śr. Lis 13th, 2019

Telewizyjno – Filmowa Agencja Promocyjna

Jeździsz „terenówką”? Spodziewaj się wezwania do WKU!

1 min read

Właściciele terenowych pojazdów coraz częściej dostają wezwania do Wojskowych Komend Uzupełnień. Mają stawić się osobiście i „w charakterze strony”. Czy mogą się obawiać, że armia nagle skonfiskuje im pojazdy? Wojsko apeluje, by „inteligentnie czytać” takie wezwania – informuje pan Mateusz Madejski z portalu money.pl

Ameryki w jakiś specjalny sposób publicysta nie odkrywa, bo wojsko od zawsze prowadziło ewidencję pojazdów terenowych, a to na wypadek wojny. Może się także zdarzyć, że prywatne pojazdy terenowe będą musiały przejść swój terenowy chrzest w czasie pokoju, zostaną zarekwirowane na czas ćwiczeń. Jeżeli auto zostanie zmobilizowane, właścicielowi przysługuje wynagrodzenie za dobę i w razie uszkodzenia pojazdu… odszkodowanie, my jednak wiemy, że jak zawsze w takich przypadkach, te mają się nijak do faktycznego stanu „po poligonie”. Nie ukrywajmy także faktu, że wojsko nie jest zainteresowane starymi, rozklekotanymi gratami, co jest zrozumiałe.

Prócz terenówek zmobilizowane mogą zostać również ciężarówki, nawet te wielkie, betoniarki, koparki, spychacze i inny sprzęt, również drony. Tak to już jest, jesteśmy eksploatowani przez państwo w czasie i pokoju i w czasie wojny, reszta, niech pozostanie milczeniem.


(mrf.)