Czwarty kandydat do godności BURMISTRZA TUCHOLI, jest niczym Ryszard Lwie Serce

Spokojnie, zapewniamy, że nikt go nie poszukiwał, z wyjątkiem zainteresowanych Jego wzięciem udziału w wyborach samorządowych. I wreszcie jest, zawsze uśmiechnięty i  z niezmiennymi poglądami!

Panie i Panowie, Pan Ryszard Wojciechowski, widoczną kampanię rozpoczął raptem tydzień temu, trochę późno, ale za to z czystym sumieniem można powiedzieć, jest, działa i w niepamięć idą stwierdzenia,że „nie bierze udziału w kampanii wyborczej”. I to jest dobra wiadomość dla wszystkich.

Ma piękne imię, które kojarzy z niezwykłą, legendarną postacią, nie brakuje mu również jej mitycznej konsekwencji w działaniu, co udowadnia od lat. Jest niczym Ryszard Lwie Serce i jest godnym przeciwnikiem obecnego burmistrza, którego chce zmienić. Jego program jest… bardzo przemyślany i oczywisty tak bardzo, jak to tylko możliwe. Czy ma szanse zwycięstwa w wyścigu wyborczym? Tak, ale czy je wygra? O tym zdecydują wyborcy.

Co wiemy o kandydacie? Niewiele, a powielanie plotek w tej materii byłoby sporą niestosownością. Zawsze uśmiechnięty, bardzo życzliwy, kiedyś, poprzez swoją firmę starał się zadbać o zdrowie mieszkańców i te czasy wspominamy z lekkim rozrzewnieniem. Brakuje tego uroczego, małego sklepiku z produktami natury przy Świeckiej w Tucholi.

Sentymenty na bok, siłą rzeczy musimy skupić się na konkretach. Kandydat staje w szranki z przeciwnikami, których nazwiska i programy już poznaliśmy,  jedno z nich będzie się jeszcze przewijało na naszych stronach, ale w odrobinę zmienionej konwencji. Będzie szokująco, o tym zapewniamy.

Komitet wyborczy pana Ryszarda Wojciechowskiego jest ważny, ale nas interesuje wyłącznie kandydat. Co proponuje? Zmiany!

W witrynie FB kandydata czytamy:

Szanowni Państwo,
Z wielką przyjemnością informuję, iż kandyduję na Burmistrza Tucholi. Towarzyszy mi hasło „Rozwój potrzebuje zmian! Zmień Burmistrza. Ryszard Wojciechowski – KONKRETNIE!” Aby je zrealizować, potrzebne jest mi Państwa wsparcie. Szanowni Państwo, dacie szansę sobie. Dajcie szansę naszej Gminie na szybszy, sprawniejszy oraz efektywniejszy rozwój i zagłosujcie na mnie w najbliższych wyborach.

Dużego zaskoczenia nie ma, podobne zdania wygłaszają pozostali kandydaci, dość przekonująco brzmi słowo / pojęcie : „KONKRETNIE” i na tym się skupmy.

Przyznajmy, pięknie zredagowana ulotka z jasnymi punktami wyborczymi do spełnienia. Wszystko bez „wodolejstwa” i i innych związanych z tym pojęciem „wodotrysków”. Postawa godna kandydata do najwyższej godności w gminie.

W odniesieniu do poprzedniego kandydata, o którym pisaliśmy w felietonie pt. Kandydat do godności burmistrza powiada – przeniesiemy Szkołę Podstawową nr 1, czyli… kto się boi pytań TOKiS-a?, a który zaszokował gminę wiadomością o LIKWIDACJI SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 1 W OBECNYM  BUDYNKU, informacje, które wysyła kandydat Wojciechowski, brzmią dla naszych uszu, jak najpiękniejsza muzyka, problem w tym, że podobne „utwory” już dawno „wykonał” kontrkandydat, pan Kowalski, który „niestety”, swoje postulaty poparł konkretnymi działaniami, a które dodatkowo ogłosił i opublikował, czyli… są dowodem. Tym razem, nie będziemy mówili o wypunktowanych „szokach”, a o godnych postulatach wyborczych, które przystają zarówno do powagi kandydata, jak i jego niezwykle prospołecznego usposobienia. Czy ono się zmieni po ewentualnym wyborczym sukcesie? Tego też nie wiemy.

Z punktami wyborczymi Kandydata Wojciechowskiego nie można polemizować, nie zawiódł oczekiwań, myśli, również w sprawie obwodnicy Tucholi. Wykazał się daleko idącym wyczuciem sytuacji i kompetencją, gdzie jasno zaznacza to, że doprowadzi do zrealizowania obwodnicy Tucholi, dając wyjątkowy znak. Jaki?

Widać wyraźnie, że ten punkt, choć niemożliwy do realizacji w ciągu najbliższych dwóch , trzech kadencji, leży głęboko na sercu wszystkich kandydatów, ale ten kandydat, wzorem obecnego burmistrza, sprawę przemyślał i można z jego toku rozumowania wysnuć przypuszczalny wniosek, że stanie się w tej sprawie skutecznym lobbystą ( co jest dobre),ale bez wchodzenia w kompetencje marszałka województwa, ktokolwiek nim będzie. Formy zachęty, próby przekonywania do pewnych racji mieszkańców – oponentów budowy obwodnicy, podjęcie próby rozbudowy miasta w pobliżu, by zapewnić jego rozwój, to są decyzje dobre, godne najwyższych pochwał. Problem w tym, że główny kandydat, obecny burmistrz, mówi prawie to samo, a nawet pokusił się o rozbudowanie swoich przemyśleń o czyny, ale o tym mówiliśmy wielokrotnie.

Każdy punkt programu p. Wojciechowskiego jest jasny w przekazie,praktycznie zawiera wszystkie nasze potrzeby, „niestety”, niczego nie pominął, o niczym nie zapomniał, dlatego trudne jest u Niego poszukiwanie słabych stron.

Jedyne kontrowersje budzić może jedno z jego głównych haseł: „ZMIENIĆ BURMISTRZA”, co stanowi policzek,dla tych wyborców,którzy od lat ufają obecnemu burmistrzowi, tutaj kandydat Wojciechowski popełnia poważny błąd, przez który przegra swoją szansę.

Podumowujac.

Przy koszyku superlatyw, mamy dwa kluczowe błędy:

  • zbyt późno przeprowadzana kampania wyborcza
  • kandydat nie docenia elektoratu kontrkandydata – obecnego burmistrza

Pamiętajmy jednak, że to swoista gra, swój finał będzie miała 21 października, a o wszystkim „zdecydują ci, którzy liczą głosy”.

I na końcu, nasz ranking wyborczy, który pan Wojciechowski włośnie przewrócił do góry nogami.

  1. Tadeusz Kowalski.
  2. Ryszard Wojciechowski.
  3. Krzysztof Szulczyk
  4. Wielka Niewiadoma.

Zgodnie z naszą teorią spiskową, dopuszczamy drugą turę wyborów.


Mariusz R.Fryckowski