21 października 2020

I nadszedł dzień, kiedy rozstąpiła się ziemia, tym razem koło „Jedynki”

2 min read

Uważny czytelnik doskonale wie o tym, że jesteśmy piekielnie przewrażliwieni w sprawie złego stanu dróg i wszelkich anomalii, których nie brakuje w Tucholi i jej okolicach. Jednak to, co zastaliśmy koło Szkoły Podstawowej nr1 w Tucholi, potwierdza fakt, że nie znamy miejsca, ani godziny, kiedy możemy ulec wypadkowi z winy…no właśnie, to trudne do ustaleniach, czyli nazwa może być tylko jedna – pech. Wielka, to złe określenie, gigantyczna, to bardziej trafione, a dotyczy dziury na środku ulicy w wyjątkowo niebezpiecznym miejscu bez widoczności, bo na samym zakręcie wspomnianego punktu.

Prawdą jest, że służby PK – Usługi Wodne, zadziałały błyskawicznie, ale kompletnie zapomniały o procedurach bezpieczeństwa. Nie ma najmniejszej przesady w tym, że na czas naprawy podmytej przez wodę jezdni tę ostatnią należałoby zwyczajnie zamknąć, przynajmniej na czas naprawy! Skoro tak się nie stało, powinno pojawić się stosowne oznakowanie drogi, otaśmowanie miejsca awarii. Mniej wprawny, często jeżdżący rutynowo ( na pamięć) kierowca, z pewnością będzie zaskoczony nieoczekiwaną przeszkodą. Gdyby w takim momencie pojawił się omijający przeszkodę pojazd nadjeżdżający z przeciwka – wypadek byłby pewny.

Na miejscu zastaliśmy tylko jednego pracownika, który przygotował miejsce, a teraz oczekuje na przywiezienie specjalnego tłucznia, który uzupełni feralne miejsce, by po chwili zalać je asfaltem. Zanim to jednak nastąpi upłynie jakiś czas, a ten dla kogoś nieuważnego może okazać się bardzo kosztowny.

I drobna sugestia dla pracowników drogowych, praca jest ważną, ale we własnym interesie warto być widocznym na drodze i… myśleć w każdej sytuacji, wybiegając wyobraźnią wprzód. To naprawdę ma kolosalna przyszłość, dzięki tej umiejętności wygrywano nie tylko walkę z żywiołem, ale nawet wojny!

___________________________

I na zakończenie ciekawostka. Kto odpowie na pytanie…, dokąd prowadzi i komu służy to przejście dla pieszych? Według naszej redakcji, chyba załogom samolotów bombowych, aż dziw bierze, że podobnej głupoty nie zbombardowali.

 

(red)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook