Przełożeni lub samorządowcy, doinwestujcie naszych policjantów!

Przyzwyczailiśmy się do tego,że kiedy dopada nas jakiś życiowy dramat, „wykręcamy” odpowiedni numer w telefonie i prosimy o pomoc mundurowych, również z Tucholi. Jednak nie może być tak, aby nasi policjanci przed rozpoczęciem służby, nie mieli się w co ubrać!

Idealnym zabezpieczeniem każdej imprezy rowerowej są policjanci. Kiedy panowie w mundurach się pojawiają, mamy gwarancję,że impreza jest zabezpieczona. My jesteśmy w doskonałej sytuacji, ponieważ nasi funkcjonariusze śmiało przesiadają się na swoje służbowe rowery i pokonują kilometry, z całym peletonem będąc wszędzie tam, gdzie być powinni. Jeżeli już jesteśmy przy kwestii umundurowania warto wiedzieć, że nasza komenda ma z tym problem i to nie ze swojej winy.

Policjant na rowerze musi być odpowiednio ubrany, tak głosi policyjny regulamin od którego odstępstw nie ma. Jak owo umundurowanie powinno wyglądać?

Weryfikujemy, mundurowi jeżdżą w krótkich czarnych spodenkach, białej koszulce polo, czapce z daszkiem i sportowych butach. Problem w tym, że gdyby nasi policjanci sami nie zadbali o siebie, to pewnie jeździli by w mundurach galowych, bo jakoś nikt nie wpadł na to, by ich solidnie doposażyć w umundurowanie specjalne. Pozostawmy otwartą kwestię tego,kto ponosi za ten stan winę, ale aż się ciśnie na usta  reprymenda w stosunku do Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, która problemu nie dostrzega? Skoro nie, to w takim razie złóżmy głęboki ukłon w stronę lokalnych władz samorządowych, na najbliższych sesjach warto przygotować odpowiedniej wielkości kapelusz i zrobić kwestę, Starosta i Burmistrz płacą razy 4 i to za karę. Policjant to urzędnik, jak każdy inny, jak to możliwe, by o niego nie zadbać? Skoro bronią i chronią obywateli, którym każdy rząd odbiera prawo do zbrojnej samoobrony, to należy zrobić wszystko, by funkcjonariusze mieli wszystko to,co im potrzebne, by dotarli na czas, nawet na rowerach!


(mrf.)

Fot. policjanci na rowerach- mlawainfo.pl