To już i do tego doszło?

Powszechnie wiadomo,ze wspieramy lokalne media,zwłaszcza te z ugruntowaną rolą na lokalnym rynku i choć uważają nas za konkurencję, niewiele sobie z tego robimy. Aby je wesprzeć wspomagamy je finansowo, aby przetrwały jak najdłużej. Pytanie,czy tak pozostanie? Po tym wiekopomnym wydarzeniu,, kiedy coś bliżej niezidentyfikowanego wyleciało dzisiaj na podłogę naszej redakcji, nasza charytatywna akcja chyba się zakończy.

Wspieramy rodzimą produkcję, rodzimy handel jednak nie godzimy się z tym, aby kosztem zwykle młodych Polaków,obcokrajowcy odbierali nam pracę i to w majestacie głupiego prawa, które ściąga do nas miliony gastarbeiterów. Dotychczas myśleliśmy, że wsparcie „dla naszych” będzie płynęło i z innych rdzennie polskich mediów.Nic bardziej mylnego,ponownie okazało się, że i tym rynkiem rządzi przepocony polski pieniądz.

Początek i koniec tej historii stanowi opowieść stworzona przez specjalistów w dziedzinie ściągania i legalizowania pobytu imigrantów w Naszym Kraju, a kolportowana przez niektóre media. Niestety, tym razem patriotyzm gospodarczy trafił szlag. Skandaliczny dodatek jest gotowym zbiorem przepisów i informacji, aby w sposób legalny zakotwiczyć ich na naszym rynku pracy i to na długo. Przerażające jest to, że w tym swoistym samouczku dla pracodawców szukających taniej siły roboczej, wzięto pod uwagę absolutnie wszystko,dając wręcz nieprawdopodobne kompetencje przybyszom. Poraża także to, że ich świadczenia są preferencyjne i znacznie odbiegają od świadczeń polskiego pracownika, niestety, na  niekorzyść tego ostatniego, a to już skandal!

Szmaciany dodatek powołuje się na porządek prawny, tworzony przez różne instytucje w tym również pełen niesławy ZUS, będący tykającą przed wybuchem społecznego niezadowolenia bombą. Wypowiedzi ekspertów nie pozostawiają złudzeń,marksizm kulturowy zakamuflowany pod definicją poprawności politycznej ,podporządkowanej unijnym przepisom, odbije się nam czkawką, nie tylko z racji odpływu wykwalifikowanych rodzimych pracowników, ale obcym nam zmianom kulturowym i mentalnym, które już włażą nam z buciorami w opłotki. Efekty rażących błędów premiera i jego rządu poraża i przeraża, a skala zaufania,którym ich obdarzono może doprowadzić do łez tych, którzy odczują to najbardziej, również w sposób fizyczny, o czym oficjalne statystyki policyjne niczego nie mówią.

Skala przestępczości wśród przybyszów na polskich obywatelach zwiększa się, a będzie jeszcze gorzej. Wspomniane „gorzej” zwiększa się właśnie  po podpisaniu przez rząd,a następnie ukrywaniu tego faktu przed polską opinią publiczną,  skandalicznej ustawy w Marrakeszu, którą zbojkotowali Węgrzy, a która gwarantuje nawet egzotycznym obywatelom pracę w Polsce z hindusami włącznie.

Czy warto w takim razie wspierać podobne akcje, kolportując podobne ulotki w rdzenie polskich mediach? Jak najbardziej, niewielu chwilowo skorzysta, aby później stracili wszyscy, a poszło tylko o kilka srebrników, które zmieniły się w miliardy. W tej materii solidarności nie ma i nie będzie, raczej powszechna krytyka.


Mariusz R.Fryckowski

Fot. – sieć