5 grudnia 2020

TELEWIZYJNO FILMOWA AGENCJA PROMOCYJNA

TUCHOLSKA OFICYNA KULTURALNA i SPOŁECZNA tokIs – press tv

Już za kilka godzin kontrola fotoradarowa strażników gminnych i miejskich przejdzie do historii!

2 min read

Ustawodawca poszedł wreszcie po rozum do głowy i kończy żywot najbardziej idiotycznego przepisy, który nadał strażnikom gminnym i miejskim zbyt duże kompetencje. W efekcie do lamusa przechodzą wszelkie kontrole fotoradarowe, które miast podwyższać poziom bezpieczeństwa na drogach, generowały zyski lokalnym samorządom.

1 stycznia wchodzą w życie zmienione przepisy Prawa o ruchu drogowym oraz o strażach gminnych, odbierające im uprawnienia do kontroli fotoradarowej.

Jak podało przed świętami MSWiA, piraci drogowi, złapani przez fotoradary przed końcem roku, pomimo zmiany przepisów nie unikną kary. Sprawy o wykroczenia drogowe trafią do sądów lub policji.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez resort spraw wewnętrznych, w 2014 roku ponad 1,7 mln interwencji strażników związanych było z wykroczeniami popełnianymi przez kierowców. Dzięki fotoradarom podobno udało się ujawnić 912 tys. wykroczeń związanych z łamaniem przepisów ruchu drogowego. Przy pomocy urządzeń rejestrujących straże wystawiły 751 tys. mandatów na ponad 130 mln zł. W strażach zatrudnionych jest 11 tys. osób, z czego 9 tys. to strażnicy miejscy i gminni.

Odebranie strażom miejskim możliwości przeprowadzania kontroli fotoradarowej kierowców jest realizacją postulatu Najwyższej Izby Kontroli, która w 2014 r. wskazała, że działania wielu funkcjonariuszy obsługujących te urządzenia podyktowane są chęcią pozyskiwania pieniędzy dla gminy.

W naszym powiecie strażnicy obecni byli tylko w jednej gminie – Kęsowo. Niestety, wśród kierowców formacja ta nie cieszyła się zbytnią sympatią, zajmując pod względem „skuteczności działania” jedno najwyższych miejsc w kraju. Trzeba też wziąć pod uwagę fakt, że „obsługa fotoradarowa” w szerokim tego słowa pojęciu kosztowała rocznie ponad milion złotych, rozszerzając jednocześnie aparat urzędniczy do monstrualnych kształtów. Od pierwszego stycznia ten nonsens wreszcie się kończy.

Czy należy wyłącznie negować działania strażników? Nie, kontrola fotoradarowa była kosztowną pomyłką, ale formacja jako taka jest potrzebna, zwłaszcza w gminach, z których usunięto posterunki policyjne, co jest kolejnym nonsensem.

Pozostaje jeszcze jedna istotna sprawa, co zrobić z „nadmiarem” pracowników (strażników)? Z tym problemem musza zmierzyć się lokalni włodarze, wszak strażnik też jest człowiekiem, ma rodzinę, którą musi utrzymać. Potrzeba przemyślanych posunięć, nie będzie to łatwe, choć  biorąc pod uwagę nasze podwórko – wójt Kęsowa z pewnością sobie poradzi.

Jak TOKiS wspomina współpracę ze strażnikami z Kęsowa? Dobrze, jednostka pomimo powszechnej krytyki, bardzo dobrze wykonuje swoje zadania. Fotoradary, to tylko wycinek ich działań, ale to już historia.

____________________

(red.)

 

 

Please follow and like us:
Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
RSS
Follow by Email
Facebook
Facebook