29 października 2020

Giną „papierowe tytuły” na korzyść ich wersji elektronicznej – przewidzieliśmy to już dawno!

2 min read

To oczywistość, Internet przejmuje kontrolę nad rynkiem medialnym w Polsce w najróżniejszy sposób, tym razem z rynku odpadło jedno z najstarszych pism – Życie Warszawy.

Źródła finansowania kończą się, kiedy brakuje reklam, tym samym papierowa wersja znanego pisma znika, to wynik uwolnienia rynku również medialnego. Bogusław Chrabota – naczelny „Rzeczpospolitej” nie ma złudzeń, jedynym ratunkiem dla upadającego pisma jest własnie Internet, tym samym „Życie Warszawy” pojawi się tylko w wersji elektronicznej. Czy to proces przejściowy? Być może, wszystko zależy od reklamodawców.

Pierwszy numer „Życia Warszawy” ukazał się jeszcze w 1944 roku. Po 1991 r. pismo stało się przedmiotem zakulisowych przetargów politycznych – jego właścicielami byli m.in. biznesmen Nicola Grauso oraz polscy przedsiębiorcy Zbigniew Jakubas i Michał Sołowow.

Jeżeli taka sytuacja dotyka znane pismo, kwestią czasu jest to, że jego los podzielą i inne. Cóż, jesteśmy świadkami zmiany pokoleń, gdzie papier staje się przeżytkiem, młodsze pokolenie woli informacje szybkie, skomasowane w wersji dostępnej w każdym fragmencie świata odbierane przy pomocy podręcznych środków komunikacji – cena postępu? Nie, odstępstwo od norm, które zwyczajnie stają się kłopotliwe w medialnym świecie, który pędzi do przodu z prędkością rakiety. Inną, równie ważną sprawą są pieniądze. Tradycyjna , papierowa gazeta jest wydatkiem, pozornie tylko drobnym, Internet w większości przypadków oferuje informacje darmowe i to zupełnie nieźle zredagowane. Również rynek reklamodawców woli ten środek masowego przekazu, ponieważ oferty obejrzy i przeczyta niewspółmiernie większa ilość osób.

TOKiS już się o tym przekonał w ostatnią sobotę, gdy „pękła” magiczna bariera 500 000 osób – stałych czytelników z Polski i ze świata. Dziękujemy za to, że jesteście z nami.

_____________________

(red.)

Ilustracja biznes.newsweek.pl

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook