Tucholska obwodnica nie jest istotna, bo Pan Senator załatwia ważniejsze sprawy?

Zakochany w Borach Tucholskich i spełniony w biznesie, pan senator Kobiak wystosował oświadczenie do szefa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – pana Sławomira Nowaka – ministra, który spaprał połowę polskiej infrastruktury drogowej , kolejowej o lotniczej nie warto nawet wspominać . Wielce zatroskane w wymowie pismo dotyczy realizacji budowy drogi ekspresowej S5 i ewentualnej  możliwości doprowadzenia tej trasy do węzła A1 w miejscowości o dość egzotycznie brzmiącej nazwie –  Nowe Marzy. Zachodzimy w głowę dlaczego w tej sprawie walczy jak wilk, a w sprawie tucholskiej obwodnicy ma permanentną zapaść. Jeżeli ta próba lobbowania powiedzie się, to może, skapnie trochę łaski i dla naszej inwestycji, póki, co dość wirtualnej?

Poznajmy treść upublicznionego listu…

„Szanowny Panie Ministrze!

Uchwałą Rady Ministrów nr 10/2011 z dnia 25 stycznia 2011r. został przyjęty, przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury- Program Budowy Dróg krajowych na lata 2011-2015. Z dokumentu tego wynika, iż jednym z priorytetów inwestycyjnych do 2015 r. znajduje się droga S-5, ujęta jako jedno z połączeń pomiędzy najważniejszymi ośrodkami gospodarczymi kraju, generującymi ogromny popyt transportowy. Ponadto wpisano ją w załączniku nr 2, czyli na liście „zadań, których realizacja przewidywana jest po roku 2013”. W podpunktach 8–11 punktu „Drogi ekspresowe” wymienione są odcinki: Poznań – Wrocław, Nowe Marzy – Bydgoszcz, Bydgoszcz – Żnin, Żnin – Gniezno. 

 

14 grudnia 2012 r. zwróciłem się do Pana Ministra z pytaniem o możliwość przyspieszenia realizacji tej inwestycji. W piśmie nr TA5-JLT-0701-2787/13 (z dnia 10.01.2013r.) podpisanym przez sekretarza stanu Tadeusza Jarmuziewicza wyjaśniono, że nie było możliwości zapewnienia finansowania budowy odcinka Nowe Marzy – Bydgoszcz – Żnin –Mielno. Droga S-5, która zdecydowanie poprawi skomunikowanie Bydgoszczy z autostradą A1, a w dalszym jej ciągu z autostradą A2 jest najważniejszym plane i zadaniem, które zrewolucjonizuje transport przebiegający przez woj. pomorskie, kujawsko-pomorskie i wielkopolskie. 

Bardzo cieszy fakt, iż Pan Minister zadeklarował rozpoczęcie budowy drogi S5 między Bydgoszczą a Gnieznem. Jak wiemy, planuje Pan ogłoszenie przetargu na wiosnę 2014 r. Wycofał się Pan jednak z doprowadzenia drogi do węzła Nowe Marzy, gdzie trasa łączyłaby się z autostradą A1. Zbudowanie węzła S5 w Nowych Marzach jest niezwykle istotne dla Bydgoszczy, Trójmiasta i całych naszych regionów. Wykonanie inwestycji wraz z tą częścią może mieć ogromny wpływ na kolejne lata rozwoju województw kujawsko-pomorskiego i pomorskiego. Tak dobre połączenie z Gdynią, Sopotem i Gdańskiem będzie korzystne nie tylko dla Bydgoszczy, ale i samego Trójmiasta. Powstanie wówczas szybkie połączenie tras A1, S5 i A2 prowadzące aż do Berlina. Podróżujący z Gdyni autostradą A1 będą mogli skorzystać z węzła w Nowych Marzach i zjechać na drogę ekspresową S5, a potem przez węzeł koło Poznania wjechać na autostradę A2, która prowadzi do Świecka i dalej łączy się z niemiecką autostradą A12. Wartozauważyć, że dwa ostatnie odcinki to części trasy europejskiej E30. Ponadto droga ekspresowa S5 omija Bydgoszcz i Poznań, przez co umożliwia bardzo szybkie dotarcie do granicy z Niemcami. 

 

W związku z powyższym jeszcze raz zwracam uwagę Pana Ministra na istotę inwestycji i proszę o odpowiedź na pytania: Czy jest możliwe opracowanie ścisłego kalendarza prac związanych z realizacją budowy drogi S-5? Na jakim etapie znajdują się obecne prace nad w/w inwestycją? Czy bierze się pod uwagę wariant z doprowadzeniem drogi S-5 do węzła A1 w Nowych Marzach?”

Z poważaniem
Andrzej Kobiak

 

Po takim wyznaniu minister Nowak musi zmięknąć i skierować milion wywrotek i spychaczy we właściwe, wskazane przez pana senatora miejsce. Gdyby się udało, może po drodze maszyny te zawitałyby do Tucholi? Tak, wiem, to marzenie ściętej głowy, choć to właściwy czas na obiecanki, wybory samorządowe „jutro”, a te kluczowe „pojutrze”. Panie senatorze, proszę pomyśleć, elektorat znowu zagłosuje na Pana, poważnie  i nie trzeba do tego tony słodyczy, lub przebieranki w kostium świętego w czerwonym surducie, ze znaną tramwajarką w tle!

 

(mrf)