Skończyły się żarty, samorządy lokalne muszą mieć tego świadomość, że rozpoczyna się niebezpieczna gra

„Ponad trzy miliony Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie pozwolimy (…) Będą słyszeli o tym od nas tak długo, jak Polska będzie istnieć. Jeżeli Polska nie spełni roszczeń Żydów, będzie «publicznie atakowana i upokarzana» na forum międzynarodowym”? były sekretarz generalnego Światowego Kongresu Żydów Israel Singer.
„Niech chanuka promieniuje ciepłem, niech będzie wielką nadzieją dla narodu wybranego”Prezydent RP Andrzej Duda

Stanisław Michalkiewicz, znany publicysta, konstytucjonalista, dziennikarz i były sędzia Sądu Najwyższego powołując się na anonimowe źródła, poinformował, że „12 grudnia Senat Stanów Zjednoczonych aprobował Act S.447, znany jako Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act of 2017”. Jest to dokument niezwykle niebezpieczny, ponieważ z treści, do jakich dotarł niezależny publicysta, wynika, że „stwarza on pozory legalności dla przejmowania przez żydowskie organizacje przemysłu holokaustu tak zwanego mienia bezspadkowego”.

Okazało się, że dywagacje stały się faktem, a co dziwi najbardziej praktycznie dzieje się to bez żadnych protestów z strony polskiego rządu. Trudno się domyślać skąd taka postawa, ale cała sytuacja nie wydaje się być przypadkową. Nie wiemy co było tematem rozmów prezydenta Dudy z Żydami, podczas jego wizyty w Nowym Jorku. Kancelaria prezydenta milczy na ten temat tak, jakby do tego spotkania nigdy nie doszło. I tylko dzięki wypowiedzi jednego z uczestników spotkania dowiedzieliśmy się, że do takiego doszło. O czym rozmawiano z polskim prezydentem, co im obiecał? Tego nie wiemy, ale widać wyraźnie, że nagonka na Polskę nasiliła się, a po uchwaleniu ustawy o IPN, doprowadziła do wrzenia środowiska żydowskie na całym świecie.

Polska ślepo wierzy w to, że ma doskonałego sprzymierzeńca w postaci Amerykanów, w tym przeświadczeniu utwierdza wszystkich obecnie rządząca Polską partia Prawo I Sprawiedliwość. Niestety, gniewne pomruki zza oceanu w sprawie rzekomego łamania praw obywatelskich i ograniczaniu wolności słowa , to sygnał, że ów niepisany pakt, ma chwiejne fundamenty. O tym właśnie świadczy fakt,że w ogóle doszło do sformułowania Act 447.

W chwili obecnej dokument został przekazany do Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, która zdecyduje o jego przyszłości. „Jeśli zostanie on przez Izbę Reprezentantów zatwierdzony, to stosowna dokumentacja może trafić na biurko prezydenta Donalda Trumpa, a po podpisaniu ten akt stanie się obowiązującym w USA prawem”, zauważył Stanisław Michalkiewicz.
Jeżeli ten dokument zostanie podpisany przez Trumpa, co oznacza to dla Polski? Bardzo poważne kłopoty. Podobna sytuacja miała już miejsce czas jakiś temu w Szwajcarii, a ta skapitulowała pod groźbą Amerykanów, którzy lojalnie uprzedzili, że zablokują im konta bankowe. Roszczenia Żydów zostały spełnione.
Podobna niespodzianka czeka nas, do niedawna Żydzi zażądali od Polski wypłaty 65 mld dolarów w ramach odszkodowań, jednak po aferze z nowelizacją ustawy IPN, kwoty poszybowały w górę i to bezpodstawnie. Obecnie mowa jest o 300 mld dolarów. Polska nie ma takich pieniędzy, a to oznacza, że aby zaspokoić bezprawne roszczenia Żydów, musi ona oddać wiele nieruchomości.
W sposób szczególny takie ewentualne kroki dotkną samorządy terytorialne, zwłaszcza gminy. Tuchola nie jest tutaj miejscem odosobnionym. Nasza redakcja  w porozumieniu  z tucholskimi historykami próbuje ustalić, które nieruchomości należały do Żydów. Te informacje pozwolą na ustalenie, jaki status one mają i czy ewentualnie żyją ich spadkobiercy.
Niestety, do tej chwili natrafiamy wyłącznie na ścianę braku jakichkolwiek informacji, co oznacza, że obecni właściciele nieruchomości mogą mieć w przyszłości problem z którym pozostawieni będą sami sobie.
Gdyby Żydzi przeforsowali skandaliczne żądania przy bierności polskiego rządu, oznaczać to będzie tylko jedno – powrót do starego porzekadła powtarzanego przez naszych dziadków i rozmówców: „wasze ulice, nasze kamienice” i w ten sposób „zyskalibyśmy” i to w mgnieniu oka tzw.”szlachtę jerozolimską”, która szybko zmieniłaby POLSKĘ W inne państwo: POLIN.
Za taką opcją przemawia niepokojący fakt, że Żydzi z łatwością wchodzą w posiadanie polskich dokumentów uprawniających ich do zamieszkania w Polsce, a  tutaj o przypadku mowy już nie ma.


(mrf.)

Na podstawie:

Żydzi chcą przejąć polskie nieruchomości. Czy władze zareagują?

Fot. Kadr YT

prawicowyinternet.pl