21 października 2020

Jesteśmy jak piąte koło u wozu? Punktowanie władz miasta

2 min read

Każdego dnia jest coraz ciekawiej, tym razem brak informacji stał się swoistą bronią władzy wobec obywatela, a wszystko za sprawą dziwnej sytuacji…

Informowaliśmy już o tym wcześniej, trzeciego dnia grudnia miało odbyć się spotkanie mieszkańców Tucholi z p. Marszałkiem województwa w sprawie tucholskiej obwodnicy – legendy, niestety, obeszliśmy się smakiem, nie pojawiła się najmniejsza informacja o tym wiekopomnym wydarzeniu. Co było tego powodem? Brak głównego bohatera. Oczywiście, jak zawsze miał coś bardziej pilnego do zrobienia, co zaintrygowało niedoszłego gościa bardziej, niż los tysięcy ludzi. Dalej oficjalnie niczego nie wiemy, oczywiście są i plotki, a to, że pilniejszą była wizyta któregoś z ministrów, a to, że na słońcu pojawiły się nowe plamy, lub sprawa rychłego końca świata. A może Pan Marszałek postanowił, że swoją odmowną decyzję w tak ważnej sprawie odłoży na czas przedświąteczny? W dalszym ciągu nieoficjalnie krąży salomonowa wieść o tym, że być może p. Marszałek znajdzie w swoim napiętym grafiku jakąś chwilę w okolicach dziesiątego grudnia. Zaczekamy, zobaczymy, jak… zawsze.

 

Bywa też inaczej, władza obszernie informuje o zmianach, które niby to w ramach oszczędności przyniosą społeczeństwu wyłącznie korzyści.

 

To dopiero wiedza, niejednego powali na kolana, zwłaszcza, kiedy jest się mieszkańcem  Bysławia, albo Kęsowa. Sprawa oczywiście dotyczy likwidacji posterunków policji we wspomnianych miejscowościach. O całej sprawie dość szeroko informował komendant Powiatowy Policji w Tucholi podczas sesji. Było mnóstwo wyjaśnień, kalkulacji, co do sensowności decyzji, która już zapadła. Brakuje tylko jednego – kompletnie zapomniano o obywatelu, który ma prawo czuć się bezpiecznym w każdej sytuacji. A może już za chwilę usłyszymy o tym, że wszystkie okoliczne wsie, pozbawione obecności policjantów otrzymają w zamian… monitoring? Już oczyma wyobraźni widzimy, te superszybkie policyjne radiowozy marki Bugatti Veyron, które pokonają dystans z Tucholi do np. Kęsowa w czasie krótszym niż pięć minut.

 

Polecamy wersję z instalacją gazową, zbiornik z „błękitnym paliwem” można zamontować na dołączonej do auta przyczepce. MOże niezbyt efektowne, ale jakże oszczędne!

Niestety, pomimo tego, że zbliża się magiczny czas świąt, w bajki, a tym bardziej w baśnie, jakoś nie wierzymy, za to współczujemy ludziom, którzy w razie konieczności, pozostaną bez jakiegokolwiek wsparcia. Nie ma innego określenia na podobną sytuację jak tylko jedno – SKANDAL!

 

(mrf.)

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook