30 października 2020

JAKI GOSPODARZ, TAKIE GOSPODARSTWO?

1 min read

Osiedle mieszkaniowe, ulica Aleja LOP na wysokości małej poczty. Przy tej ulicy od lat jest ten sam problem, a właściwie dwa, słabiutki, milczący od lat radny, ściślej radna miejska i parking, z idiotycznie ustawionym znakiem drogowym, o który wszyscy od lat obijają swoje auta. Fakt, teren miasta, ale blisko spółdzielczego – dogadujecie się.

Aż dziw bierze, że nikt go jeszcze nie złamał i nie wrzucił do pojemnika na śmieci, ale wiadomo, nie wchodzimy w kolizję z prawem, poręczniej będzie obsztorcować władze spółdzielni i Panią Radną za to, że nie reagują. „Spychoterapia” w tym momencie nie działa, dobrem nadrzędnym jest mieszkaniec, który płacze i płaci. Jeżeli ta perswazja nie zadziała, należy sobie o odpowiedzialnych za ten stan rzeczy osobach przypomnieć, za kilka miesięcy. Być może będą kandydować do najwyższych godności, będzie okazja im podziękować.

Na co czekamy? Do dzieła!


(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook