pon. Lut 24th, 2020

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Dziury w jezdni, drogowcy i fotografia, która obiegła świat

2 min read

Kilka lat temu sytuację przy Świeckiej w Tucholi, tuż przy najgorszym rondzie we wszechświecie zarejestrował pan Jacek Stucki. Trudno się dziwić temu, że ta właśnie fotografia przebiła się w mediach ogólnopolskich, otrzymała nawet wyróżnienie od redakcji jednego z pism i powędrowała znacznie dalej, stając się namacalnym dowodem wszechobecnej głupoty i lenistwa drogowców.

Jest zima, a właściwie jej końcówka, i mamy tego namacalne skutki. Trudno powiedzieć, czy to nowy szczep bakterii zżerających asfalt zaatakował ponownie, czy też nawierzchnie po których jeździmy zostały „uklepane” z substancji o wielce podejrzanym składzie, ale pewne jest to, że  dzieje się to wszystko dzisiaj, tutaj, a nawet teraz! Ulice: Warszawska i Cegielniana w Tucholi praktycznie nie istnieją. Wyrwy, ubytki, zapadnięte studzienki, uszkodzona nawierzchnia ronda, rozpadająca się nawierzchnia przy ulicy Chopina, przy której w tym roku miały się rozpocząć naprawy, a która przez nieodpowiedzialność MEN, poprzez reformę oświaty, zostanie zapewne odłożona. Można wymieniać, mnożyć nazwy ulic, praktycznie w nieskończoność.

Mieszkańcy monitują, protestują, wymieniają uszkodzone części w samochodach, piesi potykają się, przewracają i co? I nic…

Wszechobecny brak pieniędzy, łaska boska marszałkowska i plagi wszelakie tego świata, stanowią składowe tej powszechnej niemożności włodarzy, drogowców i Pana Boga. Kto cierpi? My, podatnicy, czyli… bezimienna tłuszcza.

Jak długo ten stan potrwa? Na to pytanie nie ma odpowiedzi, no chyba, że skorzystamy z wizji jasnowidza, np. tego z Człuchowa.

Rokowania na najbliższe lata? Żadnych w tej sprawie, rozpoczęła się przedwyborcza nagonka, która z pewnością przyniesie zmiany, tak, czy inaczej, najgorsze z możliwych. Chyba że… zdarzy się prawdziwy cud. Ktoś jeszcze w nie wierzy?


(mrf.)

Fot. za wiedzą i zgodą autora.