obrady KKP NSZZ  Solidarność i zaczęły się aresztowania  (pierwsze aresztowania wśród działaczy opozycji w innych rejonach zaczęły się godzinę przed północą).

Rano rozpoczął się strajk okupacyjny w Stoczni Gdańskiej, w Stoczni Remontowej, w Rafinerii Gdańskiej, w porcie gdańskim. Czołgi wjechały do stoczni gdańskiej i portu. Na Wybrzeżu Gdańskim stanęły też Fosfory, Rafineria, Nauta, Polmo Tczew. Kilku członków władz krajowych Solidarności na terenie Portu Gdańskiego proklamowało 13 grudnia o godz. 13.30 powołanie Krajowego Komitetu Strajkowego i w komunikacie wezwało do strajku oraz nie podejmowania walki z MO i wojskiem. Strajk w Porcie został po tygodniu rozbity.

W porcie aresztowano lub internowano  54 portowców, którzy stanęli przed sądem Marynarki Wojennej. Podjęte zostały o decyzję o militaryzacji WPK, Wodociągów, Gazowni.

13 grudnia 1981 roku późnym wieczorem do szturmu na stocznie przygotowywały się oddziały ZOMO, wspierane przez LWP. 14 grudnia studenci WSM i innych uczelni Trójmiasta zaczęli symboliczne akcje protestacyjne. Tego dnia milicja i wojsko spacyfikowały największe gdańskie i gdyńskie zakłady pracy. 17 grudnia 1981 roku wracający z praktyk zawodowych zginął trafiony milicyjna kulą, uczestnik demonstracji przeciwko stanowi wojennemu Antoni  Browarczyk. Zginął nieopodal biurowca LOT. Dzisiaj miałby 51 lat, być może miałby dzieci, wnuki…Był jedną z co najmniej stu ofiar politycznych zbrodni dokonanych w ostatniej dekadzie PRL.

Stan wojenny obowiązywał do 22 lipca 1983 roku, dekrety o stanie wojennym stosowano do końca 1985 roku. Jednak junta WRON mimo terroru i całkowitej władzy nie potrafiła przeprowadzić reform gospodarczych.  Z reformowaniem gospodarki zwlekano do 1987 roku. Władza w rękach wojska pozostawała do końca epoki PRL. Generał Wojciech Jaruzelski na mocy umowy między częścią opozycji a władzami, został wybrany przez  Zgromadzenie Narodowe prezydentem w 1989 r.

Zdecydował zaledwie jeden głos…

Stan wojenny w Tucholi ograniczył się do tego, że pojawiło się więcej milicyjnych gazików, milicjanci zamienili swoje niebieskie uniformy, na polowe i czekali na rozwój wydarzeń. Dokładnie w tym samym czasie kilku przesiąkniętych komunistyczną czerwienią, tucholskich aparatczyków, podkładało współplemieńcom przysłowiową świnię, donosząc na wszystkich i na wszystko, dzisiaj biorą odział w masowych imprezach kulturalnych, starają się zostać autorytetami w środowisku, stoją ramię w ramię przed kościelnymi ołtarzami, z nabożną pieśnią na ustach.

Cóż, ludzie się zmieniają…, jednak bardzo rzadko, co ponownie obserwować będziemy w nadchodzących wyborach  samorządowych, inaczej, w gminno – powiatowym wyścigu szczurów.

 ______________________

Mariusz R.Fryckowski