Smog i Kawka, czyli… dobry wzorzec, który warto wprowadzić na własne podwórko – TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA I SPOŁECZNA / TOKiS – PRESS

Smog i Kawka, czyli… dobry wzorzec, który warto wprowadzić na własne podwórko

Od kilku dni w naszym umiłowanym kraju zawrotną karierę robią dwa pojęcia: „smog” i… „niezręczność”. Jeżeli chodzi o drugie wyrażenie, zostawmy je na razie bez komentarza, jednak warto przez chwilę pochylić się na pojęciem pierwszym.

Czym jest smog?

To nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza wskutek działalności człowieka oraz niekorzystnych zjawisk naturalnych: znacznego zamglenia i bezwietrznej pogody. Nazwa „smog” powstała ze zbitki dwóch angielskich słów: smoke (dym) i fog (mgła).

Bez najmniejszego uprzedzenia, eksplodowała nad naszym nieszczęśliwym krajem mydlana, medialna bańka pod nazwą: Polskę opanował smog! „Zaniepokojone” media zaskoczyły i rozdmuchały pomimo braku wiatru sytuację do granic absurdu. Agencje informacyjne prześcigają się w tworzeniu newsów, które przyniosły zamierzony efekt – wzbudziły zainteresowanie Polek i Polaków.

Jak się okazuje, kampania medialna nie przyniosła masowej histerii, a wyważone felietony publicystów, którzy głęboko przeanalizowali zjawisko.

Jakimś dziwnym trafem, wszystko zaczęło się jednocześnie w dwóch krajach: Francji i w Polsce. Usłużne media wszystkich nurtów w tej sprawie ( co zadziwia) mówią jednym głosem, chyba pierwszy raz od wyboru nowego prezydenta. Smog nad Polską jest i basta! Przyczyną są  niekorzystne warunki atmosferyczne, które spowodowały, że nad naszym krajem nie ma ruchu mas powietrza, niedobry Pan Bóg zestarzał się i spowodował brak… wiatrów ( bardzo proszę, bez podtekstów – Przyp. autora). W związku z niekorzystnym zjawiskiem, które swój początek miało gdzieś w Arktyce, nad Polską i Francją wytworzyła się specyficzna „kopuła”, która podobno zatrzymała zanieczyszczone powietrze, które ani myśli przesunąć się do znienawidzonych sąsiadów.

Medialnie, zapobiegliwy rząd kolejny już raz „dał ciała”, nie zapewniając najmniejszej ochrony swoim obywatelom ( maski przeciwpyłowe, przeciwgazowe). Doradził tylko jedno – lepiej nie wychodzić z domu, a jak ktoś już musi, niech korzysta z komunikacji miejskiej, tymczasowo darmowej. A co z mieszkańcami małych miast i wsi? A, co tam, niech sczezną w swoich samochodzikach z milionowym przebiegiem?

Cała sytuacja do tej chwili wygląda groteskowo, jednak w sytuacji rzeczywistego zagrożenia, np. rzeczywistym, wrogim atakiem może przerazić – w każdej sytuacji jesteśmy pozostawieni samym sobie!

Idąc dalej, media sprokurowały nawet mapkę, która nie ma pozostawiać złudzeń, smog nad Polską jest realny, a dominujący kolor ma nas o tym przekonać. Popatrzmy…

15894562_10209560691191873_3089228812577365249_n

Polskę zdominował kolor czerwony, to „dowód” na to, że za chwilę całą populację trafi…, kolokwialnie mówiąc – szlag. Spokojnie, spokojnie, proszę nie chronić się w piwnicach, nie moczyć ręczników w wodzie i zakładać ich na usta i nosy, nic nadzwyczajnego się nie dzieje, a można się udusić.

Nadzwyczaj „zapobiegliwe” media donoszą, ale głównie z rejonów Krakowa, Katowic, gdzie smog istnieje od… zawsze, odkąd  administracja niejakich tow. Gomułki, Gierka, Kani , bandyty Jaruzela, wzięła w swoje „spracowane  łapy” los górników, oczywiście za ich przyzwoleniem. Jest węgiel, jest dym i nic z tym zrobić się nie da, zwłaszcza, że ten rodzaj opału dominuje w naszych przydomowych kotłowniach. Inną sprawą jest to, że jest drogi, dlatego większość z nas decyduje się na kupno tańszego lub produktów pochodnych – węglowych śmieci z Rosji i Czech, które prócz niskiej kaloryczności generują głównie dym i smród. Gdzieś dalej znajdują się…. „tradycje” śmieci o pierścieniowej budowie atomu.

Bardzo poważnym „generatorem” faktycznego smogu jest… ludzka głupota, pisaliśmy o tym w tekście, do którego link znajdziemy niżej. Padło wtedy pojęcie „broń chemiczna”.

PDo rzeczy, publicyści dokopali się również do innych informacji, które poddają pod wątpliwość wiarygodność wcześniejszych informacji, co do smogu nad Polską. Co było efektem ich ustaleń? Kolejna mapka, która kompletnie zaprzecza ustaleniom twórców poprzedniej.

Przeanalizujmy:

15977887_1781331145417952_2124820547150178240_n Tym, którzy odnaleźli znajome kontury gratulujemy, jednak w dalszym ciągu warto zwrócić uwagę na kolor czerwony, którym zaznaczono, co oczywiste, największe stężenie wszelakich paskudztw w powietrzu. I…, zrobiło się spokojniej prawda?

Wszystko wydaje się potwierdzać to, co już sobie powiedzieliśmy. Śląsk „ma najgorzej”, ale cóż to, coś złego dzieje się w Niemczech? I tak dochodzimy do sedna bo…

..niemiecka hipokryzja w sprawie CO2 nie zna granic. Zdaniem naszych zachodnich sąsiadów Polska spala za dużo węgla i emituje przy tym do atmosfery zbyt wiele gazów cieplarnianych. Problem w tym, że to niemiecka gospodarka spala o wiele więcej węgla niż polska (Niemcy: 240 mln ton; Polska: 152 mln ton), a poziom emisji CO2 na osobę jest tam znacznie wyższy niż w naszym kraju (Niemcy: 10,4 tony/1 os.; Polska: 8,6 tony/1 os.).

podaje właśnie taką informację wielce kontrowersyjny portal niewygodne.info.pl. Niestety, to fakt z którym polemizować się nie da, jednak, idąc jeszcze dalej, można dojrzeć jeszcze ciekawsze zależności bo…

…zdaniem Niemców spalamy za dużo węgla i emitujemy przy tym zbyt wiele gazów cieplarnianych. Problem w tym, że niemiecka gospodarka spala o wiele więcej węgla niż polska, a poziom emisji CO2 na osobę jest znacznie wyższy niż w naszym kraju. Świadczą o tym statystyki Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) oraz Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego. W roku 2011 Niemcy emitowały do atmosfery 802,3 mln ton CO2. W roku 2013 emisja CO2 naszego zachodniego sąsiada wyniosła 842,8 mln ton. W ciągu dwóch lat nastąpił zatem wzrost emisji o 5 proc. Jeśli chodzi o Polskę to w 2011 roku emitowaliśmy do atmosfery 337,0 mln ton CO2. Dwa lata później emisje spadły do poziomu 331,1 mln ton CO2. To oznacza procentowy spadek w wysokości -1,8 proc. – twierdzi znany nam już portal.

Wszelka polemika nie ma najmniejszych szans – tych faktów nie można podważyć – głupota i wrogość zachodniego sąsiada sięga szczytów.

I w ten oto sposób zagadka smogu nad Polską, została rozwiązana nie przez centra kryzysowe, a logikę.

Czy w ten sposób pozbędziemy się zanieczyszczonego powietrza np. w Tucholi? Zapewniamy, wbrew temu, co twierdzi pan Starosta Tucholski, który rozważał wprowadzenie opłat od mikroklimatu, oddychamy, zwłaszcza zimą, wyjątkowym świństwem.

Okolice nas nie rozpieszczają, latem fetor z oczyszczalni, zimą wyziewy kominowe, punkt wspólny? Wszystko zawsze dzieje się po 15-stej, czyli wtedy, gdy wracamy z pracy do domu.:). Tak, szczęśliwy powrót świętujemy, rozpalając ogień w piecu i od tej chwili hulaj dusza, piekła nie ma! Zaczynamy od starej gazety,  śmieci z kubła, którego nikomu nie chciało się wynieść do pojemnika, później odrobina drewna, a na to miał, groszek, węgiel taki i siaki, głównie siaki, bo… tańszy.

Z pomocą może nam przyjść KAWKA!

Kto przez chwilę pomyślał, że na wszystkie smogopodobne przypadłości pomoże filiżanka wybornej kawy, jest w błędzie, chyba, że będzie delektował się nią, podczas dalszej lektury tego tekstu.

Podróże kształcą, to prawdy oczywiste, jednak, nie trzeba ich odbywać do odległych miejsc globu, czasami rozwiązanie problemu leży prawie w opłotkach, ściślej we Wrocławiu – mieści słynącym w świecie z swej „niekonwencjonalności”. Zostawmy z boku wszelkie futuryzmy, bo mówić będziemy o sprawach bardzo przyziemnych.

Czym jest KAWKA?

 KAWKA, to program i nie jest o rewolucyjnym, raczej zdroworozsądkowym, który realizowany jest włąśnie we Wrocławiu. O co chodzi?

„Miasto mówi” jasnym, prostym językiem: zadbaj o to czym oddychasz–zamień węglowy piec i kotłownię na ekologiczne ogrzewanie! Miasto Wrocław dopłaci 70 proc. (maksymalnie 12 tys. zł) do Twojej inwestycji.

Słowo – klucz – dopłaci!

Poznajmy szczegóły

W roku 2017 w budżecie Miasta Wrocławia na realizację ww. zadania przeznaczono:

  • 5 701 691 zł w ramach programu likwidacji niskiej emisji na terenie Wrocławia (KAWKA I),
  • 6 354 973 zł w ramach programu likwidacji niskiej emisji na terenie Wrocławia- część II (KAWKA II).

Ostateczne rozliczenie środków przeznaczonych na realizację programu musi nastąpić:

  • KAWKA I – do dnia 27.10.2017 r.,
  • KAWKA II – do dnia 20.10.2017 r.
  1. Rodzaje zadań, na które może być udzielona dotacja celowa

Dotacja celowa może być udzielona na realizację zadań inwestycyjnych z zakresu ochrony środowiska obejmujących:

  1. trwałą likwidację, w lokalach mieszkalnych oraz pomieszczeniach pomocniczych i przynależnych lub nieruchomościach o charakterze mieszkalnym, systemu ogrzewania opartego na paliwie węglowym i jego zamianę na:
  1. a) podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej,
  2. b) ogrzewanie gazowe,
  3. c) ogrzewanie elektryczne,
  4. d) odnawialne źródło energii,

przy czym zastosowane rozwiązanie musi technicznie uniemożliwić spalanie paliw węglowych lub innych nieprzeznaczonych do ogrzewania substancji;

  1. podłączenie ciepłej wody użytkowej związane z trwałą likwidacją ogrzewania węglowego, o której mowa w pkt.1;
  2. instalację kolektorów słonecznych przeznaczonych do wytwarzania ciepła do podgrzewania ciepłej wody użytkowej, związane z trwałą likwidacją ogrzewania węglowego, o której mowa w pkt.1;
  3. termomodernizację w przypadku lokali mieszkalnych oraz pomieszczeń pomocniczych i przynależnych znajdujących się w budynkach wielorodzinnych, zgodnie z zakresem wynikającym z audytu energetycznego, wyłącznie jako element towarzyszący trwałej likwidacji ogrzewania opartego na paliwie węglowym, o której mowa w pkt. 1.
  4. Rodzaj podmiotów, które mogą ubiegać się o dotację

Beneficjentami dotacji mogą być osoby fizyczne będące właścicielami lub posiadające inny tytuł prawny do lokali mieszkalnych lub nieruchomości o charakterze mieszkalnym, położonych w granicach administracyjnych Wrocławia.

  1. Termin, miejsce i sposób składania wniosków o udzielenie i rozliczenie dotacji.

Wzory wniosku o udzielenie dotacji, pełnomocnictw, wniosku o rozliczenie dotacji oraz protokołów realizacji zadania stanowią załączniki do niniejszego ogłoszenia i dostępne są na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Wrocławia oraz w sekretariacie Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia, ul. Wojciecha Bogusławskiego 8,10, Wrocław, pok. 403.

Wnioski o udzielenie dotacji w roku 2017 można składać od dnia ogłoszenia naboru do 29 września 2017 r. (załącznik nr 1 do Ogłoszenia)

Przez datę złożenia wniosku rozumie się datę wpływu kompletnego wniosku do sekretariatu Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Wnioski można składać w sekretariacie Wydziału Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego Wrocławia, ul. Wojciecha Bogusławskiego 8,10, Wrocław, pok. 403 lub przesłać na adres: Wydział Środowiska i Rolnictwa, Urząd Miejski Wrocławia, ul. Wojciecha Bogusławskiego 8,10; 50-031 Wrocław.

Do wniosku o udzielenie dotacji należy dołączyć dokumenty w nim wskazane. W razie wątpliwości co do zasadności udzielenia dotacji  Dotujący może zażądać przedłożenia dowodów potwierdzających, iż w lokalu istnieje czynne i ogrzewające cały lokal ogrzewanie węglowe.

Jeżeli jest więcej niż jeden Wnioskodawca należy ustanowić pełnomocnika do reprezentacji Wnioskodawców w postępowaniu o udzielenie i rozliczenie dotacji (załączniki nr 2 lub 3 do Ogłoszenia).

Wpływające wnioski realizowane będą w pierwszej kolejności ze środków programu KAWKA II, a po ich wykorzystaniu ze środków programu KAWKA I bez konieczności zmiany wniosków o udzielenie dotacji.

Realizacja i rozliczenie zadań objętych umową o udzielenie dotacji winno nastąpić w terminie 3 miesięcy od daty podpisania umowy dotacyjnej. Przed upływem tego terminu Dotowany obowiązany jest przedłożyć wniosek o rozliczenie dotacji (załącznik nr 4 do Ogłoszenia). Do wniosku o rozliczenie dotacji należy dołączyć dokumenty w nim wskazane, w tym protokoły realizacji zadania sporządzone na odpowiednich formularzach stanowiących załączniki nr 5, 6 i 7 do niniejszego Ogłoszenia, zestawienie kosztów sporządzone wg wzoru stanowiącego załącznik nr 8 do Ogłoszenia oraz faktury/rachunki dokumentujące koszty wykonania inwestycji, tj.:

  • faktury na zakup materiałów i faktury obejmujące koszty robocizny, wystawione na Beneficjenta

ewentualnie

  • faktury za realizację zadania zawierające łączny koszt materiałów i robocizny wystawione na Beneficjenta oraz kopie faktur za zakup materiałów wystawionych na Wykonawcę.

W szczególnie uzasadnionych przypadkach, na wniosek Dotowanego złożony wraz z wnioskiem o udzielenie dotacji, Dotujący może wyrazić zgodę na przedłużenie terminu realizacji zadania.

Przepraszam, a co stoi na przeszkodzie, aby pomysł wrocławian przemianować na swojski „BOROWIK” i wprowadzić go na początek w Tucholi? Unia „Jewropejska” z naszych środków zapewnia dofinansowanie podobnych projektów. Pozostaje rozmowa z właścicielami nieruchomości, które dymią, spalając tradycyjne paliwo.

Jak zachęcić lub zmusić ich do zmiany przyzwyczajeń? Stosując znaną metodę „kija i marchewki”, jednak w pozytywnym tego pojęcia znaczeniu. Ekologiczne kotły są drogie i to nie podlega dyskusji, ale ich koszt zwraca się po kilku latach. Oczywiście, rozważamy tutaj głównie kotły zasilane tym ,czego mamy w bród – materiałami drewnopochodnymi w tym słynnym pelletem. Mamy blisko Tucholi kilku producentów i jednego śmieciarza (Hydrotor, któremu „nie wyszło”)), jednak możemy pokusić się o wypełnienie kolejnej niszy, Producent będący bardzo blisko Tucholi wygrywa. Zysk? Miejsca pracy, tańszy opał.

Jeżeli Tuchola rzeczywiście ma być stolicą Borów Tucholskich – płuc POLSKI, musi dokonać jedynie słusznego kroku. Priorytet? Ekologia, a potem można odcinać kupony wraz z pobraniem podatku klimatycznego od turystów.

Rozważmy optymistyczny wariant dla Tucholi

W 2014 roku Wrocław przystąpił do programu KAWKA, dzięki temu otrzymał środki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu na dotację dla mieszkańców na likwidację pieców węglowych i zastąpienie ich rozwiązaniami proekologicznymi.

Wrocław przeznaczy w latach 2014 – 2018 40 mln zł na dotacje dla osób fizycznych w celu wymiany pieców węglowych na inne proekologiczne źródła ciepła (36 mln pochodzi z Wojewódzkiego oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska).

Dotację w aktualnym naborze mogą pozyskać osoby fizyczne będące właścicielami lub posiadające inny tytuł prawny do mieszkań lub domów położonych w granicach administracyjnych Wrocławia.

Zestawienie zrealizowanych działań z programu KAWKA w latach 2014-2015.

2014 2015
Usunięte źródła ogrzewania węglowego 409 1175
Piece kaflowe 271 821
Kuchnie węglowe 19 35
piece do ogrzewania wody 5 6
inne piece stałopalne 2 89
piece etażowe 82 224
kotłownie lokalne (podłączone lokale) 30 0
Zainstalowane źródła ogrzewania 279 796
ogrzewanie gazowe 209 593
ogrzewanie elektryczne 34 139
podłączenie do sieci ciepłowniczej (lokale) 27 60
odnawialne źródła energii 8 4

Najważniejsze zdanie wyjęte z kontekstu: „…dotacje dla osób fizycznych w celu wymiany pieców węglowych na inne proekologiczne źródła ciepła”.

Burmistrz Tucholi świetnie liczy, i choć sytuacja społeczno – ekonomiczno – polityczna w Polsce nas nie rozpieszcza, Tuchola ma spore szanse wyjścia z głębokiego impasu, od kiedy jej znaczenie na przestrzeni lat, zostało zredukowane do minimum.

Aby w naszym miasteczku zmienić niekorzystne trendy, trzeba działać. Dlaczego nie zacząć od jakże ważnego „oczyszczenia atmosfery” i to dosłownie, skoro Tuchola jest tak niekorzystnie położona?

Ustalenie priorytetów, zdobycie pieniędzy i realizacja pomysłu poprzez nawet dekret dla opornych, jednak zawsze z rozważeniem wsparcia dla tych najbiedniejszych, których nie stać na ekologię. Nie ma mowy o rozdawnictwie, czy rozrzutności, pozorny nakład zwróci się wielokrotnie na przestrzeni już nie lat, a dziesięcioleci.

Pod rozwagę…

_______________________

Mariusz Fryckowski

Wykorzystano materiały: wroclaw.pl

Przydatne linki: