TOKiS – PRESS TV. FOTOPUŁAPKI NA PSY I LUDZI – RADNY KARNOWSKI WPADŁ NA POMYSŁ…

Co zrobić z ludźmi, którzy wyprowadzają swoje psy na okoliczne chodniki , zielone skwery, aby zrobiły swoje ? Radny Karnowski ma pomysł!

To już taka tradycja od pokoleń, że tucholanin wyprowadza psa, aby wypróżnił się na chodnik,ulicę,lub na terenie parku, skweru, czegokolwiek. Nie posprząta, bo to obciach, nikt mu uwagi nie zwróci, bo nie każdego stać na sztuczną szczękę. Laboga, co robić? No i stało się, radny Karnowski, znany popularyzator i miłośnik sportu, pomyślał i wymyślił.

Kupmy fotopułapki, dokładnie takie, jak montuje się w lasach po to, aby na gorącym uczynku złapać śmieciarza lub zwierzę!

A czemu nie pójść na całość i nie zrobić w parku miejskim pól minowych, albo samopałów na drzewach? To też niezły i naprawdę skuteczny sposób, delikwent nigdy więcej niczego nie wyprowadzi, szybciej on zostanie wyprowadzony przez rodzinę i to w ostatnią drogę.

Sprawą psich kup powinni zajmować się strażnicy miejscy, oczywiście bez kompetencji karania mandatami za złe parkowanie, czy nadmierną prędkość ( o tego jest policja). Niestety, burmistrz nigdy w życiu się na to nie zgodzi,bo… ( i tutaj można wpisać swoją odpowiedź).

Oczyma wyobraźni już widzimy, jak na każdym tucholskim drzewie wisiał rejestrator wyłapujący delikwentów z psami. Dlaczego w czasie przeszłym? Bo ktoś się połapał i właśnie wszystkie… ukradł. Co to oznacza? Pomysł radnego Karnowskiego choć szlachetny w intencjach, spowodował to,że teraz ktoś inny założy telewizję i to z pomocą kamer,które dostał w prezencie od magistratu.

„Bo przecież w Tucholi kamery rosną na drzewach” – niezły temat dla TVN-u.


(mrf.)