PRZYWRÓCENIE ISTNIENIA POSTERUNKU POLICJI W KĘSOWIE ? „TO OCZYWISTA OCZYWISTOŚĆ!” ( felieton ilustrowany)

Gmina Kęsowo? To jedna z tych błyszczących pereł w naszym powiecie, piękne drogi, mnóstwo inwestycji,wykonanych zawsze z myślą o ludziach, no i te walory przyrodnicze. Niestety, coś w tej od lat świetnie naoliwionej maszynie zgrzytnęło…

Rozwalony i to w drobny mak przystanek autobusowy pod Wieszczycami, to tylko kropka nad „I”, widać wyraźnie, że gmina ma poważny problem z wandalami, oszustami i bandytami, którzy za kierownicę wsiadają po kielichu.

Od pewnego czasu trwa bój o przywrócenie posterunku policyjnego w Kęsowie, jak to bywało drzewiej, trudno się temu dziwić, władze gminne wraz radnymi chyba nie są ślepe, skoro po latach temat wrócił na wokandę.

Sprawa posterunku, ściślej jego przywrócenie, jest „oczywistą oczywistością„, jak powiada nam jeden z mieszkańców, podczas realizacji materiału filmowego. Trudno się z nim nie zgodzić. Ostatnio powstało jakieś zamieszanie wokół posterunku, który  rodzi się, jak widać w bólach. Jasne, to kwestia pieniędzy, czyli jest medialny temat, aby rozdmuchać go do granic możliwości, gryząc po kostkach raz wójta, raz radnych, nie tędy droga!

Wszystkie strony mediacji są odpowiedzialne, kierują nimi wyłącznie troska o przyszłość gminy i tak ma być! Warto jednak wiedzieć, że wysokie kwoty są żadną przeszkodą, kiedy ma się głowę na karku i twarde siedzenie, bo wtedy jesteśmy zdeterminowani w osiągnięciu celu. Przy użyciu właściwego klucza, otwiera się wiele drzwi, a nawet wrót, łącznie z tymi, które prowadzą do najważniejszych osób w Państwie, a  to mówi jasno, JAK ZA GIERKA: POMOŻEMY! Dlatego do Warszawy wybrał się Wójt, załomotał  pięściami tam, gdzie przeciętnego obywatela wykopano by w kosmos i sprawę załatwił, ale to tylko część prawdy.

Czy będzie to pomoc w brzęczącej monecie? JAK NAJBARDZIEJ, potrzeba tylko czasu, właściwie wypełnionych dokumentów i wkładu własnego. Dla jednych jest on spory, dla innych też, ale właśnie, jak przeliczyć bezpieczeństwo obywatela?

Życie, zdrowie, bezpieczeństwo obywatela, to priorytety, te trzy pojęcia mają połączyć wszystkich w sprawie natychmiastowego utworzenia posterunku w gminie Kęsowo.

Ten materiał filmowy, zaczyna się od przykrych scen, ale daje nadzieję na przyszłość, to w końcu Kęsowo, gmina sukcesu, a nie jakaś księżycowa prowincja z Wygwizdowa. Wiecie co „kęsowiaki”? Trochę wam zazdroszczę… gospodarza, dlatego obejrzyjcie ten film od początku, do napisów końcowych i głęboko się zastanówcie, mając przed oczyma telewizyjne tragedie tam, gdzie zabrakło policjantów.

 


Mariusz R. Fryckowski

 

RSS
Follow by Email
Facebook