Wynagrodzenie Burmistrza Tucholi ostro w dół!

„Dobra zmiana” jest bardzo kosztowna, jej projekty ze znaczkiem „+” kosztują słono, ale to nic, kiedy łączny rachunek za rozdawnictwo, zapłacą nasze dzieci, wnuki i prawnuki i z pewnością nie podziękują nam za to, choć zapomną czym było Prawo i Sprawiedliwość i jacy amatorzy rządzili Polską przed laty. Teraz dokonuje się skok na samorządy.

Pod pozorem rozbijania wszelakich klik, trwa próba przejęcia władzy w gminach i powiatach,o wszystkim decydują wybory samorządowe, a te wydają się być punktem kulminacyjnym wojny  POLSKO – POLSKIEJ.  Zanim jednak dojdzie do starcia ostatecznego, należy pognębić, póki czas, lokalnych włodarzy zarówno tych dobrych, jak i neutralnych oraz biernych.

Jak tego dokonać? Najlepiej trzepnąć włodarzy po kieszeni na tyle mocno, aby znali swój przyszły los i miejsce w szeregu dziobania.. Nie ominie to również naszego burmistrza, który jutro, podczas kolejnej sesji Wielkiej Rady przyjmie do wiadomości to,co nieuniknione – znaczne obniżenie pensum. Gdyby postawić się w Jego sytuacji można dojść do wniosku, że za taką odpowiedzialność wynagrodzenie jest wyjątkowo niskie. To oczywiście wzbudzi gniew wszystkich, którzy zarabiają grosze z tych, czy innych powodów. Wyłączając emerytów, rencistów, odpowiedzmy sobie jednak na pytanie, czyja to wina? Głównie błędów młodości, czyli dokonywania złych wyborów, bo szanse startu były względnie równe, no chyba, że ktoś miał komunistę w rodzie i to na stanowisku, a takich w Tucholi nigdy nie brakowało. Szczegóły jednak poznamy w najbliższej publikacji książkowej znakomitego dokumentalisty, Pana Węsierskiego.

Za kilkanaście godzin Rada Miasta uchwali, że pensum burmistrza okrojone zostanie do kwoty 10 680 złotych. Ktoś uważa dalej, że to dużo?

Przekonajmy się, dokładnie analizując poszczególne kwoty.

Podstawowa pensja burmistrza to zaledwie 4800 złotych, do tej kwoty doliczyć należy dodatek funkcyjny w wysokości 2100 złotych, 2760 złotych, czyli dodatek specjalny, który stanowi 40% łącznej kwoty wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego, dalej dodatek za długoletnią służbę w wysokości 20% wynagrodzenia zasadniczego, , który wynosi 960 złotych.

Niższa pensja trafi do rąk Burmistrza Tucholi już w lipcu.

Czy radni przyklepią uchwałę,  podnosząc jutro ręce do góry? Będzie z pewnością sporo obiekcji kuluarowych, ale prawdopodobnie tak, jednak należy się spodziewać tego,że padną również oficjalne komentarze radnych będących w opozycji do obecnego burmistrza i z pewnością nie będą to słowa miłe.

„Fucha” Burmistrza Tucholi nie będzie już jedną z tych dochodowych, jak uważa lwia część społeczności, będzie raczej formą zalegalizowanego samobójstwa wobec krytyki, również mediów, które dostrzegają dobre i złe strony funkcjonowania miasta, a to znaczeniowo i ekonomicznie… umiera i nie jest to dziełem przypadku, a będzie tylko gorzej i to bez znaczenia, czy burmistrzem pozostanie obecny, czy też jego miejsce zajmie nawet Kaczor Donald z Myszką Miki, na latającym dywanie.


(mrf.)