21 października 2020

Felieton autorski: Dowód rzeczowy będzie milczał…, jak to głaz

1 min read

I powracamy, choć niechętnie do sprawy tzw. „mówiących kamieni”, jednak w nieco innej konwencji. Powiat niespecjalnie jest rozmowny w chwilach kluczowych, czasami można mieć uzasadnione podejrzenia, że pewne sytuacje objęte są klauzulą TOP SECRET, przynajmniej do chwili, kiedy ktoś dociekliwy nie dopatrzy się kilku den.

To, co ustawiono tuż przy wejściu do budynku starostwa  nie napawa optymizmem, raczej budzi obawy, czy cały podest nie zawali się pod ciężarem wielkiego, „kamlota”. Szczerze mówiąc w pierwszej chwili myślałem, że to nagrobek – reklamówka jednego z tucholskich kamieniarzy. Jednak…, kiedy na nos założyłem okulary, mruknąłem z uznaniem…”niezła ławka”. Teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, co do kształtu i napisów, które na „kamlocie” się znalazły. Niedowierzanie budzi tylko jedno, czy to wszystko jest warte tak wielkiej góry pieniędzy? Jeżeli unia finansuje takie ozdobniki, to cały system prędzej, czy później, musi trafić szlag. A nasz powiat? Cóż, będzie miał w tym wszystkim swój malutki udział.

______________________________

Warto zabrać to „coś” i ustawić w miejscu „żłóbka”, tam się będzie zdecydowanie lepiej prezentował (zadowolone szczególnie będą psy) i nikt się o niego nie będzie potykać, a zwłaszcza niepełnosprawni, których szlak komunikacyjny nieznacznie, ale jednak…  urozmaicono.

 

Mariusz R.Fryckowski

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook