23 października 2020

Fort Knox w Białej i kamuflaż z guana?

3 min read

1424368_470157236428956_1250667685_nW środku tej wsi stoi budynek, wygląda na świeżo zakończoną inwestycję, podobno to wiejska świetlica, która kosztowała sporo, ponad 100 000 złotych. Budynek jest niczym twierdza, nigdzie żywego ducha, jednak coś w tym budynku się dzieje, słyszymy dziwne szumy, jakby jakieś niewidoczne urządzenie podążało za nami – prawdziwy Fort Knox.

Po kilku chwilach dochodzimy do wniosku, że zamożny sponsor wyposażył budynek w cyborga – Terminatora, który bardzo skutecznie obsługuje urządzenia, które strzegą bezpieczeństwa budowli. Od chwili przyjazdu do samego końca jesteśmy obserwowani przez system kamer telewizyjnych, które ukryto pod grubą warstwą ptasich odchodów. Z przyjemnością robimy głupie miny, rozglądając się, czy gdzieś nie ukryto bardziej radykalnych środków, które prócz tego, że strzegą, to jeszcze bronią?

Przed budynkiem stoi specjalna tablica informująca o tym, że w kosztach przebudowy partycypuje Unia Europejska, nas jednak bardziej interesuje to, że budynek wygląda tak, jakby od dawna nic się w nim nie działo. Żadnych tablic informujących o działalności świetlicy, żadnych godzin otwarcia, żadnych informacji o kołach zainteresowań, Czy to rzeczywiście jest świetlica wiejska? A może tajna baza służb specjalnych, które zakamuflowały się w wyludnionej wsi?

Dziwne…

Proszę zwrócić uwagę na słupek po lewej stronie. Budynek jest pod opieką firmy ochroniarskiej – właściciela stać na to? Wieś wygląda na taką w której nie ma przestępców, ba, nawet mieszkańców!

Pięknie, pomyślano nawet o podjazdach dla osób niepełnosprawnych.

Jedna z kamer w ciągłym ruchu, jesteśmy obserwowani, wszystko w pełnym kamuflażu z ptasiego guana. Ciekawa technologia i motywacja, chętnie poznamy szczegóły.

Kamera w zbliżeniu. Pod kloszem znajduje się ruchoma głowica z obiektywem kamery.

Pomimo tego, że nie weszliśmy na teren posesji, czujemy się intruzami, czy gdzieś w ścianach nie znajdują się specjalne luki z których wysuną się lufy karabinów? Pamiętajmy, strzelanie do obywatela w naszym powiecie, być może stanie się normą?! Przekonał się o tym sołtys jednej z wsi, choć nie padł ofiarą … budynku.

Tuz obok posesja na której dostrzegamy prześliczne zabawki. Pozdrawiamy właściciela.

Tajemniczy budynek od tyłu. Zapewne znajdujący się przed nim plac zabaw, to zwyczajna zmyłka. Jest i ławeczka, prawie taka sama jak w Wilkowyjach, choć bez Japycza.

Jest i druga kamera, widoczna i bez „kamuflażu”.

Otwarte w szczytach okna sugerują, że terminator obsługujący urządzenia oddycha ziemska atmosferą.

Skoro jest drewno, ktoś je spala, zapewne ogrzewając wnętrze budynku, no chyba, że nasz cyborg lubi pieczyste z grilla.

Sąsiedztwo tajemniczego budynku…

Ciekawa wieś z tej Białej, dzieją się tutaj, zwłaszcza ostatnio, prawdziwe cuda.Przekonali się o tym harcerze, których teleportowano do bliżej nieokreślonego miejsca.

Wkrótce tu powrócimy z kolejną wizytą…

_________________________

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook