Zagrożenie terroryzmem w szkołach jest realne! Starostwo i policjanci organizują spotkanie

Jesteśmy najbardziej rozbrojonym narodem  świata. Każdy kolejny rząd wbija nam do głowy, że jesteśmy takimi niedorajdami, że kiedy mielibyśmy możliwość posiadania broni, to wybilibyśmy się do nogi. To oczywista bzdura, ale wielu w nią uwierzyło.

W ubiegłym tygodniu, media ogólnopolskie obiegła informacja, o akcie terroru w jednej ze szkół naszego województwa. Zraniona została uczennica i pracownica szkoły, sprawcą okazał się uzbrojony, młody człowiek, który miał „nierówno pod sufitem”. Nie pomogły szkolenia personelu przez emerytowanych żołnierzy „Gromu”, wszyscy okazali się bezradni z wyjątkiem… woźnego.

Zagrożenie placówek oświatowych jest realne i nie pomoże monitoring, czy zdwojone dyżury na przerwach. W każdej chwili sytuacja może wymknąć się spod kontroli. Co nas czeka? Kwestią czasu jest zatrudnianie ochroniarzy, którzy będą dysponowali jakimiś środkami zaradczymi, bo raczej nauczyciele w razie zagrożenia, zwyczajnie sobie nie poradzą.

Być może lokalne władze i służby zdają sobie z tego sprawę i dlatego już 6 czerwca o 13-stej w tucholskiej komendzie odbędzie się spotkanie z dyrektorami placówek oświatowych powiatu. Co mają do zaproponowania ludzie z Centrum Zarządzania Kryzysowego i funkcjonariusze policji? Czy będzie to kolejna pogadanka i wdrożenie nowych procedur ewakuacyjnych dla dzieci, młodzieży? Jeżeli tak, to w dalszym ciągu pozostanie tylko numer alarmowy i… modlitwa.

Pedagog, to zawód wysokiego ryzyka, teraz już i w POLSCE.

Posłowie

Przywołany na początku materiał prawdopodobnie zostanie użyty przez władze, jako pretekst do wycofania z użytku ryzykownej w użyciu broni czarnoprochowej, na którą w Polsce nie potrzeba pozwolenia, noży, widelców, obieraczek do warzyw, a może wideł i siekier. Obłęd trwa, bandyci mają powszechny dostęp do każdej broni, czemu sprzyja (o)błędna polityka rządu, a ta umożliwia przyjmowanie przedstawicieli nacji znanych z nieobliczalności. Posiadanie broni przez obywatela, to jego prawo, a nie przywilej. Broń to narzędzie, jak długopis, czy okulary, sama nie wystrzeli, za to skutecznie można się nią obronić w razie ataku bandyty.


(mrf.)

RSS
Follow by Email
Facebook