27 października 2020

Jest odpowiedź władz miasta w sprawie „afery kredkowej”!

4 min read

Ledwie kilkanaście godzin temu na łamach TOKiS-a zamieściliśmy list otwarty, który wystosowała do władz UMiG w Tucholi mieszkanka naszego miasta – pani Sylwia Prill w sprawie dotyczącej stypendiów otwartych, inaczej, pomocy materialnej o charakterze socjalnym, którą według pani Sylwii najbiedniejsi mają wpierw otrzymać, a po dokonanych zakupach… rozliczyć. Umownie sprawę tę nazwaliśmy „aferą kredkową” – („AFERA KREDKOWA”, CZYLI… LIST OTWARTY MIESZKANKI TUCHOLI DO WŁADZ MIASTA). Dzisiaj przedstawiciel władz miasta przekazał odpowiedź. Publikujemy ją dzięki uprzejmości autorki listu otwartego.

Zasadniczo niewiele mam do dodania do tego, co parę miesięcy temu napisałem w Tygodniku Tucholskim, odpowiadając na poprzedni list pani Prill, dlatego może powtórzę to, co wydaje mi się najważniejsze. Dodam tylko, że w międzyczasie otrzymałem też pismo od wojewody, z prośbą o wyjaśnienia. Takie wyjaśnienia udzieliłem i dalszej korespondencji nie było.

Niestety, dyskusja z autorką listu jest utrudniona jak zawsze wtedy, gdy jedna ze stron, czyli w tym przypadku Rada Miejska i burmistrz, zobowiązana jest poruszać się tylko w ramach określonych przez prawo i nie może podejmować uchwał, czy też wydawać decyzji niezgodnych z ustawą. Takim przykładem może być termin składania wniosków o stypendia szkolne, który został określony w artykule 90 n ust. 6 ustawy o systemie oświaty i wbrew temu, co zdaje się sugerować pani Prill, nie ma możliwości jego zmiany przepisem prawa miejscowego. Dopiero po upływie terminu wskazanego przez ustawodawcę można też dokonać weryfikacji wniosków na stypendia szkolne. Tak samo kwota stypendium szkolnego nie ma charakteru uznaniowego, a jego wysokość jest uzależniona od wysokości dotacji z budżetu państwa, ze szczególnym uwzględnieniem liczby uczniów uprawnionych i wysokości dochodów ich rodzin. Podobnie, dopiero po przyznaniu gminie Tuchola wskazanej dotacji można określić faktyczną wysokość kwoty stypendium dla jednego ucznia w kreślonej grupie dochodowej i następnie wydawać decyzje administracyjne, co przesądza o terminie wypłaty stypendium szkolnego. Oczywiste jest też, że żaden organ w gminie Tuchola nie ma wpływu na termin przyznania dotacji z budżetu państwa.

Jak dowiedziałem się w Ośrodku Pomocy Społecznej, osoby w szczególnie trudnej sytuacji, nadal mogą dokonać zakupów w ramach stypendium szkolnego w formie bezgotówkowej, oczywiście też dopiero po wydaniu decyzji administracyjnej przyznającej stypendium. Należy jeszcze nadmienić, że decyzję administracyjną wydaje się przed rozliczeniem faktur i innych dokumentów potwierdzających wydatkowaną przez klienta kwotę stypendium, gdyż właśnie wysokość tej kwoty jest określona w decyzji administracyjnej, jak również jest określony termin wypłaty stypendium. Z takiej możliwości skorzystały 43 spośród 234 rodzin, w których były osoby uprawnione do stypendium szkolnego.

Ja rozumiem, że nie wszystko musi nam się podobać, ale jeżeli pewne rozwiązania prawne w obowiązujących ustawach chcielibyśmy zmienić, to adresatem takich postulatów winien być parlamentarzysta. Pani Prill jako członek Prawa i Sprawiedliwości ma tym bardziej ułatwione zadanie. Chciałbym również dodać, że podtrzymuję to, co powiedziałem poprzednio, rada jest otwarta na dyskusję na temat zmian w obowiązujących przepisach, o ile będą one zgodne z prawem.

Paweł Cieślewicz

I jeszcze słowo komentarza ze strony pani Sylwii Prill (zachowujemy oryginalną pisownię).

Ustosunkowanie się do wypowiedzi Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej   w Tucholi skierowane do Radnych Miejskich w Tucholi.   

Zapoznając się z odpowiedzią  Przewodniczącego Rady Miejskiej w Tucholi opublikowaną na portalu internetowym Tucholainfo, informuję Państwa Radnych co następuję. Niestety ta wypowiedź nie pozostawia złudzeń, że w tej sprawie  po prostu istnieje tylko i wyłącznie brak dobrej woli po stronie Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej i Burmistrza Tucholi. Ja również podtrzymuję swoje stanowisko w tej sprawie, iż  nie ma prawnych zakazów co do rozwiązania tego problemu. Aby nie być gołosłownym, oprócz poprzednio przytoczonych argumentów mogę również polecić  artykuł pt. „Ludzie czekają na stypendia jak na zbawienie”  z 30.04.2013r., który niedawno przekazał mi Pan Redaktor Tomasz Opielowski.  Z niego jasno wynika, że Burmistrz Czerska w odpowiedzi na list czytelniczki w sprawie stypendiów o charakterze socjalnym zapewnia  cyt. „ istnieje możliwość najpierw wypłacenia pieniędzy, a dopiero później rozliczenia zakupów. Jednak w takiej sytuacji, trzeba się zwrócić z wnioskiem, który zostanie szczegółowo rozpatrzony.”. Jestem przekonana, że Burmistrz Czerska wyszedł  naprzeciw oczekiwaniom osób potrzebujących pomocy, nie przekraczając przy tym granic prawa. Tego właśnie zabrakło Panu Burmistrzowi i Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Tucholi. Pozostaje tylko ubolewać nad faktem raczej dokonanym, że lepiej nadużywać szlachetny gest w postaci słowa „współczuję” niż zacząć działać na rzecz i dla dobra społeczności lokalnej w Gminie Tuchola. Resztę wyjaśnień Pana Przewodniczącego Rady Miejskiej w Tucholi pozostawię bez skomentowania, bo są one dla mnie po prostu absurdalne.

Z wyrazami szacunku

Sylwia Katarzyna Prill

***

Do sprawy już wkrótce powrócimy…

____________________

(red.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook