Nauczyciele „pójdą śladami policjantów” ? To tylko fasada…

Podobno Związek Nauczycielstwa Polskiego  w specjalnej ankiecie do nauczycieli opowiada się za protestem w formie masowego brania zwolnień lekarskich w kluczowych momentach roku szkolnego. Związkowcy nie ukrywają, że inspiracją była dla nich skuteczna akcja policjantów – tak przynajmniej podaje „Rzeczpospolita”.

Nauczyciele oczekują od Ministerstwa Edukacji Narodowej tysiąca zł podwyżki. Grożą, że jeśli ministerstwo nie potraktuje poważnie ich żądań, podejmą akcję protestacyjną. Możliwe, że będzie ona miała miejsce przed np. egzaminami maturalnymi.  Nie wykluczają także działań w oparciu o ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Skoro jest tak dobrze, jak powiadają władze wywodzące się z PiS-u, to dlaczego w polskim kotle zaczyna wrzeć? Podwyżki prądu, żywności, paliw, polityka rozdawania społecznych pieniędzy, postępująca demoralizacja życia publicznego i wpuszczanie obcokrajowców, pod pozorem pozyskiwania taniej siły roboczej oraz akcja potajemnego skupowania złota. Czy to przedsionek zmian mających na celu dokonanie spłaty wyssanych z palca roszczeń żydowskich w ramach tzw. mienia bezspadkowego (USA), czy też przygotowania do konfliktu zbrojnego?

Afera goni aferę, podobnie jak za czasów PO i nie jest to przypadek.


(mrf.)

RSS
Follow by Email
Facebook