Prosty przepis na pozbycie się polityków z przestrzeni publicznej i świadomości Polaków

Polityka – bagno bez dna, od zawsze skupiało w swoich szeregach nieudaczników i cwaniaków, którzy egzystują przy jednym stole prezydialnym za nasze pieniądze.

W polskiej teraźniejszości, wspomniane pojęcie uległo już całkowitemu wypaczeniu, a to ma bezpośredni związek z przemożna ich chęcią wyrwania dla siebie największego kawałka tortu z napisem władza. Wojna o władzę rozpoczęła się na początku tego roku i właśnie zaczyna się jej drugi etap – uwodzenie elektoratu, aby tym razem podzielić aż dwa torty, jeden daje gwarancję objęcia fotela w wyborach parlamentarnych, drugi w wyborach do eurokołchozu pod patronatem komucha Spinellego.

Już obserwujemy tych, którzy przypomnieli sobie właśnie o tym, skąd pochodzą i ponownie będą „bywali”, aby ludność tubylcza ponownie postawiła na nich „krzyżyk”, ups, może to zostać przyjęte, jako mowa nienawiści, więc lepiej powiedzieć – dwie krzyżujące się linie, by uniknąć szafotu.

Pytanie jest jednak inne, czy można jedynie słusznych partyjnych kopnąć tam, gdzie zaczynają się ich nogi i wywalić na ulicę raz na zawsze,  zastępując ich zwykłymi, uczciwymi ludźmi, którzy nie mają żadnych związków z pasożytniczą partią polityczną, a ze swoim środowiskiem w którym żyją, pracują w której mieszkają?

To niemożliwe! – ktoś powie, otóż nie, jest taka szansa w dodatku nie ma niczego wspólnego z antysystemową ( z nazwy) grupą, którą reprezentuje pewien muzyk. I choć wiemy, że z kukizowej mąki chleba nie będzie, ta alternatywa ma poważne szanse powodzenia – ruch oddolny, którego początkiem i katalizatorem stał się Konrad Daniel – publicysta, którego od dzisiaj będziemy gościli w TOKiS – PRESS.

Demokracja, Korwin Mikke twierdzi, że to większościowe rządy ludzi głupich, nad mądrymi, którzy są w mniejszości, od siebie dodam – właśnie pakują manatki, lub już wyjechali na obczyznę, aby nie tracić krótkiego życia. Pozostali już tylko pasjonaci lub patrioci stanowiący dla każdego polityka problem. I choćby z tego powodu demokracja jest zła, bo to rządy reżimowe, ale skoro to wynalazek grecki i jakoś działa, może warto ją odkłamać i przestawić na inne tory tubylczej ewolucji.

Konrad napisał:

System partyjny (partyjna ordynacja wyborcza) jest matką większości, jeśli nie wszystkich, patologii jakie obserwujemy w polityce i życiu społecznym. Koszty społeczne systemu partyjnego są ogromne – i mam tu na myśli nawet nie koszty finansowe, równie duże – ale koszty niepoliczalne, koszty ludzkie… zatruwanie całego społeczeństwa podziałami i walką pomiędzy partiami… Partie tego nie zmienią – tylko my, społeczeństwo, wyborcy, normalni ludzi – możemy to zrobić.
Tak powstała Lista Społeczna 1Polska.

Jeżeli pojawia się dopisek „społeczna”, oznacza to, że potrzebna jest kwesta i Konrad na to znalazł sposób, skorzystał z pomocy znanego portalu Zrzutka i jego mechanizm ponownie zadziałał,  pieniądze płyną wartkim strumykiem, ku zdziwieniu założyciela, a zwyczajni ludzie zaczynają mieć nadzieję.

Konrad Daniel  ma już sprecyzowane zadania i wie, jak wykorzystać te pieniądze. Oddolna inicjatywa o zasięgu krajowym, nic, tylko przyklasnąć, a grono zwolenników normalności rośnie lawinowo!

Przydatne linki:

Konferencja

Kwesta https://zrzutka.pl/2tb6kw

Dzięki uprzejmości Konrada Daniela, możemy w naszych barwach zaprezentować to, co proponuje. Mówi w sposób jasny i zwięzły, skomplikowane zagadnienia tłumaczy w sposób przystępny i zrozumiały dla każdego. Cel jest jeden – POLSKA FIRST!


(mrf.)

RSS
Follow by Email
Facebook