KARTKI Z PODRÓŻY. Pałacowe tajemnice – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

KARTKI Z PODRÓŻY. Pałacowe tajemnice

Kilka lat temu odwiedziliśmy to miejsce we dwoje, było niezwykłe. Wydawało się, że pięknego pałacu nic już nie uchroni przed niechybna ruiną. Okradali to miejsce wszyscy i ze wszystkiego. On jednak krył tak wiele tajemnic, które obrosły legendami, że jego czarowi niewielu się oparło.

Elegancka dama, jeszcze cztery lata temu odkupiła wielki pałac za symboliczne 200 000 złotych. Kiedy zdecydowała się go wyremontować, poległa w przedbiegach.

Drugi kupiec był arystokratą z pochodzenia, tak niosła gminna wieść. Niestety, okazał się być zainteresowany poszukiwaniem złota i do reszty zrujnował wnętrze obiektu.

Obecny właściciel wydał dwa miliony na zakup ruiny i obejścia, pozyskał środki i ludzi, pałac podnosi się z ruiny. Niestety, kolejny raz przekonujemy się o tym, że konserwatorzy zabytków – urzędnicy, to pospolici nieudacznicy, mający pojęcie o swojej pracy równie wielkie, co bakteria o teorii względności.

Jak bardzo trzeba być bezmyślnym, lub zwyczajnie głupim, aby remontować dach podobnymi technikami? Można i to bezdennie…

(mrf.)